Wszelkie podobieństwa do realnych wydarzeń nieprzypadkowe.
Czausz (tatarski poseł) przybył zza świeżo wytyczonej granicy na wschodzie, by wesprzeć podarkami Odnowiciela Ukrainy. Staje przed Janukowiczem i pyta: 2mld USD z Wniesztorgbanku wystarczą? Prezydent liczy hrywna po hrywnie i nie może się doliczyć (już koniec Maja a w budżecie brakuje mu jakieś 900 mln USD). Wiktor robi się nerwowy, patrzy ze złością na zachód i w myślach przeklina Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Partnerstwo Wschodnie, ba całą Unię! Jeszcze zamyślony przyzywa do siebie premiera Azarowa i mówi: Mikoła jedź do Luksemburga i wydój krowę jak się da. Żądaj ustępstw w sprawie poszerzonej strefy handlu, ale zwlekaj z liberalizacją reżimu wizowego, bo jeszcze nam ludzie uciekną z kraju. No już ruszaj Mikoła i pamiętaj niech myślą, że coś robimy! Po chwili Janukowicz podnosi dumnie głowę, patrzy na Czausza ze wschodu i pyta: na ile ta pożyczka? 6 miesięcy i trzykrotna możliwość przedłużenia kredytu uspokaja go nieco. Za ile? 6,7% realnej stopy oprocentowania dodaje mu pewności siebie.