Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Singh oskarża Pakistan o udzielenie wsparcia zamachowcom z Bombaju


06 styczeń 2009
A A A

Indyjski premier Manmohan Singh stwierdził, że terroryści, którzy dokonali listopadowych zamachów w Bombaju, musieli mieć wsparcie niektórych z oficjalnych pakistańskich agencji. Singh skrytykował również Pakistan za jego politykę wobec terroryzmu oraz zarzucił, że kraj ten „udziela schronienia terrorystom i innym siłom wrogim wobec Indii”. Zdaniem komentatorów były to najostrzejsze słowa skierowane w ostatnich latach przez indyjskich przywódców pod adresem Pakistanu.

ImagePakistańskie władze odrzuciły zarzuty i stwierdziły, że to właśnie Delhi podsyca napięcie w regionie. „Zamiast pozytywnie odpowiedzieć na naszą ofertę współpracy oraz konstruktywne propozycje, Indie wybrały drogę ofensywy propagandowej” głosi oświadczenie pakistańskiego rządu.

Na spotkaniu z szefami indyjskich stanów Singh stwierdził, że „ze względu na skomplikowanie i precyzję ataku, jego organizatorzy musieli mieć wsparcie ze strony pewnych oficjalnych pakistańskich agencji”. Dodał, że „dziś, kiedy Pakistan podsyca wojenną histerię, nasz naród musi być zjednoczony, a proces narodowej konsolidacji zachodzić jeszcze mocniej”.

Indyjski premier podkreślił, że „im bardziej kruchy jest rząd w Islamabadzie, tym bardziej dąży do podejmowania nieodpowiedzialnych decyzji”. Singh dodał, że Indie muszą przekonać świat, że państwa, które traktują terroryzm jako instrument swojej polityki zagranicznej, muszą być izolowane, a ich polityka nie może być tolerowana.

Indyjscy śledczy uważają, że zamachowcy, którzy przeprowadzili atak na Bombaj byli członkami organizacji Lashkar-e-Taiba uważanej za pakistańską komórkę Al-Kaidy. Zdaniem wielu analityków jest ona powiązana z główną pakistańską agencją wywiadowczą ISI.

Wcześniej pakistański premier Yousuf Raza Gilani zapowiedział, że jeżeli Indie dostarczą „wiarygodne” dowody, że obywatele jego państwa byli powiązani z zamachem, zostaną oni schwytani i ukarani.

Lashkar-e-Taiba istnieje od 1991 roku. W 2001 roku została wpisana na listę organizacji terrorystycznych przez Wielką Brytanię, USA, Indie oraz przez ONZ. Rok później została zdelegalizowana w ojczystym Pakistanie.

W listopadowych atakach na dwa luksusowe hotele, dworzec kolejowy oraz centrum żydowskie w Bombaju zginęły 173 osoby.

Na podstawie: news.bbc.co.uk, iht.com