WSPÓŁPRACA REGIONALNA WOBEC NOWYCH WYZWAŃ
Polityka Unii Europejskiej wobec wschodnich sąsiadów opiera się na uznaniu równości ich decyzji i potrzeb. Wspólne działania Białorusi i Ukrainy będą podstawą do kształtowania priorytetów a co za tym idzie programów zmian dla tych krajów. Unia Europejska jako cel wybrała budowę komunikacji ponad granicami i podziałami. UE promuje zmiany poprzez edukację administracji i wymianę doświadczeń ludzi różnych kultur. Pierwszy krok to wymiana wiedzy oraz budowa sieci łączącej fachowców, ekspertów, uniwersytety i instytucje badawcze w Europie.
Czytaj wiecej »

Byłem dzisiaj w pracy nieco wcześniej, więc przed wykonywaniem obowiązków zacząłem czytać co się dzieje w polityce (i to zarówno krajowej jak i stosunkach międzynarodowych).
W Polsce, z PiSu wyrzucona została Joanna Kluzik-Rostkowska, bardzo sympatyczna osoba, która zawsze wydawała mi się również kompetentna. Razem z innymi wyrzuconymi podobno zamierza założyć własną partię. Ale jak się możemy spodziewać obserwując naszą scenę polityczną (przyglądając się Prawicy RP, Stronnictwu Demokratycznemu, Polsce Plus czy ostatnio Ruchowi Poparcia Palikota) mamy tak skostniały układ (wzmocniony dodatkowo dyskryminującym systemem wyborczym), że nic nowego nie jest w stanie w Polsce powstać. Wielka szkoda, bo polska polityka bardzo potrzebuje świeżego oddechu. Chociaż w sumie do tego potrzeba nie tylko nowej formacji, ale przede wszystkim nowych twarzy.
Stosunki Międzynarodowe - włoski premier Silvio Berlusconi zaproponował stworzenia G6 - grupy 6 najludniejszych i najsilniejszych państw w Unii Europejskiej (Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Hiszpania i Polska), która między sobą ustalałaby kierunki integracji europejskiej. Przewidziane jako próba osłabienia tandemu Niemcy-Francja może budzić konsternacje państw małych i średnich. Radosław Sikorski zapowiedział, że Polska nie poprze takiego pomysłu - myślę, że to słuszne stanowisko. W każdym bądź razie dobrze, że coś się w integracji europejskiej dzieje, bo Unia potrzebuje świeżego oddechu chyba nawet bardziej niż polska polityka.
Zbliża się 70 rocznica zbrodni w Katyniu. Rosja organizuje obchody z udziałem najważniejszych osób w państwie z premierem Władimirem Putinem na czele. Czy dojdzie do przełomu w stosunkach polsko-rosyjskich? Czy Rosjanie przynają się do dokonania tej zbrodni?
Na razie wiemy, że Putin nie weźmie udziału w uroczystej Mszy Św. jednak zdaniem polskich polityków komentujących to wydarzenie to naturalne, że osoba niewierząca nie uczestniczy w liturgii.
Zbliża się wielkie wydarzenie. A może niestety premier Federacji Rosyjskiej wypowie tylko kilka mało znaczących zdań i nie potwierdzi zbrodni Związku Radzieckiego. Jednego możemy być pewni powtórki z Willym Brandtem na kolanach na pewno nie zobaczymy.
Radosław Sikorski miał się spotkać z Hillary Clinton, aby wznowić "strategiczny dialog" między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Jak na ironię akurat tego dnia amerykańska Sekretarz Stanu udała się do Egiptu "ratować dyplomatyczne wysiłki" na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie. Oczywiście rzecznik Departamentu Stanu Ian Kelly zapowiedział szybkie ustalenie nowego terminu spotkania oraz ogłoszenie wznowieniam współpracy, jednak w takiej sytuacji wydaje się to co najmniej śmieszne. Zastanawiające jest to czy było to następstwem braku wiedzy amerykańskiej dyplomacji o istnieniu specjalnych stosunków z Polską czy też może fakt, że Stany Zjednoczone tego typu współpracy nie chcą. Ignorancja czy też celowe zakończenie "stragicznego dialogu" z Polską?
Nowy szef niemieckiej dyplomacji - Guido Westerwelle zaczyna swoje urzędowanie od wizyty w Polsce. Mam nadzieję, że polski rząd prawidłowo odczyta ten gest i wyciągnie wnioski z tego, że wicekanclerz zaczyna właśnie od odwiedzin wschodniego sąsiada. Nie tak dawno mieliśmy obchody 70 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej i pamiętam, że Stany Zjednoczone, nasz "strategiczny partner" i nie ukrywajmy na naszą własną prośbę nasz "przewodnik" w stosunkach międzynatrodowych w ostatniej chwili zmienił decyzję i do Gdańska przysłał zamiast czwartoligowego, polityka z ligi trzeciej.
Niemcy od lat podkreślają znaczenie naszych dobrych relacji i pokładane w nas nadzieje. Pozostaje nam ufać, że niemieckie puszczenie oka nie pozostanie bez odzewu i Polska wzmocni stosunki z Niemcami.
Po wstąpieniu do Unii Europejskiej i NATO w polityce zagranicznej RP jak również w stosunkach międzynarodowych widzianych z polskiego punktu widzenia wydawało się, że zapanuje pewnego rodzaju marazm.
Kolejne rządy i kolejni ministrowie spraw zagranicznych powtarzali ciągle te same hasła - wzmacnianie pozycji w Europie i sojuszu północnoatlantyckim oraz strategiczny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi.
W pewnym momencie politycy, publicyści i politolodzy przeżyli zaskoczenie i rozczarowanie (na pewno nie wszyscy ale duża ich część). Oto Stany Zjednoczone wbrew wcześniejszym zapowiedziom rezygnują z budowy na terenie Polski i Republiki Czeskiej elementów swojej tarczy rakietowej. Decyzje podejmują w niekorzystnym momencie - w 70 roczniće agresji Związku Radzieckiego na Polskę, podkreślając przy tym swoją przyjaźń z Rosją.
Czytaj wiecej »