Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Blogi psz.pl

Tag >> Chiny
Damian Domański

             W historii najnowszej świata, a także w tej odległej nam wiekowo, zdarzały się w dużej mierze pakty, układy czy sojusze różnych sobie państw. Stanowiły one za każdym razem duży problem dla bezpieczeństwa innego narodu, bądź regionu a także z uwzględnieniem obszaru zagrożonego. Tworzenie się na świecie ładu jednobiegunowego na czele z USA, nie wniosło wiele nowego w poprawę stanu bezpieczeństwa międzynarodowego. Uwidoczniło się natomiast nowe myślenie w kręgu państw, które kiedyś nie uważane były za światowe mocarstwa zdolne do kreowania polityki światowej. Dawny Związek Radziecki a obecnie Federacja Rosyjska pretenduje do miana światowego przywódcy w zglobalizowanym już świecie. Jednakże nie uczyni tego osamotniona, „wielka” Rosja, lecz zjednoczona sprawami polityki w różnym zakresie z innymi państwami: Chinami oraz z Indiami.

            W 1949 r., kiedy to ChRL proklamowała niepodległość, ZSRR uznał ten fakt za niepodlegający dyskusji. Stosunki z Chinami w latach 50 uległy zmianie „z powodu różnic ideologicznych i nie poprawiły aż do schyłkowego okresu ZSRR, kiedy w marcu 1985 roku na Kremlu pojawiła się reformatorska ekipa Michaiła Gorbaczowa.”[1] Lata ’90 – te przyniosły poprawę w bilateralnych stosunkach między tymi państwami. Zajęto się sprawą trudną, czyli granicą. „16 maja 1991 roku podpisano porozumienie o delimitacji wschodniego odcinka granicy radziecko-chińskiej (…) układ ten został ratyfikowany przez parlament Rosji już w lutym 1992 roku.”[2] W tymże roku także podpisano obustronne deklaracje o „o podstawach stosunków dwustronnych, w której Rosja i Chiny zobowiązały się do nie wchodzenia w żadne układy, które szkodziłyby suwerenności i bezpieczeństwu drugiej strony oraz do niedopuszczenia by ich terytoria były wykorzystywane przez państwa trzecie przeciw suwerenności i interesom bezpieczeństwa którejkolwiek.”[3] W 1995 r. urzędujący premier Rosji – Primakow określił, iż istnieje możliwość stworzenia strategicznego trójkąta współpracy Rosji, Chin i Indii, „który mógłby balansować wpływy Zachodu.”[4] Dodatkowa chęć współpracy Chin z Rosją ujawnia się z chińskiej koncepcji politycznej, określanej mianem „Tian Xia” (pod niebem). Jej głównym założeniem jest, że nie może istnieć żaden system jednobiegunowy na świecie, zaś wszystkie państwa mają znajdować się pod ogólnoświatowym systemem obronnym. W 2001 roku powstaje Szanghajska Organizacja Współpracy, której to głównym celem ma być ochrona przed terroryzmem, separatyzmem i ekstremizmem. Ochłodzenie nastąpiło na linii obydwu tych państw w 2008 r. w wyniku wojny Rosji w Gruzji. Jednakże w praktyce ochłodzenie to, stało się nieodczuwalne.

            Państwem niezwykle kluczowym w Trójkącie są Indie. Państwo to określane jest mianem „najszybciej rozwijającej się demokracji świata”[5], stanowi niezwykle szybko rozwijającą się gospodarkę oraz kapitał ludzki, jak i surowcowy. Nic więc dziwnego, że pretenduje do miana nowego hegemona na świecie, hegemona związanego z Rosją. W czasach zimnej wojny Indie były ściśle związane ze Związkiem Radzieckim. „Uzależnienie od związków z Moskwą dawało jednak Delhi pośredni wpływ na decyzje Rady Bezpieczeństwa ONZ oraz stanowiło przeciwwagę dla współpracy USA z największym wrogiem – Pakistanem, a także stwarzało lepszą pozycję we współzawodnictwie z Chinami.”[6] Po rozpadzie ZSRR Indie wyraźnie kierują się polityką globalną, kreowania ją a także wpływania na nią. Zażegnano politykę niezaangażowania. 3 października 2000 r. ustanowiono Deklarację o strategicznym partnerstwie między Republiką Indii i Federacją Rosyjską. Dla Rosji stosunki z Indiami mają służyć wzmocnieniu ich potęgi, a także „ukrócenie” roli przewodniej w świecie Stanom Zjednoczonym Ameryki. Dla Rosji Indie stały się główną siłą nabywczą dla surowców energetycznych. „Strategiczne partnerstwo z Moskwą w dziedzinie energetyki ma ponadto zapewniać dostawy paliwa jądrowego do indyjskich elektrowni atomowych.”[7] Ostatnia wizyta premiera Indii w Moskwie 6 grudnia 2009 r. uzasadniła dalszą chęć współpracy politycznej, ekonomicznej i militarnej obydwu państw, a także pokazała, iż będą one skutecznie działały w zwalczaniu terroryzmu międzynarodowego. Ogólnie przyjmując, stosunki te ulegają coraz to mocniejszej współpracy.

Czytaj wiecej »
Piotr Maciążek

Pisałem już wielokrotnie o tym, że tradycyjna linia polityczna Ukrainy, którą można dziś zamknąć w ramach UE- Rosja odchodzi w przeszłość. Brak zainteresowania sprawami Europy Wschodniej przez administrację Baraka Obamy i UE kazał prezydentowi Janukowyczowi szukać nowego wektora polityki zagranicznej. Znalazł, go na dalekim wschodzie.

W maju po 9 latach niezbyt owocnej współpracy do Kijowa przybył minister spraw zagranicznych państwa środka Yang Jiechi. Owocem jego wizyty, było uzyskanie 1mld USD chińskiego kredytu, który ma być przeznaczony na modernizację przemysłu węglowego. Kontynuacją ukraińsko- chińskich relacji jest wrześniowa wizyta Janukowycza w państwie środka. Większość umów zawartych podczas wizyty ma charakter deklaratywny lub perspektywiczny („mapa drogowa” wzajemnych relacji ustalona do 2012 roku, współpraca kosmiczna do 2015). Choć nie podpisano deklaracji o szczególnym uprzywilejowaniu bilateralnych stosunków handlowych to jednak podwyższono ich status. Realne korzyści wizyty to szacowana na 1mld USD chińska inwestycja w kolei i elektrownię wodną.

Pięć miesięcy współpracy ukraińsko- chińskiej przyniosło Janukowyczowi 2 mld USD realnych funduszy, perspektywę zacieśnienia współpracy i deklarację zwiększenia chińskich subsydiów. Wiktor Janukowycz mówił podczas wrześniowej wizyty w Chinach nawet o 4 mld USD inwestycji z Pekinu w bliskiej perspektywie czasowej. Trzeba też pamiętać o tym, że w obliczu słabnącej roli USA w regionie Chiny to bardzo atrakcyjny partner. Nawet bez podarków jakie przekazują stronie ukraińskiej są trzecim partnerem gospodarczym Kijowa oraz cennym rynkiem zbytu naddnieprzańskiego przemysłu. Wiktor Pynzenyk- ukraiński Balcerowicz mówi dziś, że największym problemem jego kraju jest poradzieckie ukierunkowanie gospodarki na metalurgię i przemysł chemiczny. Ukraińskie zakłady są nierentowne, energochłonne w dodatku nie można ich zlikwidować, bo wokół jednej fabryki często powstawały całe miasta. Lwia część produktów tego przemysłu znajduje zbyt właśnie w Chinach.

Czytaj wiecej »
Piotr Maciążek, 16 Sep, 2010 Kategorie: Ukraina  janukowycz  Chiny  
Piotr Maciążek

Czasem historia odciska wyraźne piętno na ludzkich dziejach, ale jest ono widoczne dopiero po upływie dekad. Być może wyprawa rosyjskiego tankowca Bałtika jest właśnie takim przykładem. To pierwsza jednostka tej wielkości, która zmierzy się z Przejściem Północnym i niebezpieczeństwami Oceanu Lodowego.

Tło wydarzeń

Czytaj wiecej »
Piotr Maciążek, 23 Aug, 2010 Kategorie: Rosja  Chiny  Bałtika  Arktyka  
Piotr Maciążek

No entangling alliances!

Jesienią 1823 roku brytyjski minister spraw zagranicznych George Canning zaproponował wspólne oświadczenie brytyjsko-amerykańskie, które miało być ostrzeżeniem dla Francji. Wszelka interwencja francuska na terytorium Ameryki miała spotkać się z kontrakcją obu państw. Widmo Napoleona krążyło jeszcze w umysłach amerykańskich polityków i nawiedzało okolice Luizjany od której wielki Cesarz miał rozpocząć przywracanie kolonialnej potęgi Paryża, więc propozycja wspólnego oświadczenia mogła paść na podatny grunt. Czasy, były niespokojne, król francuski Ludwik XVIII wysłał właśnie do Hiszpanii wojsko, które miało przywrócić Burbonom pełnię władzy w tym kraju. W Waszyngtonie zastanawiano się czy Francja nie pomoże Hiszpanii odzyskać kolonii w obu Amerykach, które kilka lat temu ogłosiły niepodległość. Stany Zjednoczone czuły nadchodzącą burzę, niepokój odczuwał zarówno urzędujący prezydent Monroe jak i sekretarz stanu Adams. Tak narodziła się pierwsza w historii USA doktryna polityczna, zbudowana na bazie sprzeciwu wobec brytyjskiej propozycji postawiła sobie za cel kilka punktów. Stany miały się trzymać daleko od europejskich wojen, miały gwarantować nienaruszalność kolonii europejskich w Ameryce, ale jednocześnie reagować na każdy atak wymierzony w niepodległe państwo, które powstało w Nowym Świecie (czyli de facto zbuntowaną kolonię). W pewnym sensie, był to zaczątek roszczeń mocarstwowych i kres europejskiej polityki kolonialnej w obu Amerykach. Prezydent Monroe zwieńczył proces, który narastał w USA od narodzin tego państwa. Już pierwszy prezydent Stanów Zjednoczonych Jerzy Waszyngton stwierdził, że USA „rzuci własny ciężar na wagę imperiów”, jego następca John Adams wybiegał myślami w przyszłość przepowiadając, że republika przyciągnie do siebie cały kontynent. George Jefferson, który zastąpił Adamsa, dostrzegł w szybkim przyroście Amerykanów czynnik, który zdominuje Nowy Świat. Jego następca James Madison stwierdził, że „Kuba spadnie Stanom na łono jak dojrzałe jabłko”, gdy urząd objął po nim Monroe dopełniła się jedynie wizja, którą snuli założyciele USA. Doktryna, którą zarysował Monroe ewoluowała nieustannie w kierunku Ameryki dla Amerykanów. Już w 1845 roku prezydent James Polk powiedział, że nie życzy sobie żadnej zbrojnej interwencji mocarstw europejskich w Ameryce Północnej. W 1870 Ulysses Grant poszedł w swoich przemyśleniach jeszcze dalej stwierdzając, że nie zgodzi się na żadne przywłaszczanie sobie Ameryki (przez obce państwa), nawet jeśli chcieliby tego jej mieszkańcy. „Kropkę nad i” postawił sekretarz stanu USA Olney, który wysłał w 1895 roku do Londynu notę, w której zastrzegał dla swojego kraju prawo do interwencji, jeśli Waszyngton dojdzie do przekonania, że jakieś państwo w Ameryce jest zagrożone przez mocarstwo pozaamerykańskie. Doktryna Monroea znalazła swój kres wraz z 1906 rokiem, w którym Wielka Brytania rozwiązała swoją flotę karaibską, która przez 400 lat „osłaniała” rozwój gospodarczy Ameryki Północnej. Tym samym ostatnie mocarstwo europejskie wycofało się militarnie i politycznie z Ameryki (1867 rok to autonomia dla Kanady). USA stało się hegemonem całego Nowego Świata, budując swoją pozycję w myśl słów Jerzego Waszyngtona: „no entangling alliances!”

Monroe a amerykańska polityka wschodnia

Czytaj wiecej »
Piotr Maciążek

 

Ronin światowych stosunków międzynarodowych

Może wasalizacja Ukrainy nie następuje tak szybko jak chcieliby tego niektórzy polscy publicyści, ale jednak zaryzykowałbym twierdzenie, że wszystko zmierza w jej kierunku. Nie należy jednak ograniczać tego stwierdzenia do Rosji, próbę przejęcia kontroli nad Ukrainą podejmują również Chiny (pisałem o tym tutaj). Ukraina nie potrafi prowadzić niezależnej polityki zagranicznej, jest roninem światowych stosunków międzynarodowych, krajem który nie może funkcjonować bez Pana i protektora. Muszę zatem polemizować z tezą Piotra Wołejki, który stwierdził że obwieszczenia o „utracie Ukrainy okazały się przedwczesne [ i były jedynie] daleko idącymi uproszczeniami.”Rosja ma bowiem realną szansę na rozciągnięcie swojego protektoratu na ten kraj. Paradoksalnie przeszkodą w tych dążeniach nie jest Zachód lecz Chiny…

Czytaj wiecej »
Piotr Maciążek, 13 Jun, 2010 Kategorie: Ukraina  Rosja  Partia Regionów  Janukowicz  Chiny  
Piotr Maciążek

Do tej pory Kijów spoglądał na swoje interesy wzdłuż dyplomatycznej linii wschód-zachód, rosnąca siła Pekinu może odwrócić tą tendencję. Po 9 latach niezbyt owocnych kontaktów do Ukrainy przybył minister spraw zagranicznych państwa środka Yang Jiechi. Czy jest to element większej układanki?

„Bądź nadzwyczaj drobiazgowy, aż do sztywnej formalności. Bądź niezwykle tajemniczy, aż staniesz się niezgłębiony. W taki sposób możesz stać się panem losu swego przeciwnika”  Sun Tzu

Cykliczność chińskiej historii:

XVII wiek, był ostatnim okresem mocarstwowości Chin. Liczyły wtedy 100mln ludzi, były najludniejszym krajem świata posiadającym olbrzymią potęgę, w skład której wchodziły podporządkowane militarnie lenna w Korei, Wietnamie i Tybecie. Krajami chińskiej strefy wpływów (zdominowanymi ekonomicznie) były między innymi Mongolia, Birma, Syjam, Indonezja i Filipiny. Degeneracja aparatu władzy i problemy etniczne położyły kres mocarstwowości chińskiej, która dopiero dziś odradza się według dawnego schematu. Myśl polityczna w państwie środka od zawsze opierała się na harmonii i równowadze. Obecnie Pekin korzysta z niej pełnymi garściami unikając konfliktu, uzgadniając interesy, rozwijając handel, który w chińskiej historii zawsze był długofalowym narzędziem ekspansji politycznej. Właśnie dlatego doszło do przełomu w relacjach z Ukrainą, która nie znajduje się w najbliższym otoczeniu podatnym na siłę militarną Pekinu. Kijów może jednak zostać uzależniony ekonomicznie i być bardzo przydatny jako chiński środek nacisku na Rosję. Choć ta wizja wydaje się dziś bardzo egzotyczna to jednak doskonale wpisuje się w słowa Ryszarda Kapuścińskiego, który stwierdził, że „11 września unieważnił zasadę przestrzeni jako linii obronnej”.

Czytaj wiecej »
Piotr Maciążek, 31 May, 2010 Kategorie: Ukraina  Janukowicz  Chiny  
Magdalena Górnicka

Google, dzięki zrezygnowaniu z cenzurowania wyników wyszukiwania w chińskiej wersji swojej wyszukiwarki, na dobre stało się aktorem stosunków międzynarodowych - i to w zupełnie inny sposób, niż do tej pory były postrzegane korporacje transnarodowe.

Czytaj wiecej »
Magdalena Górnicka, 30 Mar, 2010 Kategorie: USA  Internet  Hillary Clinton  Google  Chiny  cenzura  brand  
Magdalena Górnicka Google sprzymierzyło się z Narodową Agencją Bezpieczeństwa [National Security Agency - NSA], by zwalczać cyberataki.
Czytaj wiecej »
Magdalena Górnicka

Przyrodni brat prezydenta Obamy, mieszkający w Chinach Mark Obama Ndesandjo , został "wizerunkowym abasadorem" miasta Shenzhen, w którym mieszka od 2002 roku.

Czytaj wiecej »
Magdalena Górnicka, 13 Dec, 2009 Kategorie: USA  Shenzhen  Mark Obama Ndesandjo  Chiny  Barack Obama  
Magdalena Górnicka Barack Obama   spotkał się z mieszkającym w Chinach przyrodnim bratem.
Czytaj wiecej »
Magdalena Górnicka, 18 Nov, 2009 Kategorie: rodzina  Mark Ndesandjo  Chiny  brat przyrodni  brat  Barack Obama  
««  start « poprz. 1 2 nast.  » koniec »»
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny

Blogi psz.pl


Blogowa platforma psz.pl.

Blogi psz.pl (RSS)

Tagi w blogach

Przeszukaj blogi

Lista blogów