|
UE przez długie lata była i jest zależna od oprogramowania spoza kontynentu. Obecnie dąży do zdobycia trwałych pozycji w tym zakresie, stojąc przy tym przed dużym wyzwaniem - wybrać drogę patentowania oprogramowania czy wolność intelektualną w tej dziedzinie. REKLAMA
Strona 5 z 5
Europa przez długie lata była i jest zależna od oprogramowania spoza kontynentu. Obecnie – jak sądzę – dąży do zdobycia trwałych pozycji w tym zakresie, poszukuje nowatorskich rozwiązań, ale też chce zabezpieczyć własne prawa do nich w konkurencji z pozaeuropejskim monopolem. Niektórzy politycy europejscy potrafią się opierać interesom koncernów i w demokratyczny sposób próbują wybierać i godzić to, czego Amerykanie nie zrobili wiele lat wcześniej. Są jednak i tacy, którzy projektując zmiany prawa patentowego, czynią to w taki sposób, by pozostawić możliwość zwalczania konkurencji za pomocą systemu patentowego.
Trudno przewidzieć, jak długo jeszcze, w jakiej mierze mogą się przewijać interesy dużych międzynarodowych korporacji czy lokalnych grup interesu, w jakim zakresie mogą mieć one wpływ – różnymi drogami – na decyzje podejmowane przez państwa i instytucje wspólnotowe. Trudno także dokładnie przewidzieć, jaką drogę wybiorą te instytucje. Unia Europejska stoi bowiem przed dużym wyzwaniem: wybrać drogę patentowania oprogramowania komputerowego czy wolność intelektualną w tym zakresie.
Rozpoczęty XXI wiek, to wiek cywilizacji informatycznej. Unia powinna nadać odpowiednią rangę prawom własności intelektualnej, na których to bazuje całe społeczeństwo i gospodarka, stworzyć warunki ich ochronie i wykorzystywaniu. Powinna też przewidzieć pewien zakres swobody dla dziedziny wolnej od ograniczeń, którą byłoby programowanie komputerowe. Komputer zmienia życie społeczne i działalność różnych instytucji, ale istotne jest, by w tym zmianach nie zgubić ważnych wartości, którymi są: dostęp do wiedzy, kultury, badań naukowych i wolności słowa.
Jeżeli Europa zdecyduje się narzucić sobie sztywne ramy patentów na sofware, to za wiele lat wyprzedzą ją kraje nieposiadające ograniczeń związanych z tworzeniem oprogramowania. Decyzja - objąć prawem patentowym, czy nie, procedury programistyczne - zaważy na rozwoju społeczeństw. Rozwój ten, zależnie od rodzaju decyzji, będzie postępował lub finansował bogate firmy programistyczne. Tylko swobodna praca programistów może dać ludziom lepszą przyszłość za pomocą lepszego oprogramowani. Byłoby więc pożądane, by ustawodawca unijny wykluczył możliwość patentowania oprogramowania i chronił tym samym podstawowe unijne prawa obywatelskie.
Jeżeli Unia Europejska zdecyduje się pójść drogą patentów, to prawa zjednoczonej Europy nie mogą być kształtowane w procesach legislacyjnych według woli i interesów lobbystów, ale wedle prawa i interesów tworzących ją państw członkowskich. Musi ona dążyć do ujednolicenia przyznawania patentów na całym swym terenie, musi przygotować jednoznaczne, przejrzyste prawa gwarantujące, że dany program komputerowy lub jego fragment nie będą mogły być opatentowane, natomiast rzeczywiste wynalazki realizowane za pomocą komputera, mogłyby mieć zdolność patentową. Trzeba przy tym pamiętać, że własność intelektualną niezmiernie trudno jest poddać regulacjom prawnym, a jasnych czytelnych uregulowań prawnych tej własności wymaga gromadzenie, przetwarzanie i rozpowszechnianie informacji, czyli prace z komputerem, które często wykonujemy. Ponadto trzeba wypracować system form konsultacji krajowych i z przedstawicielami innych państw członkowskich Unii, upowszechniać wiedzę informatyczną i podnosić świadomość patentową społeczeństw.
Przede wszystkim jednak należy pamiętać, że problematyka patentów na oprogramowanie komputerowe wykracza poza ramy prawne i ekonomiczne, związana jest z techniką, ale i z humanistyką, ze sferą przemysłu i idei, że sama w sobie stanowi wartość, której należy bronić, a nadużywanie w niej prawa własności może przynosić często negatywne efekty.
Przypisy: [1] Z.Płoski: Komputer, Internet – encyklopedyczny słownik szkolny, Wydawnictwo Europa, Wrocław 2002, s.306, 363, 40/368. [2] Odpowiedź W. Marcińskiego, podsekretarza stanu w MNiI, na list pięciu koncernów informatycznych, http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/268/3802/#3. [3] J.Kryt, Informatyka na rozdrożu, „Gazeta IT” nr 3/2004, s.1. [4] Ustawa – Prawo własności przemysłowej z 30 czerwca 2000 r. (Dz.U. z 21 maja 2001 r. nr 49, poz.508 (tekst jednolity – Dz.U. nr 119 z 2003 r., poz.1117, art.24-28, s.10-11/97 – dalej skrót: „uPWP”. [5] Obecnie posiadacz patentu ma prawo do wynalazku na 20 lat, po tym czasie wynalazek należy do społeczeństwa. [6] "uPWP”, art.63-68, s.19-20/97. [7] Projekt Dyrektywy patentowej przyjęty 24 października 2003 r. przez Parlament Europejski, art.2, punkt a, s.3. [8] A.Maciejewski, Patenty na oprogramowanie – minister wyjaśnia, „Computerworld”, 21.05.2004. [9] Konwencja o udzielaniu patentów europejskich (zwana też konwencją monachijską) ze zm.art.52 ust. 2c (Dz.U nr 79 z 2004 r.,poz.737, s.4766). Nie są wynalazkiem: odkrycia, teorie naukowe, metodymatematyczne, programy maszyn cyfrowych, procesy myślowe, rozgrywanie gier, prowadzenie działalności gospodarczej oraz programy komputerowe. [10] Konwencja o udzielaniu patentów europejskich, op.cit, art.52, ust.3, s.4767. [11] Patentowanie programów komputerowych w Europie. Serwis IPR Helpdesk. [12] Np. Projekt dyrektywy przyjętej 24 października 2003 r., op. cit., art.2 punkt b, s.3. [13] Patent europejski nie jest patentem udzielanym wyłącznie w krajach UE. Sygnatariuszami Konwencji (która nie jest instytucją UE) są wszystkie państwa europejskie, w tym Wspólnoty. Pełni on jednak rolę harmonizacji prawa patentowego w UE do czasu wprowadzenia patentu wspólnotowego. W Polsce obowiązuje od 1 marca 2000 r. Patent wspólnotowy, stale projektowany, byłby udzielany przez instytucje Unii i obowiązywał, na jednakowych zasadach, we wszystkich krajach UE. [14] M.Pionkowska, Polski sprzeciw wobec dyrektywy Unii Europejskiej. Patenty a programy komputerowe. Gazeta Prawna nr 71/2005 r., s.3. [15] Computer program as a set of statesments or instructions to be used directly in a computer in order to bring about a certain result, S.101 of the US Copyright Law, Title 17 U.S.C, (Pub.L.94-553, Oct.19,1976, 90 Stat.2541, as amended on Dec. 12,1980, Pub.L No 96-517, 94.stat.3015, 3028). [16] Dyrektywa nr 91/250 z dnia 14 maja 1991. (Dz.U WE L 122 z 17 maja 1991 r.). [17] EU and national legal regulations in industrial property protection, op.cit. [18] „uPWP”,s.7. [19] Tak jak np. komputerowe testy dydaktyczne sprawdzające wiedzę uczniów – użytecznym wkładem technicznym tego rozwiązania jest możliwość lepszego sprawdzania wiedzy uczniów przy użyciu komputera. [20] M.Pionkowska, Polski sprzeciw wobec dyrektywy UE. Patenty a programy komputerowe, op.cit., s.3. [21] W Europie na podstawie Dyrektywy 91/250 EEC o ochronie praw autorskich twórców programów komputerowych. [22] Np. Wielka Encyklopedia Powszechna PWN, t.1, Warszawa 1962,s.491. Autorskie prawa majątkowe trwają przez cały czas życia twórcy i 70 lat po jego śmierci. [23] Prawo autorskie i prasowe, z wprowadzeniem, red. B.Porzecka, Wyd. C.Beck, Warszawa 2006,art. 1 ust.2 i art.74 ust.1, s.2; Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. Nr 90 z 2006 r., poz. 631,s.1), dalej skrót:”uPAiP”; Konwencja berneńska o ochronie dzieł literackich i artystycznych z dnia 9 września 1886 r., w wersji aktu paryskiego z dnia 24 lipca 1971 r. (Dz. U. Nr 82 z 1990 r.poz.474); Porozumienie w sprawie handlowych Aspektów Praw Własności Intelektualnej (TRIPS) z 1994 r. (Dz. U. Nr 32 z 1996 r., poz.143.Polska ratyfikowała w 1995r., całość porozumienia obowiązuje Polskę od 2000 roku. [24] „uPAiP”, art.74 ust.2, s.29. [25] W.Gierszewski, Ochrona patentowa oprogramowania na terenie polski i Unii Europejskiej. Euro Info, nr 5/2006, s.4-5. [26] A.Górska, Nie tylko dyrektywa. Computerworld nr 35/2004 . [27] Z uwagi na objętość tego tekstu nie omawiam szerzej stanowisk różnych krajów, ujmuje je problemowo. [28] W latach siedemdziesiątych XX wieku wprowadzono Europejską Konwencję Patentową – EPC (European Patent Convention) Powołana na mocy Konwencji o udzielaniu patentów europejskich (Konwencja o patencie europejskim), sporządzona dnia 5 października 1973 r. ( w wersji z 5.12.1996 r.), podpisana w Monachium, ratyfikowana wstępnie w 1974 r., jest porozumieniem niezależnym od Unii Europejskiej, nie jest częścią systemu prawnego UE, jej zadaniem jest udzielanie patentów Europejskich. Dokument dostępny pod adresem: htpp://www.european-patent-office.org/legal/epc. [29] EPO, http://www.european-patent-office.org. [30] European Patent Convention. Article 52- Patentable Inventions.W art. 52 Konwencji definiuje się patentowalność, w § 2 tego artykułu stwierdza się, że metody matematyczne i programy komputerowe nie są patentowalnymi wynalazkami, a w § 3 – wyjaśnia się, że to wyłączenie patentowalności odnosi się do przedmiotów będących materią sprawy lub odnośnych działań jako takich. [31] Y.Skulikaris, Software-Related Inventions and Busines-Related Inventions. A review of practice and case law in US and Europe; Patent World 2001, February, s. 26, 28. [32] Patenty na oprogramowanie udzielone przez EPO nie były i nie są egzekwowane, gdyż są sprzeczne z EPC, która jest podstawą krajowych legislacji dotyczących patentów. [33] próba wykreślenia z art.52 Konwencji patentowej obszarów niepatentowanych. [34] Pilny Apel Załącznik D, Patenty na oprogramowanie w Europie: Krótkie uwagi wstępne, http://www.ffii.org.pl/pat/apel/Apel_ZalD_v1.1.pdf . [35] Report from the Commision to the Spring European Council delivering Lizbon Reforms for the Enlarget Union. [36] Directive on the patentability of computer-implemented inventions 2002/0047/COD. [37] Delegacji polskiej do Brukseli w 2004 r. zarzucano popełnienie błędu (podobno w wyniku nieprecyzyjnych wytycznych) i brak znajomości trybu głosowania nad dyrektywą. Za popełniony błąd rząd polski zrehabilitował się przy następnym głosowaniu, stosując proceduralne zmagania uniemożliwiające wprowadzenie unijnej dyrektywy w destruktywnym kształcie i powstrzymała oddanie europejskiej i polskiej informatyki pod bezpośrednią zależność wielkich korporacji, za co doceniono wysiłki polskiego rządu i co odbiło się szerokim echem w europejskim świecie informatycznym. [38] Między innymi zgłoszono (Strasburg, wrzesień 2006) projekt rezolucji w sprawie systemu patentowego w Europie, dyskutowany następnie w Parlamencie (12 października 2006). Miała ona wesprzeć pozaunijną inicjatywę EPLA (European Patent Litigation Agreement – Europejskie Porozumienie dotyczące Rozwiązywania Sporów Patentowych). Nie zdecydowano się przystąpić do EPLA.
|