WSPÓŁPRACA REGIONALNA WOBEC NOWYCH WYZWAŃ
Polityka Unii Europejskiej wobec wschodnich sąsiadów opiera się na uznaniu równości ich decyzji i potrzeb. Wspólne działania Białorusi i Ukrainy będą podstawą do kształtowania priorytetów a co za tym idzie programów zmian dla tych krajów. Unia Europejska jako cel wybrała budowę komunikacji ponad granicami i podziałami. UE promuje zmiany poprzez edukację administracji i wymianę doświadczeń ludzi różnych kultur. Pierwszy krok to wymiana wiedzy oraz budowa sieci łączącej fachowców, ekspertów, uniwersytety i instytucje badawcze w Europie.
Czytaj wiecej »
Czy zmiany polityczne wdrażane przez Medwiediewa są pokłosiem światowego kryzysu i „holenderskiej choroby” jaka dotknęła rosyjską gospodarkę?
Pojęcie holenderskiej choroby wprowadził w 1977 roku znany tygodnik The Economist opisując odkrycie olbrzymich złóż gazu ziemnego w Holandii w latach sześćdziesiątych. Konsekwencją tych wydarzeń stała się recesja całej gospodarki Niderlandów. Sam mechanizm tego zjawiska można dość łatwo wytłumaczyć. Duży wzrost potencjału jednej z gałęzi przemysłu przy niezmienionym tempie wzrostu kapitału i pracy sprawia, że rosnące w siłę górnictwo wysysa je z innych segmentów przemysłu krajowego. Analogiczne zjawisko wystąpiło w Rosji w 2008 roku. Według danych OECD w latach 1998- 2005 rosyjski eksport bardzo szybko wzrastał, w 1998 wyniósł 72,3 mld $ a w 2005 już 241,5 mld $. Aż do wielkiego kryzysu finansowego przychody uzyskane przez Kreml z eksportu rosły a dynamika wzrostu, była bardzo duża (około 100mld $ w przeciągu dwóch kolejnych lat 2005-07). Pozwalało to Rosji finansować „mocarstwowe sny” a polityczna wierchuszka przymykała oko na to, że w 1998 roku aż 39,2% całego eksportu (w 2008 roku 49%) stanowił eksport gazu i ropy. Doliczając inne surowce naturalne ich udział w całokształcie federacyjnego eksportu sięgał według danych Banku Światowego 80%! Nie trudno zauważyć, że wzrost sprzedaży surowców w ogólnym udziale eksportu rosyjskiego wpłynął negatywnie na kwoty uzyskiwane ze sprzedaży produktów wytwarzanych przez inne gałęzie przemysłu. Moskwa zapadła na holenderską chorobę.
Wielki kryzys finansowy wpłynął na spadek cen surowców światowych a dochody uzyskiwane z eksportu rosyjskiego zaczęły się kurczyć w zastraszającym tempie. W konsekwencji PKB rosyjskie gwałtownie się skurczyło (w pierwszym półroczu 2009 o 10,4%). Tym należy tłumaczyć wyczerpanie dużych rezerw finansowych nagromadzonych w czasach hossy przez Putina. Środki funduszu rezerwowego spadły w latach 2008/09 o ponad 45% do 76 mld $, rezerwy rosyjskiego banku centralnego zmniejszyły się zaś o prawie 200 mld $ do poziomu 409 mld $. Topnienie rezerw było oczywiście konieczne dla zachowania stabilności politycznej autorytarnego systemu rządów sprawowanych z Kremla. Wedle specjalistów zasoby zgromadzone przez bank centralny mają, być wykorzystywane przez Moskwę aż do 2012 roku, kiedy to rosyjska gospodarka ma osiągnąć swój stan z przed kryzysu.
Czytaj wiecej »