Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Ambasador Holandii Marnix Krop: "To my jesteśmy Brukselą" Drukuj Email
( 25 głosów)




Ewelina Biłda Filip Topolewski   
06.08.2008.
 1 2 >>>

O swoich sukcesach, ale i rozczarowaniach w karierze dyplomaty, tulipanie dla Marii Kaczyńskiej, holenderskim „Nie” w referendum i zmianach w sposobie prowadzenia dyplomacji dla psz.pl opowiadał ambasador Holandii Marinx Krop

REKLAMA

Panie ambasadorze budynek ambasady Holandii w Polsce jest intrygujący i całkowicie nietypowy jak na placówkę dyplomatyczną. Wiemy, że został wybrany najlepszym obiektem użyteczności publicznej w Warszawie w 2004 roku.

To prawda, jest niewątpliwie inny. Zazwyczaj budynki ambasad to fortece. Ten projekt autorstwa Ericka van Egeraata jest transparentny, nowoczesny, otwarty na świat. W pierwotnym zamyśle miało być również otwarte podwórze, tak żeby każdy mógł wejść. Ale po 11 września doradzono nam, ze względów bezpieczeństwa, by dorobić ogrodzenie.

Budynek ambasady Holandii w Warszawie
Budynek ambasady Holandii w Warszawie
 

Image
Wnętrze ambasady Holandii
 

Taką właśnie chcemy pokazać Holandię – nowoczesną, otwartą i chętną do współpracy. To miał symbolizować budynek naszej ambasady. W ciągu ostatnich kilku lat powstało na świecie wiele nowych holenderskich placówek i chcemy, żeby one wszystkie odzwierciedlały nasze cele, to kim jesteśmy i dokąd zmierzamy.
 
Zaczął Pan pełnić urząd ambasadora w 2006 roku, jest więc Pan w Polsce już dwa lata. Jakie refleksje, dotyczące Polski, nasuwają się Panu po tym czasie? 

Polska jest takim europejskim tygrysem. Kraj ma duży potencjał. I dużo się tutaj zmienia. Nawet na przestrzeni tych ostatnich dwóch lat, od kiedy mieszkam w Polsce. Ale jednocześnie, gdy rozejrzymy się dookoła, to zobaczymy jak wiele jest jeszcze do zrobienia.

Druga kwestia, która początkowo mnie zaskoczyła, to historia waszego kraju i wasz stosunek do niej. Polacy zostali wielokrotnie ciężko doświadczeni przez los. Wasze różne doświadczenia w przeszłości, najczęściej trudne, mają niewątpliwie duży wpływ na teraźniejszość. Zauważyć to można w mentalności ludzi, ale także na ulicach miast – pomniki bohaterów walk. Doświadczyłem tego ponownie po śmierci Bronisława Geremka. Niejednokrotnie przywoływano wówczas jego biografię, to czego dokonał. Można powiedzieć, że jego życie obrazuje najważniejsze momenty we współczesnej polskiej historii. Począwszy od tego, że w trakcie drugiej wojny światowej był w getcie warszawskim, skąd uciekł, zmienił swoje nazwisko, przyłączył się do partii komunistycznej, w 1968 r. wystąpił z niej, nawiązał współpracę z Mazowieckim i Wałęsą, a w latach dziewięćdziesiątych realizował swoje marzenia o przyłączeniu Polski do UE. Geremek odegrał bardzo ważną rolę w polskiej, ale i europejskiej historii. Ale odnoszę też wrażenie, że nie był w pełni rozumiany przez Polaków.

Tak jak już powiedziałem, ta historia jest ciągle żywa w Polsce. Niejednokrotnie byłem zaskoczony tym, że ludzie tłumaczą mi pewne sprawy odwołując się zawsze do tego co już minęło. Ale co warto podkreślić, mimo że doświadczyliście tak wiele jesteście stabilną demokracją, może bardziej niż zdajecie sobie z tego sprawę.

Czy podróżował Pan po Polsce?

Tak. Udało mi się zobaczyć wszystkie duże miasta. Byłem m.in. w Gdańsku, Szczecinie, Poznaniu, Krakowie, Lublinie. Najbardziej podobał mi się Kraków. Przede wszystkim ze względu na swoje zabytki, które nie zostały zniszczone w trakcie wojny. Ale podoba mi się też Łódź. To miasto ma potencjał. Chociaż wydaje mi się, że jego największą słabością jest bliskość Warszawy.

Image
Ambasador Marnix Krop i jego żona Hedy van Goens-Krop
 

Jak Pan spędza swój wolny czas mieszkając w Warszawie? Jak rozwija Pan tutaj swoje hobby?

Moje hobby mogę podzielić na dwie grupy: jedna to relaks, a druga to pasja. Relaks to dla mnie głównie sport. A pasja to moja praca, ale też literatura, zwłaszcza książki historyczne, odkrywanie waszej kultury: polskich pisarzy i muzyków. Lubię tez teatr, ale nie znam na tyle dobrze polskiego by w pełni go zrozumieć.

Jacy Polscy pisarze należą do Pana ulubionych?

Oczywiście nie znam wszystkich, ale szczególnie lubię kilku pisarzy pochodzenia żydowskiego jak Bruno Schulz, czy Isaac Bashevis Singer. Podobał mi się również „Mój wiek” Aleksandra Wata, właściwie napisany przez Miłosza, który przeprowadził z nim wywiad. Fantastyczny jest również angielski historyk polskiego pochodzenia Adam Zamoyski. Z muzyków najbardziej cenię sobie Lutosławskiego i Pendereckiego

W ramach relaksu, na który mam coraz mniej czasu, bardzo lubię spacerować po Warszawie. Szczególnie podobają mi się okolice Wilanowa oraz Saskiej Kępy. Ubolewam nad tym, że w Warszawa nie wykorzystuje rzeki. Wzdłuż Wisły brakuje promenady, ścieżek dla rowerzystów, klubów wioślarskich. Zupełnie inaczej niż w Holandii, gdzie rzeki stanowią centrum miasta, ludzie spacerują, bawią się wzdłuż rzek, a nawet mieszkają na barkach. W Warszawie rzeka nie łączy obu części miasta, a dzieli.

Brakuje tu też dużej alei handlowej. Może jest jedna, dwie uliczki. Centra handlowe są zbyt blisko centrum miasta, a to powoduje, że ludzie odpływają z głównych ulic handlowych. W zasadzie w Holandii każde miasto, które ma powyżej 100 tys. mieszkańców ma lepszą ulicę handlową niż Warszawa. W Warszawie brakuje centrum. A starówce z kolei brakuje życia. Jak jest się tam po raz pierwszy, drugi, może po raz trzeci, to wydaje się ładna. W pewnym momencie zauważa się, że nie jest to miejsce, w którym toczy się prawdziwe życie mieszkańców.

Wspomniał Pan, że jednym z jego hobby jest historia. Co szczególnie pana interesuje? Która epoka wydaje się być dla Pana najciekawsza?

Myślę, że wszystko od późnego XVI, XVII wieku, a zwłaszcza okres po drugiej wojnie światowej, jest bardzo interesujące. Również okres antyczny; cywilizacja egipska, grecka i czasy imperium rzymskiego są bardzo interesujące. Ale najlepiej poruszam się po historii XX wieku. Jednak nie można w pełni zrozumieć XX wieku bez znajomości wcześniejszych wydarzeń.

Właśnie skończyłem czytać „Wojnę i Pokój” Tołstoja. Sięgnąłem po nią, gdyż przeczytałem fantastyczną książkę Adama Zamoyskiego o kampanii Napoleona w Moskwie. Niedawno przeczytałem też świetną książkę o kulturze rosyjskiej autorstwa Nataszy Dance i odkryłem, że nic nie wiem na temat literatury rosyjskiej. Pamiętam, że dawno temu czytałem Dostojewskiego, ale nie rozumiałem zbyt wiele; za dużo dziwnych imion, skomplikowane relacje rodzinne, nie miałem na to cierpliwości. Zatem sięgnąłem po „Wojnę pokój”. I wiecie co? Jest fantastyczna.

Mając w pamięci pańską pasję do historii, a także fakt, że pracował pan m.in. w Waszyngtonie, Paryżu, Brukseli, proszę nam powiedzieć jak pańskim zdaniem zmieniła się dyplomacja na przestrzeni tych ostatnich lat.

O tak, jeżeli chodzi o dyplomację to zmiana jest ogromna i ma wiele przyczyn. Wydaje mi się, że bardzo zmienił się sposób prowadzenia dyplomacji w Europie. Ma to zapewne związek z tym, że Unia Europejska nie jest ani jednolitymi państwem, ani konfederacją, w zasadzie czymś pomiędzy. A ponadto ma dosyć wpływowe instytucje takie jak Komisja Europejska, Parlament Europejski, tworzy też wspólny rynek.

Ambasador Holandii jest ambasadorem swojego kraju, aczkolwiek to czym musi się zajmować jest w ok. sześćdziesięciu procentach określone przez Unię Europejską. W praktyce wygląda to tak, że trzeba dowiedzieć się jakie jest stanowisko Polski na temat A, B lub C zgodnie z europejską agendą. Albo przekonać do holenderskiego stanowiska na temat A, B, C, albo jeszcze dowiedzieć się, czy będziemy w stanie stworzyć wspólnie koalicję z Polską w określonej sprawie.

Po drugie wydaje mi się, że ogromny wpływ na zmianę dyplomacji wywarła globalizacja. Fakt, że jest wiele problemów o „międzynarodowej naturze” sprawia, że wiele krajów nie jest w stanie poradzić sobie z nimi samodzielnie. Chodzi głównie o zmiany klimatyczne, zagrożenie terrorystyczne, masowe migracje, itd. Jest tak wiele różnych kwestii dotyczących wszystkich krajów, że musimy je po prostu rozwiązywać wspólnie. W tym m.in. celu powstały takie organizacje jak ONZ, NATO i wiele innych. Te organizacje odzwierciedlają naturę dyplomacji, tzn. współczesna dyplomacja, to przede wszystkim umiejętność znajdywania wspólnych rozwiązań, prowadzenia negocjacji.

Trzecią przyczyną, z której powodu zmieniła się dyplomacja, to szybkość, a także sposób przesyłania informacji, co powoduje, że wiemy zdecydowanie więcej i szybciej. Problem może pojawić się przy selekcji tych informacji.



Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Holandia - część Królestwa Niderlandów  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny