Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Egipt/ Jimmy Carter powraca na Bliski Wschód i rozmawia z Hamasem Drukuj Email
( 5 głosów)




Michał Lipa   
19.04.2008.

Jimmy Carter - były amerykański prezydent, architekt egipsko-izraelskiego porozumienia z Camp David wystąpił w czwartek (17 kwietnia) na Uniwersytecie Amerykańskim w Kairze, gdzie przedstawił swą wizję procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie.

REKLAMA

Carter – sprzeciwiając się proizraelskiej polityce George’a Busha – stwierdził, że każdy akt przemocy wymierzony przeciwko ludności cywilnej (zarówno żydowskiej, jak i arabskiej) jest aktem terroryzmu, niezależnie od tego czy agresorem jest Hamas czy Izrael, zrównując tym samym terroryzm Hamasu z terrorem państwa Izrael. Stwierdził również, że od porozumienia z Camp David dokonał się jedynie niewielki postęp w kwestii palestyńskiej, czego potwierdzeniem jest jego zdaniem fakt, iż Izrael nadal buduje żydowskie osiedla na terytoriach okupowanych. Były amerykański prezydent dodał, iż celem jego tournee po Bliskim Wschodzie jest pomoc w zaprowadzeniu pokoju w regionie, co nie nastąpi bez zaprzestania stosowania przemocy przez obydwie strony konfliktu izraelsko-palestyńskiego.

Carter uważa, iż będzie to możliwe tylko wówczas, gdy do procesu pokojowego włączony zostanie, marginalizowany przez społeczność międzynarodową i nieuznawany przez Izrael, Hamas – zwycięzca wyborów parlamentarnych w Autonomii Palestyńskiej w 2006 roku. W związku z tym, ważnym i kontrowersyjnym elementem wizyty Cartera w Egipcie było spotkanie z liderami Hamasu (Mahmoudem Zaharem i Saidem Sikamem), których skrytykował za ostrzeliwanie osiedli żydowskich, co prowokuje akcje odwetowe Izraela i oddala perspektywę pokoju. Spytał ich również czy zaakceptowaliby porozumienie między Mahmoudem Abbasem (prezydentem Autonomii) a Ehudem Olmertem (premierem Izraela), gdyby zawierało ono ustalenia dotyczące najważniejszych problemów i zostało zaaprobowane w ogólnopalestyńskim referendum. Na to pytanie usłyszał odpowiedź twierdzącą.

Spotkanie Cartera z Hamasem spotkało się z ostrą krytyką, na którą były amerykański prezydent odpowiedział: „Na każdego zabitego Izraelczyka przypada 30-40 zabitych Palestyńczyków, co jest skutkiem izraelskich akcji odwetowych. Jednak nie chodzi o przeciwstawianie sobie kilkunastu ofiar po stronie izraelskiej przeciwko kilkuset zabitym Palestyńczykom, lecz o to by przekonać Hamas, aby ten zaprzestał wspierania ataków terrorystycznych przeciwko Izraelczykom, co powoduje zmasowane kontruderzenia sił izraelskich. Tylko w ten sposób będzie można zakończyć ten konflikt”. Po czym dodał: „Izraelczycy cierpią tak samo jak Palestyńczycy – jedni i drudzy potrzebują pokoju.”

Były amerykański prezydent skrytykował też swoich rodaków, za to że w Stanach Zjednoczonych nie toczy się żadna poważniejsza dyskusja na temat procesu pokojowego. Spowodowane jest to zdominowaniem sceny politycznej przez proizraelskich działaczy, przez co głos drugiej strony nie jest słyszany. Dopiero najnowsza książka Cartera ożywiła ten temat, ale głównie z powodu nazwania izraelskiej polityki wobec Palestyńczyków „apartheidem”, rozumianym przez autora jako: „stan w którym dwie grupy żyją na jednym terytorium w całkowitej separacji, przy czym jedna z nich dominuje nad drugą i ją prześladuje”. To, według byłego amerykańskiego prezydenta, dzieje się obecnie na Bliskim Wschodzie.

Kolejnym celem wizyty byłego amerykańskiego prezydenta była Syria, gdzie spotkał się z liderem palestyńskiego Hamasu - Khaledem Mashaalem. Następne państwa na liście Cartera to: Arabia Saudyjska, Jordania i Izrael (od którego zaczęto tournee po Bliskim Wschodzie).

Na podstawie: thedailynewsegypt.com, news.yahoo.com, reuters.com

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje-politycz:  Hamas - Islamski Ruch Oporu  
Osoby:  Jimmy Carter  
Panstwa:  Państwo Izraela   Egipt  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny