Typowy widok na przedmieścia wielkich miast. Ogromne ośrodki miejskie zdawały się nie mieć końca. Trudno było powiedzieć czy już dotarłem na obrzeża czy jeszcze jestem w centrum. Niestety widoki aglomeracji były monotonne, szare i pokryte smogiem. Im dalej od miasta tym lepsze powietrze, bujna roślinność i piękne krajobrazy.