Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Blogi psz.pl

Tag >> Carlos Perez
Piotr Maciążek

Chugo Chavez to wybuchowa mieszanka latynoamerykańskich tradycji politycznych a synkretyzm to jego życiowa dewiza. Politykę historyczną (nawiązania do Bolivara) łączy więc z socjalizmem, ostrą krytykę ZSRR z bliskimi relacjami z Rosją, fascynację leninizmem z wprowadzaniem socjalistycznych zmian na drodze pokojowej… Mimo kolorytu jaki otacza „prezydenta” Wenezueli i szczególnej miłości jaką obdarzył swój lud a także świat, z którym komunikuje się przez Twittera, Chavez to przede wszystkim sprytny polityk. Jak będzie wyglądała zatem jego polityczna przyszłość?

McDonaldyzacja polityczna

Ideologiczny tygiel i charakterystyczne przemieszanie wszystkiego ze wszystkim to chleb powszedni Chaveza. W relacjach międzynarodowych wykorzystuje więc wzorce „arabskie” utrzymując swoje wysokie poparcie społeczne w kraju dzięki wykreowanym wrogom zewnętrznym. „Wielki szatan” czyhający na wenezuelskie złoża ropy naftowej to oczywiście Stany Zjednoczone a jego pomagier „mały szatan” to już wenezuelska rzeczywistość czyli niedaleka Kolumbia.

Hugo łączy w sobie najlepsze kreacje światowego show biznesu. Jest więc zimnowojennym Rambo w skórze podpułkownika wojsk spadochronowych, który przeprowadził nieudany zamach stanu przeciw prezydentowi Carlosowi Perezowi… Jest boskim Che, który na czele Ruchu V Republiki walczył o socjalizm w Wenezueli i Robin Hoodem, który skierował zyski ze sprzedaży ropy naftowej na państwową pomoc dla ubogich. W 2002 roku Chavez stał się na dokładkę Chrystusem, którego „rzymskie” wojsko pojmało i niesprawiedliwie sądziło przed niewiernym ludem opozycji. Gdy setki tysięcy zwolenników Chaveza wyszło na ulice stolicy i po dwóch dniach wznowił urzędowanie jako prezydent został dodatkowo ojcem narodu i ulubieńcem ludu. Hugo to także dziecko Rewolucji Francuskiej, które walczy o świeckość państwa z prymasem Jorge Urosem (który stwierdził że Wenezuela pod rządami Chaveza staje się drugą Kubą), ale jednocześnie Marcin Luter pragnący odnowy kościoła. Sam o sobie mówi: „jestem dumnym chrześcijaninem i zarazem marksistą. I jestem pewien, że gdyby Jezus zszedł na ziemię, wymierzyłby mu [prymasowi] baty za te wszystkie kłamstwa”.

Czytaj wiecej »
Piotr Maciążek, 23 Jul, 2010 Kategorie: Wenezuela  Kolumbia  Jorge Uros  Hugo Chavez  Carlos Perez  Bolivar  
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny

Blogi psz.pl


Blogowa platforma psz.pl.

Blogi psz.pl (RSS)

Tagi w blogach

Przeszukaj blogi

Lista blogów