Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Michał Opala: Nieprzewidywalność i neutralność w Bukareszcie Drukuj Email
( 1 głos)




Michał Opala   
08.04.2008.
Tytułowa „nieprzewidywalność” czyli Uzbekistan oraz „neutralność” w postaci Turkmenistanu pojawiły się na szczycie państw NATO. Czego Isłam Karimow i Kurbanguł Berdymuchammedow szukali w Bukareszcie? Dlaczego ich zaproszono?
REKLAMA
Azja Centralna bezpośrednio sąsiadując z Afganistanem, będącym dla Paktu Północnoatlantyckiego nie lada wyzwaniem, siłą rzeczy musi być polem manewrów natowskiej dyplomacji. Z perspektywy państw regionu relacje z NATO są jednak utrudnione przez Moskwę, która dąży (z różnym skutkiem) do zachowania największych wpływów i roli hegemona w regionalnych organizacjach międzynarodowych.

W przypadku Turkmenistanu możemy zaobserwować radykalną, a jednocześnie klarowną zmianę doktryny polityki zagranicznej - określanej przez Turkmenów jako „dywersyfikacja współpracy”. Rewolucja dyplomacji Aszchabadu wiąże się ze zmianą władzy, dokonaną w styczniu ubiegłego roku. Poprzedni prezydent Saparmurad Nijazow podchodził z dużą rezerwą do inicjatyw integracji regionalnej wypływających z Kremla. Turkmenistan nie podpisał Układu Taszkienckiego o Bezpieczeństwie Zbiorowym w maju 1992 r., w którym niekwestionowaną pozycję hegemona militarnego odgrywała Rosja.

Niepewność sytuacji wewnętrznej, skłoniła Nijazowa do prowadzenia polityki neutralności w obliczu konfliktu tadżyckiego oraz skomplikowanej struktury klanowej społeczeństwa Turkmenistanu. Polityka Turkmenbaszego okazała się na tyle skuteczna, że w grudniu 1995 r. zdecydował się na ogłoszenie statusu neutralności Turkmenistanu. Trzy lata temu Aszchabad wystąpił także z WNP, co było kolejnym sygnałem osłabienia więzi z byłą metropolią.

Nową politykę zagraniczną Turkmenistanu z pewnością można określić przez kilka trendów. Po pierwsze rozszerzenie zakresu podmiotowego aktywnych stosunków dyplomatycznych, po drugie zorientowanie na budowę silnej pozycji państwa na zasobach surowców energetycznych. W odróżnieniu od polityki poprzedniego prezydenta, Berdymuchammedow prowadzi bardzo aktywną grę w wielu kierunkach, również przez łagodzenie dawnych napięć z państwami regionu środkowoazjatyckiego i kaspijskiego. W najbliższym czasie należy spodziewać się utrzymania statusu neutralności, choć w dłuższej perspektywie możliwa jest rewizja tej doktryny.

Jakie nadzieje wiążą państwa natowskie z Turkmenistanem? Najbardziej oczywistą odpowiedzią będzie chęć ułożenia dobrych relacji z nowym przywódcą. Gdy mówi się o stosunkach z Aszchabadem, nie da zapomnieć się o olbrzymim zapleczu surowców energetycznym, szczególnie o złożach gazu ziemnego. Pakt Północnoatlantycki zmierza do tworzenia systemu bezpieczeństwa energetycznego, osłabiającego pozycję Rosji na europejskim rynku gazowym, a jednocześnie dążącym do uniezależnienia od niej. Turkmeński gaz mógłby być w ramach tego projektu z wyłączeniem pośrednictwa Gazpromu sprzedawany w Europie.

Berdymuchammedow oprócz perspektywy korzystnych kontraktów na dostawy surowca ma na względzie stworzenie alternatywnych kierunków wysyłania gazu. Takie działanie otworzyłoby możliwość zmiany adresata dostaw, lub wzmocnienie pozycji w rozmowach o wysokości cen. Wejście na rynek państw NATO i udział w ważnym strategicznie projekcie zapewniłoby Aszchabadowi osłonę przed naciskami z Moskwy. W takim układzie interesy Turkmenistanu byłyby chronione prawie na równi z państwami członkowskimi.

Nowy przywódca Turkmenii przeprowadził na szczycie szereg rozmów z poszczególnymi przedstawicielami państw sojuszu. Berdymuchammedow stara się przygotować grunt do konkretnych rozmów o przyjęciu roli gwaranta bezpieczeństwa energetycznego w państwach paktu.

Obecność Isłama Karimowa w Bukareszcie jest sygnałem przełamania lodów, po zamrożeniu stosunków w maju 2005 r. Państwa zachodnie ostro skrytykowały wtedy masakrę demonstrantów w Andiżanie, a Uzbecy zmusili USA do zlikwidowania bazy wojskowej przy granicy z Afganistanem. Impas we wzajemnych relacjach trwał prawie trzy lata.

Pewne działania podjęła amerykańska administracja w celu ponownego zlokalizowania bazy lotniczej w Uzbekistanie na początku bieżącego roku. Jak dotąd nie doszło do podpisania nowej umowy, choć jeden z dyplomatów USA oświadczył, że amerykańskie wojska korzystają z bazy.

Podczas piątkowych rozmów w Bukareszcie Karimow zadeklarował wsparcie logistyczne z terytorium Uzbekistanu dla wojsk działających na północy Afganistanu. O  tej ofercie współpracy mówi się przy okazji ogłoszenia gotowości współpracy przez Władimira Putina. Pomoc w transporcie zaopatrzenia zaproponował także obecny na szczycie NATO kazachstański minister obrony.

Taszkientowi zależy na szybkim i skutecznym rozwiązaniu problemu afgańskiego, ponieważ wschodnia część kraju – Kotlina Fergańska jest często najeżdżana przez zbrojne grupy islamskich fundamentalistów z południa. Władze Uzbekistanu starają się oprzeć tendencjom islamizacji struktura państwowych i radykalizacji społeczeństwa.

Jest to kolejny zwrot w polityce bezpieczeństwa regionalnego Uzbekistanu, który co kilka lat zwraca się ku Moskwie na przemian z Zachodem. Element nieprzewidywalności i improwizacji w dyplomacji Uzbekistanu można zaobserwować na wszystkich płaszczyznach stosunków międzynarodowych.
Drukuj Email
 
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny