Krajobraz po drugiej debacie: Obama znowu górą
Wyniki sondaży przeprowadzonych po drugiej telewizyjnej debacie prezydenckiej nie pozostawiają złudzeń. John McCain zaprzepaścił być może ostatnią szansę, jaka mogła zapewnić mu zwycięstwo w listopadowych wyborach. Natomiast Barack Obama w dalszym ciągu wyraźnie zwiększa przewagę nad swoim republikańskim przeciwnikiem.
We wtorek (08.10.2008) o godzinie 3:00 polskiego czasu rozpoczęła się druga telewizyjna debata aktualnej kampanii wyborczej w USA. Barack Obama oraz John McCain spotkali się na Uniwersytecie Belmont, w Nashville w stanie Tennessee, aby tam odpowiedzieć na wybrane z sześciu milionów, nadesłanych przez wyborców, pytań. Głównym tematem spotkania był stale pogarszający się stan amerykańskiej gospodarki oraz zaproponowane przez pretendentów do Białego Domu możliwości rozwiązania kryzysu finansowego. Wiele pytań dotyczyło również stanowisk obu kandydatów wobec sytuacji w Iraku i Afganistanie, które łącznie pochłonęły już ponad 500 mld dolarów.
Eksperci są zgodni - wtorkowa debata stanowiła najprawdopodobniej ostatnią szansę dla kandydata Republikanów, do zapewnienia sobie wyraźnej przewagi nad cieszącym się coraz większym poparciem Barackiem Obamą. Senator z Arizony nie sprostał jednak oczekiwaniom i nie zaprezentował nic, co można by uznać za nokaut jego demokratycznego rywala.
Zarówno wyniki przeprowadzonych przez CNN sondaży, jak i opinie ekspertów jednoznacznie świadczą natomiast o zwycięstwie Obamy.
- O ile w pierwszej debacie Obama przekonał wyborców, że jest zdolny objąć stanowisko prezydenta, w drugiej jego zadaniem było przekonanie ich, że powinien je objąć. Sondaże w najbliższych dniach mogą potwierdzić, że zdał i ten test - pisze Stephen Hayens, publicysta sprzyjającego Republikanom prawicowego tygodnika "Weekly Standart".
- Obama prawie na pewno zostanie prezydentem USA i będziemy mieli przed sobą bardzo trudny i bardzo, w cudzysłowie, ciekawy okres - komentował natomiast wyniki debaty amerykanista, profesor Zbigniew Lewicki.
Opinie wyborców utrzymują się w podobnym tonie. Po obejrzeniu debaty, 64 proc. respondentów przyznało, że zagłosowałoby na senatora Obamę, co oznacza dla niego czteropunktowy wzrost w zestawieniu z wynikami sprzed debaty. Poparcie dla Johna McCaina nie zmieniło się i wyniosło 51 proc.
źródło: rp.pl; reuters.com; cnn.com


Amerykańska ambasada na Kubie ponownie otwarta