Historia jako instrument polityki zagranicznej Rosji.

21 kwiecień 2020
A A A

Polityka historyczna jest jednym z najważniejszych narzędzi oddziaływania na międzynarodową opinię publiczną. Narzędzie to jest szeroko wykorzystywane przez władze wszystkich bez mała państw. Artykuł poświęcony jest polityce historycznej Federacji Rosyjskiej. Wskazuje on w jaki sposób władze tego kraju budują narrację mającą celu legitymizowanie politycznych, ekonomicznych i wojskowych działań władz rosyjskich, kreowanie pozytywnego wizerunku Federacji Rosyjskiej, negatywnego wizerunku jej oponentów oraz wspieranie integracji państw obszaru postradzieckiego pod przewodnictwem Rosji .

 

Wstęp

Historia jako taka jest tylko ciągiem wydarzeń. Dopiero nadawanie tym wydarzeniom sensu, podkreślanie jednych jej aspektów, milczenie na temat innych, wykazywani związku różnych wydarzeń niezależnie od tego czy taki faktycznie istniał czy nie, określona interpretacja historii czyni z niej narzędzie polityki. Nie jest więc sama historia jest instrumentem rosyjskiej polityki zagranicznej, ale jej określona interpretacja. W Rosji funkcjonuje kilka takich koncepcji historiozoficznych. Odpowiadają one na zasadnicze pytania o charakter cywilizacji rosyjskiej, a stąd wypływają wnioski dotyczące polityki zagranicznej.

 

Bizantyzm , koncepcja trzeciego Rzymu i jej rola w antagonizmie rosyjsko-tureckim.

Rosja jest krajem, w granicach którego zamieszkuje obecnie przez największa liczba wyznawców prawosławnej wersji chrześcijaństwa. Prawosławie, od greckiego słowa orthodoxos, orthodoxía oznacza prawdziwą wiarę, by odróżnić ją od wyznania łacińskiego, właściwego kościołom zachodnim, uznającym władzę zwierzchnią biskupa Rzymu. Prawosławie historycznie związane jest z powstałym w wyniku podziału Cesarstwa Rzymskiego, Cesarstwem Wschodniorzymskim, Bizantyjskim. Na kształt jego kultury istotny wpływ miał proces odchodzenia od łaciny na rzecz greki. W efekcie łacina straciła na znaczeniu, a Bizancjum stało się de fakto państwem greckim. Z Bizancjum pochodzili Cyryl i Metody, misjonarze Słowian, twórcy głagolicy- najstarszy znany alfabet do zapisywania języków słowiańskich, bazujący między innymi na grece. Bardziej współczesna cyrylica powstała z mariażu głagolicy i greki, co jeszcze bardziej zbliża ją do tej drugiej1. Prawosławne chrześcijaństwo, jego kultura i sztuka przez setki lat kwitło w granicach Cesarstwa Bizantyjskiego. W czasie swojego trwania Bizancjum prowadziło liczne wojny z państwami muzułmańskimi, a ostatecznym końcem Cesarstwa było zdobycie Konstantynopola przez wojska tureckie.

Koncepcja Bizantyzmu i Moskwy jako trzeciego Rzymu zakłada, że Rosja kulturowo, politycznie i religijnie jest kontynuacją Cesarstwa Bizantyjskiego. Moskwa ma być trzecią z kolei stolicą chrześcijańskiego świata, po upadku dwóch poprzednich: Rzymu i Konstantynopola.

Uzasadnienie tej koncepcji, obok kultywowania prawosławia, przyjętego z Bizancjum przez Wielkiego Księcia Kijowskego Włodzimierza I Wielkiego (tzw. Chrzest Rusi), miało charakter dynastyczny. W 1472 roku, książę moskiewski Iwan III Srogi z dynastii Rurykowiczów zawarł małżeństwo z księżniczką bizantyjską Zofią Paleolog. Dynastia Paleologów była ostatnią panującą w Bizancjum. Wtedy też, jako godła Wielkiego Księstwa Moskiewskiego zaczęto używać Bizantyjskiego dwugłowego orła. Używany był on również w czasach Imperium Rosyjskiego, do rewolucji 1917 r., a od rozpadu ZSRR, pozostaje oficjalnym herbem Federacji Rosyjskiej.

Odwoływanie się do tego dziedzictwa podkreśla imperialny status Rosji, podobny do tego jaki w przeszłości posiadało Cesarstwo Rzymskie i Bizancjum. Rosja w tej koncepcji pełni tu rolę patrona i opiekuna krajów prawosławnych i wszystkich kościołów wschodnich, przed przeciwnikami jakimi są muzułmanie i świat katolicko- protestancki.

Koncepcja ta pełni ważną rolę w ideowym uzasadnieniu tradycyjnego antagonizmu rosyjsko- tureckiego. Uzasadnieniem rosyjskiej ekspansji terytorialnej wobec Turcji było wsparcie chrześcijan wobec muzułmańskiej opresji i rekonkwista zajętych przez muzułmanów ziem, której ukoronowaniem miałoby być odzyskanie przez chrześcijan Konstantynopola. Konflikt z Turcją obejmował kilkanaście wojen i toczył się, poza obszarami należącymi współcześnie do Rosji bądź Turcji, przede wszystkim na obszarze Bałkanów, Europy Południowo Wschodniej i Kaukazu. W tych konfliktach z Rosjanami aktywnie współpracowali przedstawiciele innych narodów uznawanych tradycyjnie za prawosławne.

Ze względu na zagrożenie ze strony Turcji przy współpracy samych Gruzinów państwa gruzińskie weszły w skład Imperium Rosyjskiego jako gubernia gruzińska. Gruzini ochoczo wstępowali i robili kariery w armii rosyjskiej, uczestnicząc w wojnach przeciwko Turcji i kaukaskim góralom. Gdy Rosja zajęła tereny należące uprzednio do Turcji i Persji, zamieszkane przez Ormian traktowali oni współpracę z Rosjanami jako okazję do odzyskania pozostałych ziem ormiańskich. Rosja wspierała walkę o niepodległość Greków, a zniesienie dominacji tureckiej nad Bułgarią, Serbią, Czarnogórą i Rumunią jest owocem zwycięskiej wojny rosyjsko tureckiej z lat 1877-78.

Rosyjska historiografia w negatywnych barwach przedstawia rolę państw zachodnioeuropejskich w tych konfliktach, podkreślając, że to ich sprzeciw uniemożliwił zdobycie Konstantynopola i sprowadzał się do przeciwdziałania wysiłkom rosyjskim. Jaskrawym przykładem na tą perspektywę jest wymuszenie ustępstw w stosunku do warunków uzyskanych od Turcji w Traktacie w San Stefano poprzez wymuszenie przyjęcia mniej korzystnych dla Rosji i państw, które wspierała, warunków zawartych w Traktacie Berlińskim2. Cywilizacja łacińska jako taka przedstawiana jest w roli agresora darzącego do podporządkowania sobie wschodniego w chrześcijaństwa. Będą to plądrujący Konstantynopol łacińscy krzyżowcy, Krzyżacy podbijający słowiańskie ziemie i dopuszczający się zbrodni na ludności miejscowej ludności. Doskonałą ilustrację tej idei znajdziemy w klasycznym filmie Siergieja Eisensteina „Aleksander Newski”, gdzie Krzyżacy po zdobyciu Pskowa mordują jego mieszkańców, w myśl zasady „co nieposłuszne Rzymowi powinno zostać zniszczone”. Dalej wśród wrogów prawosławia znajdą się Polacy, Austriacy, a w czasach całkiem nieodległych państwa NATO interweniujące w Serbii.

Wagę tych kwestii pokazuje ostry konflikt o charakterze religijnym wewnątrz świata prawosławnego będący odpryskiem konfliktu rosyjsko- ukraińskiego. 15 grudnia 2018 r. Patriarcha Konstantynopola przyznał autokefalie Kościołowi Prawosławnemu Ukrainy. Do tego momentu, Ukraiński Kościół Prawosławny podlegał jurysdykcji Patriarchatu Moskiewskiego. O uniezależnienie się prawosławia ukraińskiego od Moskwy zabiegali politycy wrogo nastawieni do Rosji i widzący zależność organizacyjną kościoła ukraińskiego od Rosji jako element rusyfikacji. Protestowały kościelne i świeckie władze rosyjskie widząc tę sytuację jako ograniczenie swoich wpływów. Aktualnie (kwiecień 2020 r.) sytuacja jest skomplikowana. Decyzji Patriarcha Konstantynopola nie uznały rosyjski, serbski i polski Kościół Prawosławny. Na Ukrainie działają zatem dwa niezależne kościoły, Ukraiński Kościół Prawosławny (patriarchatu moskiewskiego) i Kościół Prawosławny Ukrainy3.

Idea Bizantyzmu i Moskwy jako trzeciego Rzymu wspiera tradycyjnie dobre relacje Rosji z innymi państwami prawosławnymi w szczególności Gruzją, Armenią, Bułgarią, Rumunią, Serbią czy Grecją oraz wyznacza potencjalną strefę wpływów Rosji na wszystkie państwa ze znaczną liczbą wiernych należących do kościołów obrządku wschodniego. Narracja o szczególnej roli Rosjan w zrzuceniu jarzma muzułmańskiego jest wykorzystywana do uzasadniania szczególnego wpływu Rosjan rejonach zamrożonych konfliktów, w nieuznawanej Republice Naddniestrzańskiej (wespół z obroną przed rumuńskim nacjonalizmem) i Górskim Karabachu. Współcześnie wraz z ponownym wzrostem znaczenia religii, koncepcja trzeciego Rzymu znowu zyskuje na znaczeniu.

 

Naród radziecki- zwycięzca faszyzmu

Zwycięstwo nad faszyzmem pełni funkcję radzieckiego mitu narodowotwórczego. Rosję z państwami obszaru postradzieckiego łączy historia współuczestnictwa we wspólnym organizmie państwowym- najpierw Imperium Rosyjskim a później ZSRR. Politycy rosyjscy podkreślają wagę związków i wspólnoty doświadczeń łączących kraje niegdyś należące do ZSRR posługując się frazami o „bratnich narodach”, „historycznym braterstwie” czy „narodzie radzieckim”. Szczególnym punktem wspólnej historii jest doświadczenie wielkiej wojny ojczyźnianej (okres od inwazji III Rzeszy na ZSRR do końca II wojny światowej). Rocznica zwycięstwa nad faszyzmem jest jednym z najbardziej uroczyście obchodzonych świąt w Rosji. W całym kraju odbywają się z tej okazji parady wojskowe, z których najważniejsza, wielka parada zwycięstwa z udziałem tysięcy żołnierzy, sprzętu wojskowego i lotnictwa ma miejsce w Moskwie. Parada z udziałem najnowocześniejszych typów broni, jest też okazją do zademonstrowania siły rosyjskiej armii. Podczas obchodów obecne są najwyższe władze państwowe, a także goście zagraniczni. Prezydent Federacji Rosyjskiej podkreśla w swoim przemówieniu wysiłki „narodu radzieckiego” w pokonaniu najbardziej zbrodniczego systemu politycznego. Odnosi się on również do czasów współczesnych, wskazując na Rosję jako obrońcę ładu międzynarodowego i światowego pokoju. Narracja jest kontynuacją tej znanej jeszcze z czasów propagandy radzieckiej, ukazującej ZSRR jako obrońcę pokoju.

 

Przypomnienie o wspólnej ofierze krwi i jedności narodów byłego ZSRR w walce z III Rzeszą w sferze tożsamości zbliża je do siebie, tworząc wspólną tożsamość narodów postradzieckich, wspierając tym samym pozycję Rosji jako hegemona w regionie. Obchody zwycięstwa nad faszyzmem stanowią też podkreślenie suwerenności i wielkomocarstwowego charakteru Rosji oraz uzasadnienie roli jaką pełni Rosja w ukształtowanym po II wojnie światowej ładzie międzynarodowym, z którego wynika między innymi status stałego członka i prawo weta w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

Status „zwycięzcy faszyzmu” nagminnie wykorzystywany jest przez Rosję do deprecjonowania przeciwników politycznych ustawiając ich w pozycji „faszystów”. Narracja taka obecna jest wykorzystywana jest szczególnie w sytuacjach gdzie Rosja stosuje twardą siłę, na Ukrainie (walka z banderowcami, ukraińskimi faszystami), Naddniestrerzu (obrona ludności przed rumuńskim nacjonalizmem), czy Abchazji i Osetii (obrona przed nacjonalizmem gruzińskim). Ze względu na wagę tych argumentów dla rosyjskiej narracji jej władze szczególnie stanowczo reagują na próby jej podważenia. W dniu 21 września 2019 r.. Parlament Europejski przyjął rezolucję „w sprawie znaczenia europejskiej pamięci historycznej dla przyszłości Europy” związaną m.in. z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej4. Rezolucja ta, stwierdza współodpowiedzialność ZSRR za wybuch II wojny światowej, co spowodowało małą wojnę propagandową z Polską, która rezolucję inicjowała i promowała. Wśród argumentów przeciwko Polsce, poza wykazywaniem, że to II RP nie ZSRR odpowiedzialna jest za wybuch II wojny światowej, pojawiły się też oskarżenia władz II RP antysemityzm.

„Zwycięstwo nad faszyzmem” i rola armii czerwonej w wyzwoleniu obozów zagłady wspiera dobre relacje Rosji z Izraelem. Dodatkowo związane to jest z tym, że bardzo wielu obywateli współczesnego Izraela emigrowało z ZSRR, oraz z istnienia aktywnej diaspory żydowskiej w Rosji, z którą władza utrzymuje dobre kontakty. Pozwala Rosji rozgrywać kartę antysemicką, co daje możliwość znaczącego nadszarpnięcia reputacji oponenta, niezależnie od długiej tradycji istnienia antysemityzmu również w samej Rosji.

 

Rosyjski świat i Rosyjska Idea

Po rozpadzie ZSRR i odejściu od idei marksistowskich Rosja musiała na nowo określić swoją tożsamość kulturową i cywilizacyjną. Rolę tą spełniła koncepcja russkogo mira. W tej eklektycznej koncepcji odnajdujemy wpływ wcześniejszych prądów ideowych, między innymi słowianofilstwa i panslawizmu, euroazjatyzmu i wspomnianego bizantyzmu. Ma ona wielopoziomowy charakter i w zależności od audytorium do którego jest kierowana przybiera nieco inne znaczenie.

 

W najbardziej subtelnej wersji mówi się o ruskim świecie jako o zbiorowości ludzi posługujących się językiem rosyjskim, posiadających więź z kulturą rosyjską a także interesujących się kulturą rosyjską, do których skierowane powinny być działania zmierzające do zachowania i promocji tej kultury. Jest to odpowiedź na sytuację, w której po rozpadzie ZSRR poza granicami Rosji pozostało około 30 mln. Rosjan, a język rosyjski pozostał lingua franca na całym obszarze postradzieckim. Funkcję promocji kultury i języka spełnia między innymi fundacja Russkij Mir pełniąca funkcję analogiczną do Alliance Française, British Council czy Instytutu Goethego.

W wersji ostrzejszej zakłada się, że ów Ruski Świat stanowi wspólnotę o charakterze etniczno-językowo-kulturowym, cywilizacyjnie radykalnie odmienną od „zachodu” czy „Europy”. Fakt przyjęcia wiary, kultury i obyczajów z Bizancjum, podbój terytorialny Azji oraz wynikające stąd kontakty z Mongołami uformować miały odmienność żywiołu ruskiego, który „nie różni się od Europy mniej niż od Indii czy Chin”. W myśl tej koncepcji, Europa z rzymskim katolicyzmem i liberalizmem jest zagrożeniem dla swoistej kultury ruskiej. W tej optyce, Rosja wraz z innymi ruskimi narodami, powinna temu zagrożeniu przeciwdziałać chroniąc ruską kulturę, kultywując tradycyjne wartości przeciwko płynącym z zachodu zepsuciu i degeneracji. W sferze aksjologicznej z russkim mirem związany jest zespół konserwatywnych wartości określanych jako russkaja idea.

