Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Nabucco zdywersyfikuje dostawy gazu dla Polski? Drukuj Email
( 7 głosów)




Małgorzata Jastrzębska   
27.08.2008.
Budowa gazociągu Nabucco ma zdyfersyfikować dostawy gazu ziemnego do Europy Środkowej. Wielu ekspertów wskazuje, że konflikt w Gruzji jest momentem przełomowym dla tej inwestycji.
REKLAMA

Gazociąg Nabucco, którym miałby być przesyłany gaz ziemny z Turkmenistanu i Azerbejdżanu przez Turcję, Rumunię, Bułgarię i Węgry do Europy Środkowej, jest inwestycją cieszącą się poparciem Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych. Nic dziwnego, nowy rurociąg, którym można transportować gaz nie pochodzący z Rosji, oznacza dywersyfikację dostaw tego surowca do Europy, co z kolei przekłada się na większe bezpieczeństwo energetyczne starego kontynentu. Polska również uważnie obserwuje sytuację wokół planowanego przedsięwzięcia.

Tymczasem Moskwa robi wszystko, aby nie dopuścić do powstania konkurencyjnego gazociągu. Gazprom przedstawił projekt przedłużenia istniejącego już rurociągu Błękitny Potok przez Bałkany do Węgier i Włoch. Realizacja takiego pomysłu oznaczałaby, że Nabucco przestałby być potrzebny. Ponadto na początku roku Rosja podpisała z Serbią umowę, która mówi o budowie odgałęzień od gazociągu South Stream. Miałby nim płynąć rosyjski gaz przez Morze Czarne i Bułgarię do Europy Środkowej.

Były minister gospodarki Piotr Woźniak zauważa, że również Nabucco może być zasilany rosyjskim surowcem. To oznacza, że Polska, angażując się w ten projekt, de facto nie uwolni się od uzależnienia od dostaw gazu z Rosji. Potencjalne zaangażowanie Moskwy w tą inwestycję znajduje potwierdzenie w postępowaniu konsorcjum, które ją koordynuje. Mowa tu o Nabucco Gas Pipeline International GmgH, które w zeszłym roku prowadziło rozmowy z Gazpromem o możliwości przesyłania rosyjskiego gazu planowanym rurociągiem. 

Taki scenariusz, choć niekorzystny z polskiego punktu widzenia, w opinii byłego wiceministra gospodarki Piotra Naimskiego jest możliwy. Zauważa on, że inwestorzy, którzy chcą zaangażować się w budowę Nabucco, dopuszczają ewentualność tłoczenia nim surowca rosyjskiego. "Dlatego pomimo tego, że UE jest zainteresowana tym projektem, w polskich projektach dywersyfikacyjnych nie jest uwzględniany" tłumaczy. Dodał także, że jeśli gazociąg w ogóle powstanie prawdopodobne jest, iż stanie się kolejną nitką przesyłającą gaz z Rosji, tylko, że od strony południowej.

Sytuacja z gazociągiem Nabucco powróciła wraz z wybuchem konfliktu na Kaukazie. Wielu ekspertów uważa, iż jednym z celów ataku rosyjskich wojsk było zdyskredytowanie wiarygodności Gruzji, jako obszaru, przez który dokonywany mógłby być tranzyt surowców energetycznych. "Jeżeli Amerykanie i reszta cywilizowanego świata ustąpi teraz przed Moskwą, to będzie to początek globalnej katastrofy geopolitycznej" uważa Witold Michałowski, redaktor naczelny pisma "Rurociągi". Z kolei Piotr Woźniak przekonuje, że sytuacja na Kaukazie może przyspieszyć zawarcie porozumienia w sprawie Nabucco. Jak tłumaczył na łamach "Naszego Dziennika" inwestycja ta, mająca poparcie UE i USA, może stać się kartą przetargową w rozmowach z Moskwą. Nie wiadomo tylko czy państwa członkowskie i administracja z Waszyngtonu zdecydują się nią zagrać. Woźniak zauważył także, że propozycja, którą tuż po wybuchu konfliktu w Osetii Południowej i Abchazji złożyła Rosja Azerbejdżanowi, o tym, że będzie kupować od niego gaz, który według wcześniejszych ustaleń miałby płynąć przez rurociąg Nabucco, wskazuje, iż Rosja nadal dąży do utrzymania uzależnienia krajów Europy Środkowej od dostaw swego surowca.

Gruzińsko-rosyjski konflikt będzie zapewne oddziaływał na sytuację Polski, mocno zaangażowanej po stronie Gruzinów. W opinii Pawła Nierady, eksperta w dziedzinie energetyki Instytutu Sobieskiego, nawet bez tego konfliktu, negocjowanie kontraktów na dostawy surowców z Rosji byłoby trudne. "Polska nie ma rzeczywistej możliwości importu brakującej ilości gazu z innych państw niż Rosja. Dodatkowo czas gra na korzyść Gazpromu, bo zbliża się zima" zauważył. Stwierdził także, że zaangażowanie Polski po stronie Gruzinów, może stać się przeszkodą w negocjacjach. Oznaczać to może nietylko wysokie ceny surowca, ale i próbę przejęcia kontroli nad polską infrastrukturą przesyłową. Nierada przypomniał także, że rosyjskie media przytaczają slogan:"Polska wybrała gruzińskie wino, zamiast rosyjskiego gazu".

Witold Michałowski podkreśla, że Polska nie powinna inwestować w magistralę gazową, w którą będzie zaangażowana którakolwiek z rosyjskich spółek. Jego zdaniem dobrym rozwiązaniem problemu dywersyfikacji dostaw surowca do Polski jest budowa terminalu LNG na Wybrzeżu. Umożliwi on import skroplonego gazu z Iranu lub Trynidadu. Podkreślił także, że zwiększenie liczby źródeł z których Polska mogłaby importować gaz musi stać sie priorytetem polskiej polityki gospodarczej.

Na podstawie: naszdziennik.pl

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje:  Unia Europejska  
Panstwa:  Rosja - Federacja Rosyjska   Stany Zjednoczone   Polska  
Surowce:  Gaz ziemny   LNG  
Inne:  Bezpieczeństwo Energetyczne   Nabucco   Dywersyfikacja dostaw energii  
premier miler powinien isc przd trybunal stanu za zdrade polskich interesow narodowych i naszej polityki energetycznej!
teresa polka, 2008/08/30 11:11
Spieszę z odpowiedzią. W Portalu staramy się bazować na jak największej ilości źródeł. Zazwyczaj jest ich kilka do jednego artykułu. Niestety, nie zawsze możemy znaleźć opracowania w trzech czy czterech niezależnych gazetach. Przeszukujemy różne strony internetowe i piszemy o tym, co wydaje się nam interesujące dla czytelników psz.pl. Weryfikacja tematów nie odbywa się na podstawie źródła,a na podstawie aktualności wydarzeń. Dlatego uważam, że pretensje do źródła z jakiego skorzystałam przy opracowaniu są bezzasadne. Pisząc o polskiej polityce zagranicznej korzystamy zarówno ze strony naszdziennik.pl jak i wyborcza.pl rp.pl czy dziennik.pl oraz stron rządowych typu msz.gov.pl premier.gov.pl prezydent.pl Proszę uważnie śledzić wiadomości z Polski.Wyraźnie widać, że jesteśmy obiektywni pisząc artykuły
mjastrzębska, 2008/08/29 10:53
Poprzedni komentarz został usunięty, gdyż nick autora został tak skonstruowany aby obrazić konkretną osobę. Jeżeli autor przemyśli swoje niekulturalne zachowanie to komentarz w tej samej formie będzie mógł bez problemu zamieścić ponownie na forum PSZ.
maciej, 2008/08/29 03:58
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny