Dziennik.pl/ W Nigerii wybuchła wojna
-
EB
"To naftowa wojna" - ogłosiła największa organizacja rebeliantów w Nigerii. Oddziały "Ruchu na Rzecz Wyzwolenia Delty Nigru" zaatakowały rurociągi i instalacje naftowe, między innymi platformę giganta ChevronTexaco. Rebelianci twierdzą, że zabili 22 rządowych żołnierzy. Zagrożeni są zagraniczni pracownicy, także wielu pracujących w Nigerii Polaków.
Ruch na Rzecz Wyzwolenia Delty Nigru dał w sobotę zagranicznym firmom 24 godziny na wyjście z Nigerii. Po upływie ultimatum zaczęły się pierwsze ataki. "To wojna naftowa" - ogłosili rebelianci i zapowiedzieli huragan zbrojnych akcji.
Czytaj więcej w Dzienniku


Saudyjska wojna cenowa