Narrację tą aktywnie wspiera Rosyjski Kościół Prawosławny (Patriarchat Moskwy i całej Rusi) obejmujący swoją jurysdykcją większość parafii prawosławnych na obszarze postradzieckim. Jest ona też silnie obecna zarówno w rosyjskiej debacie akademickiej jak też popkulturze. W ekranizacji Tarasa Bulby z 2009 r. kozacy zamęczani przez „polskich panów” umierają z okrzykiem „za Ruś i prawdziwą (tj. prawosławną) wiarę”. Z kolei kinowy hit Wiking z 2016 r. opowiadał historię Włodzimierza Wielkiego, księcia Rusi Kijowskiej, który ochrzcił Ruś przyjmując prawosławie. Chrzest Rusi jest w tej koncepcji kamieniem węgielnym, początkiem ruskiego świata. Filmy o Aleksandrze Newskim sławią jego zwycięstwo nad podstępnymi katolickimi najeźdźcami z zachodu.

Ruski świat odnosi się do słowa Ruś i obejmuje oprócz Rosjan także Ukraińców i Białorusinów. Niekiedy opisując Russkij mir włącza się w jego zasięg również Mołdawię i Kazachstan. Wyznacznikiem przynależności do Rusi ma być język, prawosławie i wspólna historia. Konsekwencją tej logiki jest postulat integracji państw Ruskich, co zbieżne jest z podstawowym celem polityki zagranicznej Rosji zmierzającej do integracji obszaru postradzieckiego pod jej hegemonią. Wspieranie przez państwo rosyjskie tożsamości Ruskiej ma znaczenie dla stabilności wszystkich państw ze znacznym odsetkiem ludności narodowości rosyjskiej i posługującej się językiem rosyjskim jako ojczystym. Włączanie innych narodów Rusi w przestrzeń Ruskiego świata, w praktyce polityki zagranicznej bywa dogodnym uzasadnieniem posiadania przez Rosję strefy wpływów w tych państwach. Rosjanie negują sens samodzielnego bytu państwowego tych narodów, prezentując je jako będące właściwie odłamem narodu rosyjskiego. Narracja taka pojawiała się w odniesieniu do konfliktu ukraińskiego, kiedy prezydent Federacji Rosyjskiej publicznie wyraził wątpliwość czy Ukraińcy są osobnym narodem.

 

Polityka historyczna w działaniu- rosyjska narracja wobec konfliktu ukraińskiego

Rosyjską historiozofię w działaniu obserwować mogliśmy na przykładzie konfliktu ukraińskiego. Rosyjskie ośrodki przekazu konstruowały narrację na temat konfliktu w kategoriach znanych z okresu drugiej wojny światowej. Stronę ukraińską przedstawiano jako ukraińskich faszystów, neonazistów i „banderowców”, którzy dokonali zamachu stanu przy wsparciu wrogich Rosji sił zachodnich. Ukraińskich żołnierzy określano mianem karateli. Termin ten w języku rosyjskim oznacza grupy dokonujące w czasie II wojny światowej zbrodni na ludności cywilnej. W myśl rosyjskiej narracji z oddziałami ukraińskimi walczyli antyfaszyści. Chętnie posługiwano się przy tym symboliką radziecką. Okazało się to na tyle przekonujące dla części europejskiej skrajnej lewicy, że gotowa ona była poprzeć prorosyjskich separatystów nie tylko politycznie, ale również wstępując do tamtejszych oddziałów międzynarodowych i uczestnicząc w walce zbrojnej. Nawiązania do ZSRR i antyfaszyzmu nie były przeszkodą by równolegle promować tezy o obronie rosyjskiego świata i by w walki na Ukrainie włączyły się również grupy monarchistyczne odwołujące się do imperialnej przeszłości, nacjonaliści czy prawosławni ekstremiści.

Stosując uproszczenia i kalki myślowe, rosyjskiej propagandzie udało się spopularyzować pogląd, zgodnie z którym na Ukrainie do władzy doszła faszystowska junta, a walka prorosyjskich separatystów ma charakter antyfaszystowskiego oporu. Udało się w ten sposób zwiększyć poparcie dla rosyjskich działań i zmniejszyć poparcie dla władz ukraińskich, co uznać można za sukces rosyjskiego soft power.

