Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
 I oto zimą roku 1918 Miasto żyło dziwnym, nierzeczywistym życiem, jakie nie powtórz się już więcej w dwudziestym wieku.... Uciekali do miasta szpakowaci bankierzy, uczciwe dam  z arystokracji, kokotki, blade petersburskie ladacznice o karminowych ustach, młodzi kochankowie pederastów, poeci i lichwiarze...Przez całe lato pchali się i pchali nowi... zawszeni i zarośnięci oficerowie o zaszczutych spojrzeniach, chrząstkowaci tenorzy, Posłowie Dumy Państwowej. Wszyscy oni...
2007.06.27 22:11
Maciej Kraśniewski
Podróże/Relacje z podróży
Kiedy na jednym z portali internetowych ujrzałem ogłoszenie o naborze na wyjazd do Afganistanu nie wahałem się ani chwili. Polska organizacja pozarządowa poszukiwała wolontariuszy, którzy tam na miejscu reprezentowaliby ją, załatwiając niezbędne sprawy związane z pomocą, jakiej polski NGO udzielał afgańskiej służbie zdrowia. Do Afganistanu poleciałem w grudniu. Ponieważ żadna ze stron konfliktu nie prowadziła wtedy działań wojennych po Kabulu i okolicach można było poruszać się bez...
2007.06.01 15:55
Bartłomiej Cięszczyk
Podróże/Relacje z podróży
Gdyby wprowadzić ranking państw, które najczęściej pojawiają się w doniesieniach prasy światowej, Izrael znalazłby się chyba w ścisłej czołówce. Dobrze nagłośniony medialnie konflikt izraelsko-palestyński zdążył już znużyć niejednego wytrawnego znawcę stosunków międzynarodowych, a stacjom telewizyjnym zapełnia ramówkę w każde święta Wielkanocne i na Boże Narodzenie komunikatami w rodzaju: spokojne Boże Narodzenie /Wielkanoc w Betlejem/ Jerozolimie.
2007.05.19 16:54
Jan Kraśniewski
Podróże/Relacje z podróży
Ile  ci  zapłacili żeby  tam  pojechać?  Nie  dasz  się zabić w Alei Snajperów? Docinki towarzyszyły mi już od kilku  tygodni. Bośnia  i Hercegowina to przecież Azja w Europie,  - zniszczona i niebezpieczna - słowem pełna egzotyka. Milorad- mój bośniacki znajomy, proszony o  rozwianie obaw,  prychnął tylko: „to miasto jest z inata”- nie  poznasz go,  dopóki  ci na to nie pozwoli.
2007.05.16 21:12
Maciej Kraśniewski
Podróże/Relacje z podróży
Podróż po Indiach planowana była od dawna. Właściwie nie wiem, czy nie od zawsze. Od momentu, kiedy stałam się studentką indologii Uniwersytetu Warszawskiego wyjazd był nieunikniony. W ramach moich studiów uczę się języka tamilskiego (języka urzędowego stanu Tamilnadu, jednego z urzędowych języków Sri Lanki i Singapuru). Język tamilski jest językiem pochodzenia drawidyjskiego, posiadającym dwie formy językowe - forma pisana i mówiona. Zgodnie z zasadą, że najlepszą...
2007.01.16 21:25
Agnieszka Strażewicz
Podróże/Relacje z podróży

Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny