Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Adrian Prusik: Taro Aso - grabarz czy wybawca? Drukuj Email
( 0 głosów)




Adrian Prusik   
14.10.2008.
Jeśli jakimś cudem Taro Aso uratuje przed upadkiem Partię Liberalno-Demokratyczną, stanie się wybawcą. Jeżeli jednak do tego nie dojdzie, historia zapamięta go, jako ostatniego, który zgasił światło.
REKLAMA

Dla Aso zwycięska batalia o tekę premiera Japonii stała się ukoronowaniem kariery, ale również największym życiowym wyzwaniem. Na jego barkach spocznie ciężar spadku pozostawionego po dwóch latach nieudolnych rządów jego poprzedników oraz walka z recesją, do której zmierza gospodarka. Jeżeli podoła wyzwaniom, stanie się wybawicielem własnej partii. Jeżeli jednak zawiedzie, będzie jej grabarzem.

W czasie swojego pierwszego przemówienia po wygranym wyścigu o fotel przewodniczącego PLD Taro Aso najwięcej miejsca poświęcił trudnościom, z jakimi przyjdzie mu się zmierzyć. W kilka lat po odejściu Junichiro Koizumiego Partia Liberalno-Demokratyczna pogrążona jest w głębokim kryzysie. Rządy Shinzo Abe i Yasuo Fukudy doprowadziły ją do największego kryzysu od czasu przejściowej utraty władzy na początku lat 90. W ostatnim czasie dominująca niemal nieprzerwanie przez pół wieku na japońskiej scenie politycznej partia musiała pogodzić się z utratą niekwestionowanej większości w Parlamencie, gdy większość nad wyższą izbą zdobyła opozycyjna Demokratyczna Partia Japonii.

Niedawna dymisja Yasuo Fukudy stała się symbolem niemocy liberalnych demokratów. Władza bije kolejne rekordy niepopularności, a w ślad za nią na łeb, na szyję spadają notowania PLD. Skandale korupcyjne i ukryte konflikty frakcyjne wewnątrz partii zamieniają ją w wielkiego molocha poruszającego się jedynie siłą inercji.

Nie może dziwić zatem fakt, iż ostatnie wybory na przewodniczącego PLD bardziej przypominały konsylium lekarskie nad umierającym pacjentem. „PLD znajduje się w stanie największego od czasu powstania kryzysu” twierdził rywal Aso, Karou Yosano. Nikt nie mógł mu zarzucić, że nie wie o czym mówi. Jako minister finansów ustępującego rządu Fukudy był świadom ogromu trudności z jakimi przyjdzie zmierzyć się następnemu premierowi.

Gospodarka fatalnie znosi kryzys finansowy. Na tokijskiej giełdzie od pewnego czasu niemal nieprzerwanie gości kolor czerwony, który symbolizuje spadek cen akcji. Indeks Nikkei w czasie dwóch październikowych dni stracił ponad 18 proc., dobijając do pięcioletniego dna. Nawet ostatnie wzrosty nie zmieniają tego ponurego oblicza. Wszelkie wskaźniki makroekonomiczne wskazują, że japońska gospodarka szybkim krokiem zmierza w kierunku recesji. Według ostatnich danych skurczyła się ona o 3 proc. w porównaniu z II kwartałem.

Od tego jak rząd poradzi sobie z tym narastającym problemem zależy bardzo wiele. Aso, zagorzały zwolennik interwencji państwa w gospodarce, nie zamierza skąpić publicznego grosza na ratowanie wzrostu gospodarczego. Do pakietu o wartości niemal 20 mld dol. przygotowanego jeszcze przez Fukudę nowy rząd zamierza dodać dodatkowe zwolnienia podatkowe o wartości 17 mld. Czy jednak to uratuje japońską gospodarkę oraz PLD?

„Gdy wygramy wybory, będę mógł wypełnić moją misję” zapowiedział Aso na konwencji partyjnej, która wyniosła go do najwyższego politycznego stanowiska. Właśnie przedterminowe wybory, których głośno domaga się opozycja, będą największym wyzwaniem nowego premiera. Już teraz w niektórych sondażach publikowanych w japońskiej prasie opozycyjni Demokraci dysponują poparciem ponad połowy społeczeństwa. Jeśli jakimś cudem Taro Aso uratuje swoją partię, stanie się wybawcą. Jeżeli jednak tak nie będzie, historia zapamięta go, jako ostatniego, który zgasił światło.

Portal Spraw Zagranicznych pełni rolę platformy swobodnej wymiany opinii - powyższy artykuł wyraża jedynie prywatne poglądy autora.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Gospodarka:  Kryzys finansowy  
Organizacje-politycz:  Partia Liberalno-Demokratyczna, PD-L  
Osoby:  Taro Aso   Yasuo Fukuda   Shinzo Abe  
Panstwa:  Japonia  
Region:  Daleki Wschód  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny