Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Ishmael Beah, Było minęło. Wspomnienia dziecka-żołnierza Drukuj Email
( 5 głosów)




Łukasz Maślanka   
06.11.2008.

"Było minęło. Wspomnienia dziecka-żołnierza" to książka poruszająca. Z jej kart wypływa  historia tragedia dziecka, które przez wojnę domową stało się niemal żywym trupem. Ale spod tego krwawego płaszcza wydobywa się dobra wiadomość - że nawet w najstraszniejszych warunkach można odnaleźć w sobie człowieka.

REKLAMA
Image

Wyobraźmy sobie dzieci bawiące się na podwórku. Te mniejsze mogą szaleć w piaskownicy, na huśtawkach, biegać z uśmiechem na buziach.  Te starsze zaś pewnie bawią się, grając w piłkę, hulając na rowerach czy skacząc w gumę. Sielankowy obraz, prawa? Sielankowy i jakże banalny. Przecież to normalne, że dzieci się bawią.

Ishmael Beah też się bawił. Uwielbiał rap i taniec. Jego hobby było spisywanie tekstów amerykańskich raperów. Sam nawet bawił się muzyką, rymując i śpiewając razem z kolegami. Młody Ishmael miał swoje ulubione crapes (adidasy), lubił pograć w piłkę z kumplami.... Ot, normalny chłopiec.

Po co to piszę? Bo w naszym kręgu świata zazwyczaj bywa tak, że dziecko dorasta w spokoju i osiąga pełnoletniość. Później idzie na studia, dostaje pracę, później kolejną, zakłada rodzinę...

Bohater książki "Było minęło" takiego komfortu nie miał. Miał pecha, że dorastał akurat w Sierra Leone. Jego dzieciństwo zjadła wojna domowa. Ishmael, mając zaledwie 13 lat, stracił rodzinę, a sam musiał uciekać przed pożogą wojny do lasu.

Gdy wojna pożera wszystko wokół, można uciekać. Ale prędzej czy później zły los i ciebie dopadnie. Ishmael próbował. Ale nie dał rady. Nasz nastoletni bohater trafił do armii rządowej. Tu kleszcze tragicznego wojennego losu zacisnęły się na nim z całą mocą. Ból po stracie rodziny i chęć zemsty oślepiły go tak, że przestał dostrzegać człowieka w kimkolwiek poza kolegami broni.

Zasadzki, po których trup ścielił się gęsto? Podrzynanie gardeł? Zasypywanie jeszcze żywych wrogów żywcem w ziemi? Ćpanie na potęgę, by zagłuszyć ból i strach? Nic trudnego. Dla Ishmaela to była codzienność. Gdy dzieci w bogatej Europie bawiły się swoimi piłkami i rowerkami, Beah też się "bawił". W zemstę za stratę rodziców.

Słynny amerykański psycholog, Philip Zimbardo, twierdzi w swoich pracach, że człowiek sam z siebie nie jest zły. W człowieku budzi się zło, gdy stworzymy mu dobre warunki "hodowlane". Gdy wrzucimy człowieka do bagna, wszystko co najgorsze z niego wypełznie...

Ale nawet, gdy dookoła krąży zło w najczystszej postaci, można pozostać człowiekiem. Tę prawdę - w gruncie rzeczy banalną, ale jakże często zapomnianą - przypomina nam książka Ishmaela Beaha. Bohater zostaje wyciągnięty z wojennego piekła przez UNICEF. Trafia do ośrodka resocjalizacyjnego, gdzie powoli wychodzi z narkotycznego nałogu i przestaje żyć wojną. Nie przychodzi mi to łatwo - w ośrodku raz po raz dochodzi do starć dawnych wrogów - ale jednak się udaje.

Beah trafia do Nowego Jorku, na forum ONZ. Tam opowiada o tragedii dzieci walczących na wojnie. Gehenna Beaha się skończyła. Po powrocie do Sierra Leone, gdzie znów dopadło go piekło wojny, Beah nie daje się wciągnąć w krwawą ruletkę. Wraca do USA, choć jego dawni nastoletni koledzy broni nie opierali się, gdy wojna chwyciła ich swoim zakrwawionym ramieniem...

Człowiek - to naprawdę brzmi dumnie. Losy Ishmaela Beaha są tego najlepszym przykładem.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:
  
Pośród kilku szokujących rzeczy, które utkwiły mi w pamięci z tej książki, wyróżniłabym dwie. Po pierwsze łatwość, z jaką usprawiedliwiało się zabijanie ludzi. Zdanie "To oni mogli zamordować waszych rodziców" padało w tekście co najmniej kilkanaście razy, żołnierze w każdym przeciwniku widzieli potencjalnego morderce swojej rodziny, a jeśli dopadały ich wątpliwości - szybko je sobie czymś tłumaczyli. Tłumaczyli okrucieństwo jakim było zabijanie drugiego człowieka. Fakt faktem - albo zabijesz, albo sam będziesz ofiarą, tego wymaga wojna i nie jest tow jej trakcie nic nadzwyczajnego, ale mimo tego wydaje mi się, że dla mnie jako dla osoby, która wojny nigdy nie przeżyła, jest to nadal przerażające. Rzecz druga - łatwość, z jaką autor książki opisuje rozstania i pożegnania. Przywiązanie do drugiej osoby jest naturalne, a tutaj ludzie przychodzili i odchodzili, stając się częścią opowieści... Piękna książka.
Paulina, 2009/02/19 09:03
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny