Ostatni tydzień miał wyjaśnić wiele spraw. Po pierwsze, czy po spadkach z 27 lutego inwestorzy znów zaufają światowym parkietom i wykresy zaczną piąć się w górę. Po drugie, czy spadki cen metali szlachetnych pozostaną korektą, czy też zamienią się w trendy spadkowe. Po trzecie wreszcie, czy w związku z końcem robienia zakupów w oparciu o taniego jena waluta japońska wreszcie się ustabilizuje i czy walki niebieskich zielonymi [1] popchną eurodolar w poza konsolidację 1,3080-1,3180.
«« start « poprz. 1 nast. » koniec »»