Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Podróże Rezerwat skalny Devils Marbles w Australii - Diabelskie Granitowe Kule

Rezerwat skalny Devils Marbles w Australii - Diabelskie Granitowe Kule


14 styczeń 2009
A A A

Sample Image

Jednym z najciekawszych obiektów granitowych na świecie, o wyjątkowo atrakcyjnie wykształconych formach skalnych jest Devil’s Marbles, czyli Diabelskie Kule lub inaczej Diabelskie Marmury (Twidale C.R., 1980). Położony jest w samym sercu Australii w obszarze Terytorium Północnego 1100 km na południe od Darwin, stolicy terytorium, 350 km na północ od Alice Springs i 115 km na południe od najbliższej większej osady Tennant Greek.

Przez jego obszar przebiega jedyna dobra, dwupasmowa, asfaltowa szosa, jaka łączy północ Australii z południem, zwana Autostradą Stuarta. Obszar Devil’s Marbles stanowi rezerwat o powierzchni 1802 ha (inne dane mówią o 1828 ha). Latem panują tutaj wysokie temperatury w ciągu dnia, sięgające 40oC, w nocy spadać mogą nawet do 0oC. Najprzyjemniej jest w okresie zimowym, gdy temperatura sięga dwudziestu kilku stopni Celsjusza i jest bezdeszczowo. W skali roku spada tutaj w okresie pory deszczowej około 350 mm opadu. Najbliższą okolicę zamieszkują Aborygeni z grupy Warumugu, którzy nazywają tę skalną formację Karlu Karlu. Ta nazwa jest dzisiaj obowiązująca, co nie jest pierwszym przypadkiem zmiany nazwy z wcześniejszej, związanej z osadnikami i odkrywcami pochodzenia europejskiego na lokalną, aborygeńską. Dla przykładu symbol przyrody Australii, monolit, zbudowany z piaskowca, położony w samym sercu kontynentu, zwany do niedawna Ayers Rock, dzisiaj znany jest pod nazwą Uluru.

Image 

Rozpoczęty także w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku proces przyznawania Aborygenom prawa własności do szeregu obszarów objął ostatnio także Karlu Karlu. W dniu 27 października 2008 r. przekazano obiekt w ręce, jak to się w Australii określa, Tradycyjnych Właścicieli. Problem zarządzania obiektem, zgodnie z porozumienia pozostaje zarówno w rękach nowych właścicieli, jak także poprzedniego zarządzającego, National Parks and Wildlife Service, czyli organizacji mającej pieczę nad parkami i rezerwatami australijskimi. O wielkim znaczeniu tego miejsca dla Aborygenów niech świadczą następujące wydarzenia. W 1953 r. w pobliżu Alice Springs usytuowano pomnik poświęcony Johnowi Flynnowi, założycielowi w latach dwudziestych instytucji „Latającego Doktora” (Royal Flying Doktor Service). Głównym elementem pomnika była granitowa kula, przywieziona z Devil’s Marbles. W latach 90-tych głaz ten wrócił na swoje miejsce, a pomnik wykonano z innego materiału, podobnego głazu, przekazanego przez lokalną społeczność Arernte.

Dla Aborygenów miejsce to, podobnie jak wiele innych w Australii, jest miejscem świętym, związanym z okresem, kiedy powstawało życie na Ziemi, nazywanym Epoką Snu, zaś przez Aborygenów określane jako Tjukurpa. W mitologii aborygeńskiej jednym z najważniejszych postaci był Tęczowy Wąż, łączony z płodnością Matką Ziemią, a także deszczem, nad którym miał całkowite panowanie. To właśnie tutaj złożył olbrzymie jaja, które później uległy przemianie w twardą skałę. Tak mówi mitologia, zaś czynniki naturalne, które stworzyły to niezwykłe miejsce poprzez działanie procesów erozyjnych i wietrzeniowych osiągnęły tutaj swój najwyższy kunszt. Nigdzie na świecie nie spotkamy tak pięknie ukształtowanych kulistych form granitu.

