Azjatyckie arsenały atomowe

15 listopad 2011
A A A

Nie ulega wątpliwości, że kwestia broni nuklearnej w ostatnich latach ponownie stała się przedmiotem poważnej dyskusji. Nuklearne doświadczenia państw azjatyckich, a także stojące przed nimi perspektywy z pewnością stanowią istotny wkład w globalny dyskurs na temat bezpieczeństwa międzynarodowego.

Rosnące znaczenie Azji i Pacyfiku wynika w głównej mierze z potencjału gospodarczego tego regionu. Nie należy jednak zapominać o pozostałych czynnikach, które wskazują na wyjątkową pozycję tej części świata. Sprawą, która w znacznej mierze determinuje zachowanie państw regionu, pozostaje bezpieczeństwo militarne. Obok nakręcającego się wyścigu zbrojeń konwencjonalnych istotną kwestią  problem broni atomowej.

Image
(cc) Karl and Ali
W regionie możemy wyróżnić zarówno państwa, które mają broń nuklearną (Chiny, Indie, Korea Północna i Pakistan), jak i te, które choć jej obecnie nie posiadają, to w przeszłości prowadziły prace nad jej uzyskaniem (Korea Południowa). Należy również pamiętać o państwie, które jako jedyne na świecie boleśnie odczuło skutki użycia broni nuklearnej (Japonia). Odmienne doświadczenia państw azjatyckich z bronią nuklearną skłaniają do bliższego przyjrzenia się tej kwestii.

Zamierzeniem raportu jest ukazanie zróżnicowanego podejścia państw azjatyckich do problemu broni nuklearnej. W celu jak najlepszego oddania tematu poruszyliśmy kwestie rozmiaru arsenałów nuklearnych, strategii ich wykorzystania, a także roli, jaką odgrywa broń nuklearna w polityce wybranych państw azjatyckich.

Zwracając również uwagę na państwa, które nie posiadają arsenałów nuklearnych, postaraliśmy się przedstawić ich dotychczasowe doświadczenia z bronią nuklearną, a także przeanalizowaliśmy, czy w przyszłości mogą być one zainteresowane uzyskaniem statusu mocarstw nuklearnych. Zajęliśmy się też podejściem państw azjatyckich do reżimu nieproliferacji broni masowego rażenia.



Maciej Michałek: Pakistan - islamska bomba atomowa

„Tak, Pakistan przeprowadził dziś dwie udane próby jądrowe” powiedział 30 maja 1998 r. ówczesny minister spraw zagranicznych Gohar Ayub Khan. Pięć godzin później wydano sprostowanie – „Próba była tylko jedna, minister się pomylił”. Ten epizod dobrze ilustruje większość obaw, jakie wiąże się z pakistańskim programem atomowym.

Monika Owczarek: Uśmiech Buddy - atomowa droga New Delhi

W 1946 r. premier Jawaharlal Nehru oświadczył: „Tak długo, jak istnieje świat, każdy kraj będzie musiał opracować i korzystać z najnowszych urządzeń do ochrony swojego bezpieczeństwa. Nie mam wątpliwości, Indie będą rozwijać swoje badania naukowe i mam nadzieję, że indyjscy naukowcy wykorzystają siły atomowe do konstruktywnych celów. Ale jeśli Indie są zagrożone, będą nieuchronnie próbować się bronić wszelkimi możliwymi sposobami”.

Izabela Krawczyk: Japonia - atomowa Godzilla

Niewątpliwie nie ma drugiego takiego kraju, który tak boleśnie odczułby skutki, jakie niesie ze sobą użycie broni jądrowej. Japonia – jedyny kraj na świecie, przeciw któremu kiedykolwiek zastosowano bombę atomową. Jedyne społeczeństwo, które nauczone doświadczeniem II Wojny Światowej, zdecydowało całkowicie wyrzec się wojny jako suwerennego prawa narodu. Jedyny język, w którym stworzono specjalne słowo do określania osób pokrzywdzonych w wyniku atomowych eksplozji.

Jarosław Stojek: Chińska polityka nuklearna - sztuka wprowadzania w błąd?

Chiny poczyniły w ostatnich latach duży postęp w kwestii rozwoju strategicznych sił nuklearnych i środków niezbędnych do ich przenoszenia. Jest to rezultat głębokiej modernizacji chińskiej armii -  unowocześnienie opiera się przede wszystkim na przejściu z ilościowego modelu ery mechanicznej do jakościowego modelu ery informatycznej. W związku z tymi zmianami rozwijają się także chińskie siły nuklearne, co służy przede wszystkim zapewnieniu realnej możliwości tzw. drugiego uderzenia.

Oskar Pietrewicz: Korea Południowa - pamięć o generale Parku

Problem broni nuklearnej w regionie Azji Północno-Wschodniej jest nieodłącznie związany z ambicjami nuklearnymi Korei Północnej. Tymczasem również Republika Korei ma ciekawe doświadczenia z programem budowy broni nuklearnej. Warto jednak zaznaczyć, że problem ten w Korei Południowej nie jest wyłącznie sprawą historyczną, ale również przedmiotem bieżącej debaty politycznej.

Oskar Pietrewicz: Korea Północna - racjonalny szantaż nuklearny

Północnokoreański program nuklearny jest jednym z najbardziej niepokojących fenomenów współczesnego świata. O jego wyjątkowości świadczy zarówno droga do uzyskania statusu mocarstwa nuklearnego, jak i rola, jaką odgrywa broń nuklearna w polityce zagranicznej Korei Północnej.

Zobacz także

Najważniejsze wydarzenia 2012 roku na świecie
Ron Paul: powrót izolacjonizmu w USA?
Zagraniczny bilans Obamy
Sylwetka kandydata: Rick Santorum




Więcej...

Zobacz także tego autora

Upominki biznesowe w Indiach
Polska polityka zagraniczna - wyzwanie regionalne czy globalne? 29-30.04 Warszawa
Azja i Pacyfik: Wizyta Xi Jinpinga w Rosji, ataki hakerów w Korei Południowej
Konrad Leszczyński: Zróbmy sobie strajk
Projekt Sarmatia i jego znaczenie dla Ukrainy. Szansa czy iluzja?