|
Islamski terroryzm cały czas jest tematem modnym i dostarczającym wdzięcznych tematów scenarzystom tworzącym filmy z dużą ilością wybuchów i niewielką ilością dialogów. Może jednak warto się zastanowić nad tym, jak powstał i czemu tak bardzo rozpala masową wyobraźnię? REKLAMA
Strona 3 z 6
Przyczyny odrodzenia fundamentalizmu islamskiego
Kompromitacja świeckich ideologii
Wielu badaczy jest skłonnych widzieć przyczynę odrodzenia islamskiego fundamentalizmu w kompromitacji świeckich ideologii w świecie islamu. Po wycofaniu się mocarstw kolonialnych z krajów Maghrebu oraz Bliskiego i Środkowego Wschodu, władze w nowopowstałych niepodległych państwach objęli bowiem albo przedstawiciele lokalnych dynastii (Jordania, Maroko, emiraty Zatoki Perskiej, Iran) albo przywódcy w rodzaju Gamala Nasera (Egipt), Hafeza Asada (Syria), Saddama Husajna (Irak) czy Muammara Kadafiego (Libia) - kierujący się swoistą mieszanką socjalizmu i arabskiego nacjonalizmu. O Jemen Południowy i Afganistan zahaczył nawet sowiecki komunizm. Bez względu jednak na wyznawaną ideologię, wszyscy nowi przywódcy obiecywali, iż wraz z odwrotem kolonizatorów nastąpi nowa, świetlana rzeczywistość. Niepodległość miała przynieść modernizację, dobrobyt, sprawiedliwość społeczną oraz nareszcie pozwolić krajom regionu odzyskać należne im miejsce w świecie.
Obietnice ta pozostały jednak niespełnione. Nieudolnie prowadzona modernizacja okazała się fiaskiem, nie przynosząc widocznej poprawy standardu życia nikomu poza przedstawicielami rządzącej elity. Dyktatura i mniej lub bardziej brutalny terror stały się dominującym w regionie sposobem na sprawowanie władzy. Wymarzona niezależność sprowadziła się do pełnienia roli pionków w globalnej rozgrywce między Wschodem i Zachodem. W dodatku wymuszana często na siłę sekularyzacja i westernizacja obyczajów raziła głęboko konserwatywne masy ludowe. Wśród społeczeństw, które zawiódł zarówno socjalizm jak i nacjonalizm rosło niezadowolenie, a także poczucie ideologicznej próżni. Odpowiedzią na ich bolączki stał się więc islamski fundamentalizm, a głównym wrogiem – Zachód, który wspierał dużą część świeckich reżimów.
„Rewolucja islamska” w Iranie i jej rezultaty
Sytuacja w Persji (przemianowanej na Iran w 1935 roku) była typowa dla krajów regionu w epoce kolonialnej - państwo było sceną rywalizacji mocarstw. W trakcie II wojny światowej rząd irański popierał III Rzeszę dlatego też w 1941 r. wojska brytyjskie i sowieckie zajęły Iran, zmuszając panującego szacha do abdykacji na rzecz syna, Muhammada Rezy Pahlawiego.
Po zakończeniu wojny nowy władca chciał przeprowadzić ambitny plan modernizacji kraju. Jednak, jak większość tyranów, zaczął od zmodernizowania aparatu represji i w 1957 roku powołał - wkrótce owianą bardzo ponurą sławą - tajną policję SAVAK. Za jej pomocą zdusił wszelką opozycję i przystąpił do reform, których nikt nie mógł krytykować. Nastąpił rozwój przemysłu i budowa potęgi opartej na ropie.
Jednak rozwój państwa, który się dokonał dzięki wydobyciu ropy, odczuwały tylko elity bliskie władcy. Reszta społeczeństwa cierpiała skrajną nędzę, na którą w dodatku nie miała się prawa skarżyć, czego pilnował SAVAK. Rozwój aparatu państwowego dokonywał się na oczach obywateli, lecz w większości nie mieli oni prawa ani możliwości czerpać z tego korzyści. Oczywiście powodowało to ogromne napięcia i niepokoje społeczne.
Dodatkowym elementem ucisku była również lansowana przez Pahlawiego pseudoreligia państwowa, która postulowała mit Persji pre-islamskiej. Konsekwentnie z języka perskiego wymazywano wszystkie naleciałości arabskie. Zamiast, jak dotąd, obchodzić święta muzułmańskie, celebrowano rocznice historycznych perskich zwycięstw.
Ten irański „kulturkampf” i wynikające z niego próby naśladowania Zachodu (będącego wszak okupantem świata arabskiego) powodowały coraz większy opór społeczeństwa, co ostatecznie znalazło ujście w buntach społecznych. Największym autorytetem wśród zbuntowanych cieszył się, pozostający od 1964 roku na wygnaniu, Ruhollah al-Musawi al-Chomeini. Co odróżniało go od innych opozycjonistów, to wizja państwa po upadku tyrana. Stworzył teorię demokracji opartej na konserwatywnych, religijnych wartościach.
Ostatecznie, po wywołanym przez zwolenników Chomeiniego powstaniu zbrojnym w 1979 roku, Pahlawi został zmuszony do abdykacji i wyjazdu z kraju. Do Iranu wrócił entuzjastycznie witany Chomeini, który wkrótce wcielił swoje idee w czyn i przekształcił kraj w Islamską Republikę Irańską. Islam stał się religią państwową, ingerującą we wszystkie sfery życia społeczeństwa.
Przełomowy był fakt, że rewolucja w Iranie pokazała, że znienawidzony Zachód może zostać pokonany przez bojowników walczących z imieniem Allacha na ustach. Jednocześnie irańscy mułłowie zaczęli intensywnie wspierać (materialnie i politycznie) niemal wszystkie fundamentalistyczne ruchy islamskie w regionie, czego najlepszym przykładem może być trwająca do dziś współpraca Teheranu z libańskim Hezbollahem. Iran Chomeiniego stał się największym sponsorem i rozsadnikiem islamskiego terroryzmu na świecie.
Rewolucja w Iranie była jednocześnie rewolucją w całym świecie arabskim. Podobne procesy zachodziły w pozostałych państwach arabskich pozostających pośrednio (lub bezpośrednio) pod kontrolą europejskich mocarstw. Autorytarne reżimy wspierane przez światowe potęgi nie mogły się już czuć bezpiecznie (wszak Pahlawi był jednym z najważniejszych sojuszników Zachodu w regionie, co wszak nie uchroniło go przed utratą władzy). Okazało się, że przemoc, poparta islamskimi hasłami, jest skuteczna.
Konflikt Bliskowschodni
Oprócz wspierania reżimów, Zachód dodatkowo „naraził się” światowi arabskiemu, wspierając powstanie państwa żydowskiego na świętej dla Arabów ziemi. W tym kontekście pomoc dla Palestyńczyków w walce z Izraelem stała się bardzo mocnym powodem (a nieraz - wygodnym wytłumaczeniem) do sięgnięcia po przemoc. Wielokrotne klęski państw arabskich w wojnach z Izraelem, ucisk ludności palestyńskiej, przejęcie przez Izrael kontroli nad Jerozolimą – świętym miastem dla wyznawców Islamu powodowały chęć odwetu na państwie żydowskim i wspierających go mocarstwach. Jednoczyły również niektórych wyznawców islamu wokół idei zwycięstwa ich religii, które położyłoby kres ich poczuciu upokorzenia.
Początkowo w awangardzie walki z Izraelem stały organizacje świeckie w rodzaju Al-Fatah, Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny czy grupy Abu Nidala. Od pierwszej połowy lat 90-tych ciężar walki o wolną Palestynę wzięły jednak na siebie organizacje islamistyczne w rodzaju Hamasu, Dżihadu czy libańskiego Hezbollahu. Dziś zniszczenie „Żydów i Krzyżowców” jest jednym kluczowych haseł Al-Kaidy, postulowanym w większości przemówień jej szefów, m.in. jako remedium na cierpienia Palestyńczyków.
Wojna w Afganistanie
W odrodzeniu się islamskiego fundamentalizmu swój udział miał także Związek Radziecki, kiedy to w 1979 roku dokonał najazdu na Afganistan. To wydarzenie, jak mało które zjednoczyło świat arabski w walce z „niewiernym najeźdźcą”. Wówczas ochotnicy z całego islamskiego świata zjechali się do Afganistanu, aby chronić ten kraj przed „bezbożnym komunizmem”. Świat islamski zjednoczył się wtedy wokół jednej idei i nie było wtedy ważne, czy bojownik pochodzi z Afganistanu, Jemenu, Arabii Saudyjskiej czy Egiptu.
Inwazja na Afganistan wyzwoliła więc ducha jedności i, niestety, m.in. była przyczyną ukucia hasła świętej wojny (niewłaściwie interpretowane hasło „dżihad”, o czym później), które dla świata zachodniego po latach stało się jednym ze słów-kluczy w percepcji świata islamskiego.
Jednocześnie to weterani Afganistanu - bezczynni po zakończonej wojnie, nieufnie traktowani i prześladowani przez rodzime świeckie reżimy po powrocie do domu – dali początek Al-Kaidzie.
|