Gazeta.pl/ Włoska prokuratura bada egzorcyzmy
-
EB
Prokuratura oskarżyła włoskiego księdza Francesco Bazzoffiego o odprawianie fałszywych egzorcyzmów.
Zdaniem śledczych oszust w sutannie przez osiem lat zarobił na nich 4 mln euro. Choć uroczysty egzorcyzm to oficjalna modlitwa Kościoła o uwolnienie od złych duchów, to oskarżony ksiądz odprawiał ją bez wymaganej prawem kanonicznym zgody przełożonych oraz - co być może było głównym powodem rozczarowania wiernych - na skróty. - Kadziła, dwie pieśni, parę "alleluja" i nagle: "Precz, szatanie!" - opowiada kilkunastu świadków oskarżenia, którzy padli ofiarą ks. Bazzoffiego.
Czytaj więcej w Gazeta.pl


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy