Polska/ Wschodnie media o nowym polskim rządzie
-
Anna Kozłowska
Media naszych wschodnich sąsiadów z uwagą śledziły proces powstawania w Polsce nowego rządu. To, że rozmowy koalicyjne pomiędzy Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością zakończyły się fiaskiem i ostatecznie powstał rząd mniejszościowy budzi tam dość spore kontrowersje. Mówi się o przeroście ambicji polityków PO, którzy odeszli od negocjacji, ponieważ nie otrzymali zadowalającej ich ilości ministerstw, a także o rozczarowaniu społeczeństwa polskiego, wciąż czekającego na stabilną władzę, która dokona naprawy państwa.
Ukraińska „Lwiwska Hazeta" porównuje powstałą w Polsce sytuację do niedawnego rozłamu pomiędzy sojusznikami z pomarańczowej rewolucji – Wiktorem Juszczenką i Julią Tymoszenko. Dodaje że zarówno PO, jak i PiS obiecywały przed wyborami współpracę i obronę kraju przed postkomunistami i populistami. Z biegu wydarzeń wynika, że nowy rząd będzie musiał korzystać z poparcia i jednych, i drugich – stwierdza gazeta. Informuje też, że już kampania wyborcza wskazywała jak znikome są szanse utworzenia wspólnego rządu przez PO i PiS, mimo wzajemnych deklaracji. I nie chodzi tu o różnice w programie społeczno – ekonomicznym, a o „oblewanie się nawzajem brudami w walce politycznej” – zaznacza „Lwiwska Hazeta". Gazeta komentuje też pierwsze głosowania w Sejmie, z których można wywnioskować z jakimi ugrupowaniami będzie współpracować rząd Kazimierza Marcinkiewicza. Prawdopodobnie będzie to Samoobrona, której lider – Andrzej Lepper - przed wyborami był wielokrotnie krytykowany przez braci Kaczyńskich za populizm i brak racjonalnego programu. Jednomyślne głosowania PiS i Samoobrony oraz przekazanie Andrzejowi Lepperowi stanowiska wicemarszałka Sejmu rozczarowują już nie tylko Polaków, ale też członków partii PiS – podkreśla ukraińska gazeta. Na pozostałych sojuszników są typowani – Polskie Stronnictwo Ludowe, uznawane za naturalnego sprzymierzeńca postkomunistycznego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, a także Liga Polskich Rodzin, utożsamiana w Polsce z radykalną prawicą.
Największa gazeta na Białorusi – „Sowietskaja Biełorussija" – za brak porozumienia pomiędzy PO a PiS obwinia Donalda Tuska. To lider PO przerwał rozmowy koalicyjne, gdyż był niezadowolony z ilości tek, zaproponowanych jego partii w nowym rządzie – wskazuje gazeta. Określa też próby zdobycia przez PiS większości w Sejmie mianem „koktajlu wielu partii, który nikomu nie smakuje”. „SB” dodaje jednocześnie, że premier nowego rządu zamierza nadal prowadzić z przedstawicielami PO rozmowy, dotyczące wspólnej koalicji.
„Rossijskaja Gazieta" informuje, że powstanie rządu polskiego nastąpiło „w sporach i mękach”. Wskazuje, że jeszcze w nocy - przed ogłoszeniem składu rządu - toczyły się rozmowy liderów partii PiS i PO, które nie przyniosły żadnych rezultatów. Jako przyczynę niepowodzenia można wskazać żądania liderów PO, którzy chcieli Jarosława Kaczyńskiego na czele rządu i odwołania Andrzeja Leppera ze stanowiska wicemarszałka – komentuje gazeta. „Kommiersant" informuje, że po fiasku rozmów koalicyjnych z PO, nowy rząd musi szukać poparcia u partii o bardzo różnej orientacji politycznej – od populistycznej i eurosceptycznej, mieniącej się lewicową Samoobrony, aż po radykalną, prawicowo – katolicką Ligę Polskich Rodzin. „Nowyje Izwiestija" stwierdza, że w rządzie zabrakło przedstawicieli drugiej co do wielkości partii w Sejmie – Platformy Obywatelskiej. Gazeta dodaje, że członkowie rządu są słabo znani samym Polakom, z wyjątkiem kilku osób aktywnie uczestniczących w komisjach śledczych, badających afery z udziałem przedstawicieli rządzącego w ostatniej kadencji Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Wiele komentarzy w rosyjskich mediach wywołał wybór dotychczasowego ambasadora w Rosji – Stefana Mellera - na stanowisko ministra spraw zagranicznych. W opinii prasy rosyjskiej jest to jedna z najbardziej znaczących nominacji w rządzie Marcinkiewicza i wskazuje, że dla nowych władz stosunki polsko – rosyjskie mają charakter priorytetowy.
Źródło : onet.pl, gazeta.pl


Stefan Bratkowski nie żyje.
Prezydenci chcą zacieśnić współpracę polsko-słowacką