Image 

Około 1,5 mld lat temu nastąpiło tutaj zastyganie magmy w wierzchnich warstwach skorupy ziemskiej. Transportowany przez wody materiał piaszczysty z okolicy był tutaj osadzany, co w efekcie doprowadziło do powstania warstw piaskowca. Jego nacisk na podłoże spowodował rozpoczęcie procesu fałdowania, a w konsekwencji wyniesienie ku górze części granitowego masywu, a potem zerodowanie przykrywającego go piaskowca. Zwiększający się nacisk zewnętrzny powodował ekspansję granitowych skał ku górze, a jednocześnie silne jej popękanie. Odsłonięta teraz powierzchnia podlegała działaniu chemicznemu wód opadowych. Szczeliny poszerzyły się, a powstający z rozkruszonych skał drobny materiał usuwany był przez wodę i wiatr. Dzisiaj sytuacja geologiczna jest następująca: północne i południowe obrzeżenie obszaru rezerwatu stanowią piaskowce masywu Davenport Ranges, sięgając 490 m. n.p.m. Pomiędzy nimi znajduje się dolinne obniżenie, położone poniżej 70-80 m. w części wschodniej i 30-40 m. w części zachodniej. Dolina erodowana jest przez cienki Sutherland Creek i Dixon Creek oraz ich liczne drobne dopływy. Większa część granitowej formacji znajduje się na wschód od Autostrady Stuarta, zaś najciekawsze zespoły form skalnych leżą blisko niej, w najniżej położonej części doliny.

Dno doliny wyłożone jest cienką warstwą piasku, złożonego z ziarenek kwarcu, blaszek miki i okruchów skaleni. Ponad powierzchnię, w kilkunastu miejscach, występują nagromadzenia granitowych bloków, a trzy wznoszące się na 25-30 m. ponad teren mesy przykrywają silnie zwietrzałe granitowe bloki. Powierzchnia dna doliny miejscami zasłana jest mniejszym lub większym nagromadzeniem granitowych skał, w tym także tak charakterystycznych dla obiektu form sferoidalnych. Na terenie rezerwatu, w części dostępnej dla turystów, dostrzec można znaczną różnorodność skalnych formacji, które postrzegamy teraz na takim właśnie etapie ich przekształcania. Możemy poprzez ich obserwację wyobrazić sobie cały ciąg procesów i zmian, które prowadziły od zwartego kiedyś masywu granitowego, poprzez wykształcone formy skalne, dzisiaj obserwowane na różnym etapie zmian ich przekształcenia przez czynniki zewnętrzne, aż do ich całkowitej destrukcji w postaci już tylko luźnego materiału zwietrzelinowego, tworzącego lokalnie niewielkie kopczyki.

Turystyka w rezerwacie Devil’s Marbles

Położenie obiektu przy tak ważnej, z punktu widzenia podróżujących przez serce Australii turystów Autostradą Stuarta sprawia, że większość z nich odwiedza to miejsce. W ostatnim czasie poczyniono w związku z tym, określone działania ochronne, tak z punktu widzenia ochrony przyrody, jak i ochrony miejsca, które Aborygeni uznali za szczególnie ważne, związane z ich mitologią i światem duchowym. Powierzchnia rezerwatu została podzielona na trzy strefy. Przy szerokości obiektu około 2 km, mającego kształt prostokąta, ciągnącego się z zachodu na wschód, wydzielono tylko we wschodniej części strefę szerokości 2 km ze swobodnym dostępem dla odwiedzających turystów. Dalej na wschód znajduje się szeroka na 3,5 km strefa ochronna, do której dostęp mają tylko te osoby, które uzyskają zezwolenie na wędrówkę. Trzecia zaś strefa, specjalna, szczególnie chroniona, o szerokości 1,5 km zastrzeżona jest wyłącznie dla Tradycyjnych Właścicieli lub tych, którzy uzyskają od nich specjalne zezwolenie na pobyt w niej.

W pobliżu rezerwatu nie ma większych obiektów noclegowych. Najbliżej, 10 km na południe, położona jest stacja benzynowa w Wauchope z kilkoma miejscami noclegowymi w skromnych warunkach, z małym basenem i niewielkim, jak to jest w zwyczaju w takich miejscach w australijskim buszu, ogrodem zoologicznym.

Samolotem z dużych miast Australii można dotrzeć do Alice Springs, a dalej już samochodem dobrą szosą. Z Tennant Creek, leżącym 116 km na północ, organizowane są jednodniowe wycieczki do rezerwatu.

Image 

W ostatnich latach odwiedza to miejsce rocznie około 100 000 turystów, zarówno dla fascynującego skalnego krajobrazu, jak i dla spotkań z Tradycyjnymi Właścicielami, którzy przekazać mogą swoją duchową więź z tą ziemią, poprzez pokazanie szczególnie świętych, czczonych miejsc i opowieściach o nich. Według danych statystycznych, spośród wszystkich odwiedzających to miejsce, najliczniejszą grupę, bo 65%,  stanowią mieszkańcy Australii, pochodzący z innych stanów kontynentu. 30% stanowią turyści z zagranicy, a 5% to mieszkańcy Terytorium Północnego.

Rezerwat jest dobrym miejscem zatrzymania się podczas długiej podróży przez kontynent australijski. Jak wynika z badań, przeprowadzonych przez instytucję zarządzającą rezerwatem, zdecydowaną większość odwiedzających spędza tutaj około 2 godzin, pozostawiwszy pojazd na jednym z trzech parkingów i udanie się na spacer wzdłuż wyznaczonych ścieżek. Tylko niewielka część, jak w 2006 r., około 18% (w 1999 r.- 9%) spędza noc na tutejszym campingu. Najczęściej rezerwat odwiedza w szczycie sezonu tutejszą zimą, od maja do sierpnia, ze szczególnym nasileniem w okresie Świąt Wielkanocnych. Camping płatny (3,5 dolara australijskiego od osoby) może pomieścić 40 samochodów osobowych lub campingowych oraz 3 autobusy. Są tu miejsca na przygotowywanie posiłku, typu barbecue, a także czyste, dostępne dla wszystkich toalety. W miejscach parkingowych umieszczono tablice zawierające informacje o ochronie przyrody, geologii, formacjach skalnych, o najciekawszych miejscach z zaznaczonymi, prowadzącymi  do nich szlakami. Na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat liczba odwiedzających zmieniła się i tak w 1995 r. wynosiła 98 tys., w 2001 r. 143 tys., w 2005 r. – 100 tys, a w 2007 r. -96 tys.

W planie jest usytuowanie pola campingowego w pewnej odległości od skalnych formacji, które będzie zarządzane przez Aborygenów. Przewiduje się tam ciekawszą formę prezentacji miejsca przez Tradycyjnych Właścicieli, może z prezentacją aborygeńskiej muzyki i tańca. Będzie także dostęp do wody pitnej, miejsc zacienionych, lepszych toalet. Lepiej oznakowane zostaną także ścieżki prowadzące do najciekawszych skalnych formacji.

Image 

Podobnie więc, jak to ma miejsce w wielu ciekawych obiektach przyrodniczych w Australii dostrzec można stale postępujący poprawę w udostępnianiu obiektów przez budowanie asfaltowych dróg, campingów, dobrej infrastruktury sanitarnej, organizowanie wędrówek, pod przewodnictwem specjalistów itp. Wszystko jednak odbywa się przy szczególnym zwracaniu uwagi na ochronę naturalnego środowiska.

Devil’s Marbles jest niewątpliwie jednym z najciekawszych obiektów przyrodniczych w Australii. Odwiedzającym turystom przynieść może wiele przeżyć, tak z zakresu fascynujących stworzonych przez przyrodę formacji skalnych, jak i poznanie głębokiej duchowości tutejszych Tradycyjnych Właścicieli. To właśnie tutaj fotografujący i filmujący mogą zarejestrować wiele ciekawych ujęć, które w zależności od pory dnia, rodzaju oświetlenia, stopnia zachmurzenia nieba mogą dać im wiele satysfakcji.

Image