Czołgi izraelskie posunęły się znacznie w głąb Gazy
-
IAR
Siły izraelskie zajęły dziś dalszą część miasta Gazy, aby polepszyć pozycje przed finałową faza rokowań nad zawieszeniem broni z Hamasem. Według sondażu dziennika „Haarec”, prawie wszyscy Izraelczycy, oprócz mniejszości arabskiej, popierają operację wojskową przeciw Hamasowi.
Czołgi izraelskie posunęły się znacznie w głąb Gazy, skąd uciekły tysiące mieszkańców. Nad miastem unosiły się kłęby gęstego dymu i dochodziło do zaciętych walk w terenie zabudowanym. W połowie dnia na cztery godziny otwarte zostało przejście graniczne „Kierem Szalom”, aby przepuścić pomoc humanitarną. W trakcie jednego ze starć Izraelczycy ostrzelali budynek, gdzie mieszczą się biura agendy pomocowej ONZ, agencji Reutersa i arabskich sieci telewizyjnych. Armia twierdzi, że spod tego budynku terroryści kierowali ogień na żołnierzy. Pod wieczór wystrzelona przez Hamas Katiusza spadła w Beer-Sziwie, raniąc dziewięć osób.
Z Kairu wrócił izraelski wysłannik Amos Gilad, uczestniczący w rokowaniach rozejmowych prowadzonych przez Egipcjan. W Jerozolimie mówi się nieoficjalnie, że walki dobiegną końca na początku przyszłego tygodnia.


Świat
Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu