Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Tomasz Stuleblak: Terroryzm kurdyjski w Turcji Drukuj Email
( 6 głosów)




Tomasz Stuleblak   
14.07.2008.
 1 2 3 4 5 >>>
Zawirowania na arenie międzynarodowej ostatnich lat pozwoliły wypłynąć na wierzch tzw. kwestii kurdyjskiej. Wokół tej kwestii narosło jednak wiele mitów – najważniejszy z nich to ten, jakoby Turcy i Kurdowie nie potrafili żyć obok siebie w jednym państwie.
REKLAMA
Relacje kurdyjsko – tureckie

Punkt widzenia Kurdów

Choć nie ma wątpliwości, że Kurdowie są oddzielnym narodem, to wśród uczonych nie ma zgody co do ich pochodzenia. Przypuszcza się, że przodkami dzisiejszych Kurdów były ludy mówiące różnymi językami i różnego pochodzenia. Według najpopularniejszej wersji elementy etniczne medyjsko – perskie, które napierały na tereny dzisiejszego Kurdystanu, zetknęły się z falami etnicznymi napływającymi od zachodu, z Azji Mniejszej ku południowym stokom Kaukazu. Nie wiadomo więc dokładnie czy wśród protoplastów Kurdów możemy wyróżnić jeden lud irański, czy też była to mieszanina prastarych elementów autochtonicznych oraz plemion obcych, które przybywały na ta ziemie. W każdym razie naród ten jest pochodzenia perskiego i wyznaje w zdecydowanej większości sunnicki odłam islamu.

Współcześni Kurdowie mówią szeregiem dialektów należących do grupy języków zachodnioirańskich. Dialekty te należą do trzech grup: północno–zachodniej, południowej i południowo–wschodniej. Dialekty z pierwszej grupy, zwane kurmandżi lub bahdinani, występują przede wszystkim w Turcji, w Zakaukaziu, w Iraku na północ od Mosulu, a ponadto w Syrii i w Azerbejdżanie irańskim.

Pochodzenie i język to cechy, które odróżniają Kurdów od Turków. Zupełnie odmienne, żeby nie powiedzieć przeciwstawne, są też cele obu narodów. Według kryterium możliwości usamodzielnienia się naród kurdyjski można zaliczyć do mniejszości warunkowych, tzn. zdolnych do utworzenia własnego państwa. Na przeszkodzie może jednak stanąć prawo międzynarodowe. Z powszechnie aprobowanej zasady suwerenności państwa wynika bowiem prawo do utrzymania integralności terytorialnej. Z drugiej jednak strony pojawia się pytanie o również powszechnie aprobowane prawo do samostanowienia. W dyskusji na ten temat pojawiły się więc dwa stanowiska. Z jednej strony uznaje się, że mniejszości są podmiotem prawa do samostanowienia. Z drugiej, że zasadniczo takie prawo im nie przysługuje, z wyjątkiem sytuacji ekstremalnej, w postaci najcięższych prześladowań, choć mniejszości nie mogą z niego skorzystać nawet w przypadku ciężkich naruszeń praw człowieka lub sprawowania władzy przez niedemokratyczny i nie reprezentatywny rząd. Ale nieprawdą jest, że większość Kurdów walczy o niepodległe państwo. Na dowód tego można powołać się na przytoczone przez Dariusza Kołodziejczyka wyniki nieoficjalnego badania opinii publicznej – otóż według nich większość tureckich Kurdów zadowoliłaby się jakąś formą autonomii, za pełną suwerennością opowiadało się zaledwie 11 proc. respondentów. [1]

Punkt widzenia Turków

Historyczna prasiedziba Turków znajdowała się na terenach Azji Centralnej. Jeśli natomiast chodzi o język turecki, to należy on do języków z rodziny ałtajskiej. Pomijając zapożyczenia leksykalne, języki z tej rodziny nie mają punktów stycznych z językami indoeuropejskimi, a więc m.in. z językiem kurdyjskim.

Przez wiele lat kwestionowano w Turcji istnienie narodu kurdyjskiego. Turecka doktryna państwowa oficjalnie kwalifikowała Kurdów anatolijskich jako Turkkurtleri, czyli przedstawicieli jednego z odłamów ludów tureckich. Kurdów nazywano Turkami Górskimi, a rejon, w którym zamieszkiwali – Turcją Wschodnią. Język kurdyjski oficjalnie uznawano za dialekt. Dopiero w grudniu 1990 r. (inne źródła podają kwiecień 1991 r.) wycofano zakaz posługiwania się tym językiem w domach i publicznego śpiewania kurdyjskich piosenek.

U źródeł takiej interpretacji leżą reformy Mustafy Kemala Ataturka, a przede wszystkim głoszone przez niego zasady, które znalazły odzwierciedlenie w obecnie obowiązującej tureckiej konstytucji. Jedną z ważniejszych zawartych w niej zasad, a na pewno kluczową dla zrozumienia położenia Kurdów, jest nacjonalizm. Zgodnie z koncepcją państwa, przyjętą przez Ataturka, Turcja miała być państwem jednorodnym narodowościowo, w którym mniejszości etniczne nie miały prawa bytu, co pozostawało w opozycji do wcześniejszego, wielonarodowościowego i bogatego kulturowo imperium otomańskiego. Skutki praktyczne takiego rozumienia były następujące – skoro nie ma Kurdów, to nie ma potrzeby publicznego używania języka kurdyjskiego oraz funkcjonowania kurdyjskich szkół i wydawnictw. Turcy uzasadniają wzbranianie się przed przyznaniem jakiejkolwiek autonomii mniejszości kurdyjskiej tym, iż zgodnie z konstytucją każdy obywatel w państwie tureckim ma takie same prawa. A skoro mają takie same prawa  jak inni, uznanie ich za mniejszość oznaczałoby zatem ich dyskryminację.

Nieprawdą jest jednak, jakoby wszyscy Turcy żywili niechęć do Kurdów, aczkolwiek zdecydowana większość odrzuca ich aspiracje. Znakomitych przykładów dostarczają niekiedy nawet najwyżsi przedstawiciele państwa. Prezydent Turcji w latach 1989 – 1993, Turgut Ozal, reprezentował pogląd, iż nieprzychylne traktowanie Kurdów stwarza sytuację sztuczną i niebezpieczną, co stawiało Turcję w niekorzystnym położeniu na płaszczyźnie międzynarodowej. Z jego inspiracji powstał w 1992 r. w Stambule Instytut Kurdyjski, który skupił się na badaniach języka, literatury i historii tego narodu. Maria Giedz w swojej relacji z podróży do Kurdystanu wspomina, że ludzie, których spotykała w autobusie, w sklepie, w muzeum, w hotelu czy restauracji, wszyscy ofiarowali pomoc i nikt nie zareagował negatywnie na sprawę kurdyjską, choć dziennikarka nie ukrywała, że interesują ją obozy dla uchodźców oraz kontakty z miejscowymi Kurdami. [2]

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Narody:  Kurdowie  
Panstwa:  Turcja  
Inne:  Terroryzm  
Warto, by autor zapoznał się z opracowaniem Jospha Writera ”Curdistan and history of this area 1988-1992”. Dużo wyjaśnia, diametralnie zmienią optykę, pokazuje, jak wiele jest do zrobienia w kształtowaniu myśli stosunków turecko-kurdyjskich. Niemniej jednak opracowanie bardzo interesujące - ukłony w stronę autora.
Bartłomiej Bimbrow, 2008/08/10 03:58
Nigdzie w moim artykule nie postawiłem znaku równości pomiędzy ludnością kurdyjską a PKK. Wprost przeciwnie, w wielu punktach opracowania dowodzę, że odsetek poparcia dla partyzantów wśród Kurdów jest znikomy.
Tomasz Stuleblak, 2008/08/01 11:58
Polecam lekturę "Węzeł kurdyjski" L. Dzięgiel, oraz chociażby dość świeżą publikację IPC (Istanbul policy Center) pod red. Acuner S. dotyczącą praw człowieka. Stawianie równości pomiędzy ludnością pochodzenia kurdyjskiego i PKK, nie jest zasadne. Problem Kurdów jest na tyle złożony, i wielowarstwowy, iż jakiekolwiek publikacje powinny być głęboko przemyślane, w przeciwnym wypadku mogą być krzywdzące.
quetzactl, 2008/07/26 11:05
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Zniesienie opłat, oraz otwarcie konsulatu RP w Doniecku - o planowanych na ten rok działaniach polskiego MSZ poinformował minister Radosław Sikorski podczas wizyty w Kijowie.
więcej...
Wartość chińskiego eksportu spadła w styczniu, był to pierwszy spadek eksportu od ponad dwóch lat.  Wzbudziło to obawy chińskiego rządu co do wpływu globalnego spowolnienia gospodarczego na rozwój gospodarki kraju.
więcej...
Sytuację jaką obecnie obserwujemy na rynku europejskim zarówno polityczną, jak i gospodarczą, można sprowadzić do działań, których głównym celem uzyskanie jak największych oszczędności. Poszczególne państwa, zwłaszcza te z południa Europy, podejmują reformy,...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny