Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Blogi psz.pl

Tag >> Kunduz
Kamil Frymark

Pytanie, które tak łatwo przeistoczyć w groteskę, w przypadku afgańskich cywilów staje się pytaniem zasadniczym. Niedawno próbowali odpowiedzieć na nie Niemcy.

Gdy prawie rok temu w wyniku bombardowania sił NATO zarządzonego przez niemieckiego oficera Kleinsta doszło do śmierci wielu cywilów większość osób zdawała sobie sprawę z powagi sytuacji. Po serii dymisji w niemieckim rządzie oraz wojsku w zeszłym tygodniu doszło do umowy między rodzinami ofiar a przedstawicielami ministerstwa obrony RFN. Na mocy porozumienia każda z rodzin, której członkowie stracili życie w bombardowaniu cystern uprowadzonych przez talibów, otrzyma 5 000 dolarów.

Dochodzenie praw do odszkodowania przez rodziny afgańskie nie było sprawą prostą. W obronie Afgańczyków wystąpił prawnik mający małą kancelarię w Bremie, Karim Popala. Adwokat miał specjalne predyspozycje do reprezentowania Afgańczyków, bowiem urodził się w Kabulu. W trakcie negocjacji nad sumą odszkodowania skład prawników powiększył się o adwokatów z Berlina oraz Frankfurtu. Z biegiem czasu, każda z kancelarii próbowała osiągnąć jak najlepszy wynik głównie dla siebie, co osłabiło ogólną pozycję rodzin ofiar.

W całym sporze o wysokość odszkodowania pojawia się kilka wątpliwości i zasadniczych pytań. Przede wszystkim ile było rzeczywiście ofiar bombardowania? Jak zidentyfikowano poszczególne osoby przy powszechnym braku dowodów osobistych w Afganistanie? Nie do końca też wiadomo dokładnie jakie rodziny są reprezentowane przez prawników, a które pozostawione są bez żadnej opieki adwokatów. W końcu jak odróżnić ofiary takiego nalotu od talibów?

Czytaj wiecej »
Kamil Frymark, 12 Aug, 2010 Kategorie: RFN  Kunduz  Bundeswehra  Afganistan  
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny

Blogi psz.pl


Blogowa platforma psz.pl.

Blogi psz.pl (RSS)

Tagi w blogach

Przeszukaj blogi

Lista blogów