Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna arrow Blogi psz.pl arrow tagiarrow polityka historyczna
Blogi psz.pl

Tag >> polityka historyczna
Magdalena Górnicka Okazuje się, że nie tylko w Polsce polem polityki historycznej są głównie szkolne klasy. W Teksasie również.
Czytaj wiecej »
Adam Danek

   W historii Polski istnieją tradycje i wzory współpracy zarówno z Niemcami, jak i z Rosją, podobnie jak w historii polskiej myśli geopolitycznej obecne są koncepcje pozwalające uzasadnić politykę zbliżenia z każdą z tych dwóch potęg. Fakt ów należy oceniać pozytywnie, ponieważ to historyczne i ideowe dziedzictwo niewątpliwe okaże swą wielką przydatność, jeżeli Polska będzie musiała z jakichś istotnych względów w przyszłości przyjąć geopolityczną orientację prorosyjską lub proniemiecką.

Czytaj wiecej »
Łukasz Kalfas

         Polska wywołała II Wojnę Światową. Takie głosy pojawiają się coraz częściej wśród historyków i politologów współpracujących z Kremlem. Dziwić może fakt, dlaczego to akurat Rosja, a nie Niemcy, próbuje zrzucić winę za wywołanie kataklizmu na Polskę. W tym szaleństwie jest metoda - antypolskie głosy są jednym ze sposobów na odnalezienie nowej tożsamości dla Federacji Rosyjskiej. Tożsamości, która łączyłaby wielkość carskiego imperium i pamięć o potędze Związku Radzieckiego. Dwie całkiem wrogie sobie idee wymagają wspólnego mianownika. Może nim być teza, że niezależnie od formy rządów to właśnie Rosja była po stronie pokoju i rozwoju, a wszelkie jej agresywne poczynania były moralnie uzasadnione.

            Kreml przyjął bardzo błyskotliwą metodę - bazuje na prawdziwych faktach, które specyficznie połączone dają właściwą politycznie interpretację. Ich osią jest próba wybielenia za wszelką cenę paktu Ribbentrop - Mołotow, który utrudnia przedstawianie ZSRR jako takiej samej ofiary hitleryzmu jak każdego innego państwa zaatakowanego przez III Rzeszę.

         Układ podpisany został 23 sierpnia 1939 roku, czyli na kilka dni przed atakiem niemieckim na Polskę. Narody bałtyckie i Polacy postrzegają go jako pakt, który oddawał ogromne obszary Europy Środkowo - Wschodniej pod panowanie bolszewickie. Ale nie to było dla Stalina najważniejsze. Tak naprawdę umowa ta nie różniła się niczym w swoim celu od układu podpisanego prawie rok wcześniej w Monachium. Obie miały jeden cel - kupić (chwilowy) spokój, który pozwoli na podniesienie wartości armii na wypadek wojny. Francuzi i Brytyjczycy zapłacili Niemcom ziemiami Czechosłowacji, tak samo jak Związek Radziecki uznał niemieckie plany podboju zachodniej Polski, dominację na Litwie oraz nie przeszkadzał w rozgromieniu Francji. Jedyna różnica polega na tym, że korzystny splot wydarzeń pozwolił wytargować od Niemców nieco własnych korzyści terytorialnych. Tak więc Stalin nie zrobił niczego bardziej niemoralnego od przywódców z Paryża i Londynu. Co nie zmienia faktu, że oba pakty nie miały w ogóle jakiegokolwiek moralnego uzasadnienia.

Czytaj wiecej »
Łukasz Kalfas, 25 Jun, 2009 Kategorie: Rosja  polityka historyczna  
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny

Blogi psz.pl


Blogowa platforma psz.pl.

Blogi psz.pl (RSS)

Tagi w blogach

Przeszukaj blogi

Lista blogów