Izrael/ Policjant zastrzelił się w czasie pożegnania Sarkozyego
W czasie wtorkowego (24.06) oficjalnego pożegnania prezydenta Sarkozy’ego na lotnisku Ben Guriona w Tel Awiwie izraelski żołnierz śmiertelnie postrzelił się w głowę.
Odbywająca się we wtorek (24.06) ceremonia pożegnania francuskiego prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego została zakłócona przez odgłos wystrzału. Sarkozy’ego oraz jego żonę Carlę Bruni-Sarkozy ochrona pośpiesznie odprowadziła do samolotu. Premier Izraela Ehud Olmert oraz prezydent Szymon Peres zostali ewakuowani do stojących na płycie lotniska samochodów.
Jak się po chwili okazało, jeden ze stojących w odległości około stu metrów od prezydenckiego samolotu policjantów śmiertelnie postrzelił się głowię. Nadal nie wiadomo czy było to samobójstwo, czy nieszczęśliwy wypadek. Rzecznik prasowy policji Micky Rosenfeld powiedział jedynie, że nie była to próba zamachu.
Wystrzał wywołał chwilowa panikę. Dwie żołnierki, które były świadkami całego zajścia, straciły przytomność. Kiedy sytuacja została opanowana Olmert i Peres udali się na pokład samolotu, aby mimo zaistniałej sytuacji pożegnać prezydencką parę.
Sarkozy spędził w Izraelu trzy dni. W poniedziałek (23.06), jako pierwszy od dwudziestu sześciu lat francuski prezydent, przemawiał w Knesecie. W czasie przemówienia wyraził sprzeciw Francji wobec irańskich dążeń do zdobycia broni jądrowej oraz nawoływał Izraelczyków i Palestyńczyków do stworzenia niezależnego i demokratycznego państwa palestyńskiego.
Na podstawie: www.rte.ie, www.guardian.co.uk, www.reuters.com


Świat
Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu