Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie ACTA

ACTA


12 luty 2012
A A A

 

Nikt nie zadał pytania czy ratyfikacja ACTA leży w naszym interesie.
Czy wpisuje się w Polską Rację Stanu?
Skoro takie kraje jak Rosja
,  Chiny, Indie,  jej nie podpiszą, to znaczy że bronią własnych interesów……
Jedynym interesem reprezentowanym przez ACTA, PIPA, SOPA, jest interes ponadnarodowych koncernów. Takie wymuszenie w majestacie prawa- amerykańskiego.

I nie dotyczy to jedynie autorów dóbr kultury.
-leki
-przetwarzanie, produkcja i konserwacja żywności
-części zamienne
-oprogramowanie i algorytmy
-modyfikacje genetyczne
-technologie przemysłowe
Wszystko to podlega ochronie patentowej przez pokolenia.
Wystarczyło mieć jednego zaradnego przodka by być nobilitowanym
.
Wystarczy mieć jednego geniusza, by być ustawionym do końca życia bez własnego wkładu.
Chcemy drugiego feudalizmu, czy plutokracji?
Ratyfikacja to najprostsza droga do tego.
Dziedziczni lokaje i pomywacze, bo szans na przebicie się do lepiej usytuowanych jest niewiele……

Rozwój technologii wymaga przepływu myśli, idei, wymiany informacji.
ACTA to wygodny sposób na kontrolę i sekowanie nowych pomysłów i ludzi sprzeciwiających się starym hierarchicznym przyporządkowaniom.

  „Wspólna Europa wyrosła z woli społeczeństw, ale oddaliła się od nich. Przetrwa jeżeli do nich powróci”. Kilka cytatów, jako że brak wersji elektronicznej; „Wspólna Europa to UPO, niezidentyfikowany obiekt polityczny mawiał Delors w latach 90 tych. Miał na myśli, że Europa ugrzęzła w niepewności, jak się integrować: ujednolicać rynki czy budować unię polityczną z myślą o przyszłej federacji. Rezultat tych wahań odczuwamy dziś wszyscy na własnej skórze. Europa postawiła na rynek. Zapanowało złudzenie, że zintegrowane rynki same dokonają, tego na co europejscy politycy nie byli gotowi. W efekcie nie dorobiliśmy się w Unii silnych instytucji politycznych. Miał je zastąpić właśnie rynek. Gdy więc przyszedł kryzys, Unia okazała sie politycznie bezbronna. Widzimy jak rynki, które miały ja integrować teraz ja tratują. Wielki problem w tym, że ta słabość Unii – rynek zamiast polityki – nie tylko czynią ją bezradną wobec kryzysu, lecz także paraliżują myślenie o przyszłości.  Borykanie się z kryzysem towarzyszą próby dyktatu państw silniejszych wobec państw słabszych. Obserwujemy wymuszone zmiany rządów w Grecji i we Włoszech, słyszymy niemiecką propozycję do ustanowienia komisarza nadzorującego rząd grecki. Dziś stawką Unii nie jest jedynie ocalenie wzrostu gospodarczego, lecz także, czy raczej głównie, ratowanie demokracji Unii. A ratować mogą tylko społeczeństwa, jeśli będą przekonane,że warto to robić. Jeżeli zaoferuje się im przyszłość i sprawiedliwą politykę.”

Na razie oferuje się im neoliberalną sprawiedliwość bankową i „pot , krew i łzy”W ostatnim zdaniu autor pisze; „Przywódcy Unii powinni szybko to pojąć, inaczej marny nasz los”. Ich los jest zabezpieczony dobrze. Warto poczytać mary tekst Beylina.