Z uporem powtarzać będę do znudzenia, że islam jest dobry. Zbrodnia jest bowiem zawsze zbrodnią, tej zaś religia nigdy nie sankcjonuje. To, że wojska Hitlera miały na klamrach pasów słowa „Gott mit uns” nie stało się pretekstem do upokarzania chrześcijan.
Lęk przed końcem dominacji Zachodu powraca dziś w zupełnie nowym kontekście, naznaczonym kolejnymi wstrząsami – zamachami z 11 września, wojnami w Iraku i Afganistanie itd., a także przeorganizowaniem świata i rosnącą rolą Indii i Chiny.
Islam w Azji Centralnej po 1991 r. stał się narzędziem wewnętrznej polityki państwa. Podczas, gdy wszystkie państwa regionu oficjalnie pozostają świeckimi, to właśnie w oparciu o religię doszło do ideologicznej zmiany systemowej w poszczególnych republikach.

Współcześnie sytuacja kobiet w Indiach jest w dużej mierze wynikiem napięcia spowodowanego ścieraniem się tradycji i nowoczesności. Zmiany, jakkolwiek ogromne, wydają się powierzchowne i dotyczą części kobiet, głównie zamieszkałych w miastach.
Współczesne społeczeństwo amerykańskie, mimo swojego konsumpcyjnego charakteru, cechuje się dużą pobożnością i konserwatyzmem w życiu społecznym. Fenomen amerykańskiej religijności jest też dostosowywanie wiary do potrzeb społeczeństwa.
Obsypany oskarowymi statuetkami "Slumdog" wskazuje wiele rzeczy jakimi Indie niechętnie chwalą się przed światem, a mianowicie ogromnym zróżnicowaniem dochodów, przeraźliwą biedą oraz silnym antagonizmem pomiędzy hinduistyczną większością i muzułmańską mniejszością.
Książę Talal, chociaż należy do Domu Saudów silnie związanego z ideami wahabizmu, zasłynął jako „The Red Prince” z głoszenia reformatorskich poglądów. On sam mówi dziś, że ukształtowały go beduińska roztropność i arabska smykałka do interesów.
Odmowa wpuszczenia skrajnie prawicowego polityka holenderskiego, nowe wytyczne dotyczące edukacji seksualnej dzieci oraz komisje wyborcze w supermarketach. Wszystkie te wydarzenia świadczą o tym, że władze brytyjskie coraz bardziej tracą wiarę we własnych obywateli…
Swoboda w podejmowaniu przez sędziów ważkich decyzji rośnie z roku na rok. Jest to szczególnie widocznie w przypadku sądów międzynarodowych, takich jak Europejski Trybunał Sprawiedliwości czy Europejski Trybunał Praw Człowieka.
Obama stoi przed trudnym zadaniem. Kryzys finansowy i koncentracja na sprawach ekonomicznych odciąga jego uwagę od wydarzeń w regionie bliskowschodnim, które komplikują się jak nigdy wcześniej.