 

Wnioski

Rosyjska narracja na temat historii jest istotnym składnikiem jej miękkiej siły ukierunkowanej na kształtowanie pozytywnej opinii o Rosji w zagranicznych środowiskach opiniotwórczych i opinii publicznej. Wspólna historia uczestnictwa wraz z innymi państwami poradzieckimi w jednym organizmie państwowym, najpierw cesarstwie rosyjskim, później ZSRR, jest wykorzystywana przez Rosję jako argument uzasadniający posiadanie przez nią strefy wpływów w regionie i jego integrację pod jej przewodnictwem. Fakt uczestnictwa ZSRR w koalicji antyhitlerowskiej służy budowaniu przez Rosję wizerunku kraju, którego polityka ma czysto defensywny charakter, ale jednocześnie wszelkie skierowane przeciwko niej próby nacisku czy agresji są skazane na porażkę. Historiozoficzne koncepcje bizantyzmu, euroazjatyzmu i russkogo mira stały się dogodnym uzasadnieniem rosyjskiego zaangażowania w wewnętrzne sprawy innych państw. W odróżnieniu od epoki realnego socjalizmu, kiedy rewolucja stanowiła nowy początek czasu, historia Rosji jest obecnie postrzegana jako pewne kontinuum, marsz ruskiego ducha poprzez wieki. Na potrzeby polityki zagranicznej akcentuje się te jej fragmenty, które są najbardziej użyteczne. Możliwe jest przy tym jednoczesne odwoływanie się do przeciwstawnych sobie tradycji. W przypadku konfliktu ukraińskiego, równolegle promowano ideę obrony świętej Rusi na potrzeby prawosławnych radykałów i tradycję radzieckiego antyfaszyzmu na potrzeby lewicowo zorientowanych odbiorców. To czyni narrację rosyjską postmodernistyczną i zbliża ją do nowoczesnych metod marketingu politycznego profilowanego tak, by dotrzeć ze swoim przekazem do jak najszerszej grupy odbiorców, nawet jeśli ci mają sprzeczne ze sobą poglądy.

 

 

 

1 Cyrylica obecnie używana jest w Bułgarii, Bośnii i Hercegowie, Białorusi, Ukrainie, Kazachstanie, Kirgistanie, Tadżykistanie, Czarnogórze, Macedonii Serbii i Rosji.

2 Traktat z San Stefano kończył wojnę rosyjsko turecką z lat 1877-78. Zawarte w nim warunki były na tyle korzystne dla Rosji i współpracujących z nią Państw, że spowodowało to sprzeciw mocarstw europejskich. Zagroziły one wojną Rosji, która po niedawnej wojnie z Turcją nie miała sił i środków na jej prowadzenie. Dla rozwiązania tej kwestii zorganizowano w Berlinie Kongres (1878 r.) w wyniku którego Rosja i jej sojusznicy zmuszeni byli do przyjęcia mniej gorszych warunków pokoju niż uprzednio wynegocjowane z Turcją.

3 Więcej w: Piechowska M. Cerkiew Prawosławna Ukrainy – rok po uzyskaniu autokefalii. Dostępne na: https://www.pism.pl/publikacje/Cerkiew_Prawoslawna_Ukrainy__rok_po_uzyskaniu_autokefalii

4 Treść dostępna na: http://www.europarl.europa.eu/doceo/document/RC-9-2019-0097_PL.html

 

Zobacz także

Historia jako instrument polityki zagranicznej Rosji.
Rywalizacja o wpływy w rejonie Arktyki
Podsumowanie wyborów parlamentarnych w Izraelu
Wojna informacyjna między USA a Państwem Islamskim




Więcej...

Zobacz także tego autora

Historia jako instrument polityki zagranicznej Rosji.
Flota uderzeniowych okrętów podwodnych USA
Negocjacje brytyjsko-unijne, czyli Brexit za wszelką cenę
Zostań dyplomatą!
Wybory w Wlk. Brytanii, czyli nieudany gambit premier Theresy May