Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Chiny/ Kataklizm mógł pochłonąć nawet 50 tys. ofiar Drukuj Email
( 4 głosy)




Aleksander Kobyłka   
16.05.2008.
Z każdą godziną akcji ratunkowej w chińskiej prowincji Syczuan rosną ponure statystyki. W wyniku trzęsienia ziemi zginęło już co najmniej 22 tys. osób, jednak ostateczna liczba może być ponad dwa razy większa.
REKLAMA
Mimo że od trzęsienia minęło już pięć dni nadal odnajdywani są żywi ludzie. Z tego względu ekipy ratownicze nadal prowadzą wyścig z czasem starając się dotrzeć do zasypanych. „Ratowanie życia będzie naszym priorytetem tak długo, jak istnieje szansa na odnalezienie żywych osób” podkreślił przebywający od poniedziałku w Syczuanie chiński premier Wen Jiabao. Szybko rośnie też liczba rannych, których jest już prawie 170 tys.

ImageW piątek (16.05) na miejsce kataklizmu przybył również prezydent Chin Hu Jintao. „Warunki prowadzenia akcji są nadal bardzo ciężkie, a czas działa na naszą niekorzyść” stwierdził prezydent. W działania od początku zaangażowane jest wojsko. Liczba żołnierzy biorących udział we wszystkich formach niesienia pomocy wynosi już 130 tys. „Musimy podjąć wszelkie środki, by pomóc poszkodowanym” powiedział Hu.

W akcję ratowniczą włączyły się pierwsze zagraniczne ekipy ratunkowe. W piątek przybyła grupa 31 ekspertów oraz oddział ratowników z psami. W najbliższym czasie pojawią się również wysłannicy z Tajwanu, Rosji, Korei Południowej i Singapuru.

Po początkowych trudnościach związanych z brakiem przejezdnych dróg, zerwanymi mostami oraz utrudniającą prowadzenie działań pogodą, ekipom ratowniczym ostatecznie udało się dotrzeć do większości dotkniętych kataklizmem miejscowości. To ujawniło jednak pełną skalę innego problemu. W wyniku zniszczeń prawie pięć milionów zostało bez dachu nad głową, co powoduje, że chińskie władze stoją przed olbrzymim wyzwaniem zapewnienia poszkodowanym trwałego schronienia.

Łącznie w całej prowincji zawaliło się ponad 200 tys. domów, a dalsze 4 mln zostało w różnym stopni uszkodzonych. Szczególnie tragiczne skutki przyniosły zniszczenia budynków szkolnych, w których przebywały dzieci. W samym mieście Mianzhu zginęło w ten sposób 1,7 tys. uczniów. Władze już zapowiedziały wszczęcie dochodzenia, mającego wyjaśnić, dlaczego doszło do zawalenia tak wielu szkół.

Akcję ratowniczą utrudniają również pojawiające się wstrząsy wtórne sięgające nawet 5,9 stopni w skali Richtera, które powodują ponowne usuwanie się ziemi i blokują już oczyszczone szlaki komunikacyjne.

Premier Wen stwierdził, że skala zniszczeń przewyższa wszystkie katastrofy naturalne od czasu powstania Chińskiej Republiki Ludowej w 1949 r. Wprawdzie w 1976 r. w wyniku potężnego trzęsienia w mieście Tangshan zginęło wedle oficjalnych statystyk co najmniej 255 tys. osób, jednak wówczas zniszczenia nie obejmowały tak dużego terenu.

Epicentrum poniedziałkowego kataklizmu miało miejsce w południowo-zachodniej prowincji Syczuan, 92 kilometry od Chengdu, stolicy regionu. Siłę trzęsienia ziemi szacuje się na 7,9 stopni w skali Richtera. Było ono tak silne, że jego wpływ był odczuwany w leżącym 1,5 tys. km dalej Pekinie, a nawet w Bangkoku.

Na podstawie: news.bbc.co.uk, chinadaily.com.cn
Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Obszar:  Syczuan  
Osoby:  Hu Jintao   Wen Jiabao  
Panstwa:  Chiny - Chińska Republika Ludowa  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny