Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Marcin Łapczyński: Koniec fińskiej neutralności? Drukuj Email
( 24 głosy)




Marcin Łapczyński   
16.01.2009.

Debata nad wstąpieniem neutralnej Finlandii do Sojuszu Północnoatlantyckiego toczy się już dobrych kilkanaście lat. Społeczeństwo i większość polityków pozostaje temu przeciwna, choć fińska polityka neutralności de facto już się skończyła.

REKLAMA

Fińska polityka, znana w świecie z przywiązania do takich wartości, jak konsensus, pragmatyzm, czy spokój przeżyła w 2008 roku kilka poważnych wstrząsów. Większość związanych było z polityką zagraniczną. Dymisja ministra spraw zagranicznych w atmosferze skandalu obyczajowego, powołanie hiperaktywnego Alexandra Stubba, przewodnictwo w OBWE, wojna w Gruzji, debata nad kondycją fińskiej dyplomacji, czy wreszcie „pęknięcia” wewnątrz ministerstwa spraw zagranicznych i - co najważniejsze - powrót do debaty nad wstąpieniem do NATO.

Debata nad wstąpieniem neutralnej Finlandii do Sojuszu Północnoatlantyckiego toczy się już dobrych kilkanaście lat. Nasila się ona zwłaszcza w okresie kolejnych kampanii wyborczych a potem znika z pierwszych stron gazet. Tym razem impulsem do debaty nie była kampania wyborcza a wojna w Gruzji.

Wojna rosyjsko-gruzińska przypadła na środek fińskiej prezydencji w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie oraz była sprawdzianem dla nowego ministra spraw zagranicznych Alexandra Stubba, który zastąpił odchodzącego w atmosferze skandalu Ilkkę Kanervę (obaj z centroprawicowej Koalicji Narodowej – Kansallinen Kokoomus). Stubb, były eurodeputowany i wykładowca w Kolegium Europejskim w Brugii, bardzo aktywnie zaangażował się w rozwiązanie konfliktu w Osetii Południowej.

Image
Alexander Stubb (zdj. MŁ)
Stubb nazwał wojnę w Gruzji „punktem zwrotnym światowej polityki” i zasugerował poważne rozważenie przez Finlandię wstąpienie do NATO. Według ministra, wydarzenia na Kaukazie powinny posłużyć jako „polityczny budzik, który powinien pomóc dostrzec zmiany w przyszłości systemu światowego. Według Stubba, sytuacja powstała po punkcie zwrotnym „080808”, zmusza Finlandię do zacieśnienia współpracy z Sojuszem Północnoatlantyckim oraz rozważenie ewentualnego wstąpienia do tej organizacji. Stubb wezwał także do „uwolnienia myślenia o polityce zagranicznej z fobii, upośledzonych postaw oraz iluzji (…)”, takich jak kwestia niezaangażowania. „Pozycja Finlandii poza militarnymi sojuszami nie była w żadnym stopniu pomocna w mediacji w czasie kryzysu w Gruzji”, dodał Stubb w czasie corocznego spotkania z fińskimi ambasadorami.

Wystąpienie ministra spraw zagranicznych i dosyć jednoznaczne aluzje, co do możliwości wstąpienia Finlandii do NATO spowodowały ostrą krytykę premiera Matti Vanhanena, który określił wypowiedzi Stubba jako „bardziej stanowisko Koalicji Narodowej, niż ministra spraw zagranicznych”. Vanhanen stoi na czele koalicyjnego rządu składającego się z kierowanej przez niego Partii Centrum (Keskusta), Koalicji Narodowej, Zielonych (Vihreät) oraz Szwedzkiej Partii Ludowej (Svenska folkpartiet). Oficjalnie fiński rząd nie planuje starać się o członkostwo w NATO.

Przedstawiciele Sojuszu Lewicy (Vasemmistoliitto), czwartej siły w fińskim parlamencie, ostro skrytykowali Stubba za próby skłócenia Finlandii z Rosją. Według tej partii, wstąpienie do Sojuszu spowodowałoby, że fińskie relacje z Moskwą prowadzone byłyby za pośrednictwem Brukseli i Waszyngtonu.

Stubba publicznie skrytykował również minister handlu zagranicznego i rozwoju Paavo Väyrynen (Partia Centrum), z którym Stubb współpracuje w ministerstwie spraw zagranicznych (w fińskim MSZ, oprócz ministra spraw zagranicznych pracują także minister handlu zagranicznego i rozwoju oraz minister ds. współpracy nordyckiej). Väyrynen napisał w artykule opublikowanym przez największą fińską gazetę Helsingin Sanomat,  że stała debata publiczna nad przystąpieniem Finlandii do NATO powoduje „niepewność”, co do polityki zagranicznej prowadzonej przez to państwo. Väyrynena wsparł były socjaldemokratyczny minister spraw zagranicznych Erkki Tuomioja. Według niego „próby wypromowania siebie oraz dziecięcy entuzjazm w promocji NATO-wskich celów Narodowej Koalicji” Stubba spowodowały zdumienie również poza granicami Finlandii.

Image
Paavo Vayrynen (zdj. MŁ)


Profesor politologii Uniwersytetu w Turku Timo Soikkanen powiedział Helsingin Samomat, że fińska polityka zagraniczna przeżywa poważny kryzys pokoleniowy. Młody Stubb, zafascynowany Zachodem, jest zwolennikiem otwarcia się na Unię Europejską i członkostwa w NATO. Väyrynen jest zwolennikiem „tradycji Paasikiviego, według której Finlandia powinna układać swoje relacje z Rosją na poziomie stosunków bilateralnych.

Juha Paasikivi był prezydentem Finlandii w latach 1946-1956. Uważany jest za głównego architekta fińskiej polityki zagranicznej po II Wojnie Światowej. Paasikivi uważał, że Finlandia musi podpisać wybrać „mniejsze zło” i podpisać ze Związkiem Radzieckim odpowiednie traktaty o przyjaźni i współpracy. Doktryna Paasikiviego została w latach 70-tych nazwana polityką „finlandyzacji”.

To właśnie Rosja, z która Finlandia dzieli ponad 1200 km granicy, jest jednym z argumentów, który wykorzystują zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy członkostwa Finlandii w NATO. Geografia i historia spowodowała, że przez wszystkie lata po zakończeniu Zimnej Wojny, Finlandia prowadziła politykę pt. „wszystkie drzwi otwarte”. Panowało przekonanie, że najskuteczniej o bezpieczeństwo dbać samemu. NATO było i jest postrzegane jako sojusz militarny, który nie jest przygotowany do reagowania na sytuacje wymagające np. udzielenia pomocy humanitarnej.

Ewentualne członkostwo w Sojuszu, według większości Finów, spowodowałoby znaczne pogorszenie relacji z potężnym sąsiadem ze Wschodu. Starania, by nie „drażnić niedźwiedzia” spowodowały, że debata nad członkostwem Finlandii w NATO zawsze odbywała się, jak uważa Kyösti Karvonen z dziennika Kaleva, w atmosferze „tajemniczości”. Jednakże raport specjalistów z Fińskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, przygotowany pod redakcją Charly’ego Salonius-Pasternaka, zawiera stwierdzenie, że ewentualne członkostwo w NATO spowodowałoby jedynie chwilowe pogorszenie stosunków Finlandii i Rosji.

Według raportu przygotowanego w 2008 przez fińską Radę Doradczą ds. Informacji Obronnej, 31% ankietowanych uważa, że Finlandia powinna związać się z sojuszem militarnym. Przeciwnego zdania jest 58% uczestników badania. Członkostwo w NATO popiera 28% Finów, przeciwnych jest 60%. Najbardziej pozytywnie do Sojuszu odnosi się elektorat Narodowej Koalicji (62% za, 29% przeciw). Najbardziej negatywnie nastawiony jest elektorat Sojuszu Lewicy (przeciw 88%, za 3%). Ponad 70% wyborców Partii Centrum oraz 60% wyborców Partii Socjaldemokratycznej jest przeciwnych wstąpieniu do NATO (za jest odpowiednio 22 i 23%).

Jako główne argumenty przeciwko wstąpieniu do Sojuszu, ankietowani uznali: „fińskie wojsko musiałoby uczestniczyć w konfliktach poza granicami Finlandii” (48%), „członkostwo spowodowałoby wzrost zagrożenia ze strony Rosji” (45%), „koniec pozostawania poza konfliktami wielkich mocarstw” (39%) oraz „za duży wpływ Stanów Zjednoczonych w NATO” (38%). Zwolennicy Sojuszu wskazują głównie na: „niezdolność fińskich sił zbrojnych do obrony Finlandii” (36%), „wzrost możliwości obronnych” (35%), czy „zapewnienie bezpieczeństwa przed zagrożeniem ze strony Rosji” (31%).

Jednak, jak uważa Kyösti Karvonen, fińska polityka neutralności skończyła się już w 1995 roku wraz ze wstąpieniem tego kraju do Unii Europejskiej. To, co pozostało do dziś to polityka militarnego niezaangażowania, również podważana. W 1994 roku Finlandia związała się także z Sojuszem Północnoatlantyckim poprzez udział w programie Partnerstwo dla Pokoju, tworzeniu Sił Szybkiego Reagowania (NRF), oraz udział w misjach Sojuszu: KFOR w Kosowie (400 żołnierzy) oraz ISAF w Afganistanie (ok. 100 żołnierzy).

Zapewne dlatego w rozmowie z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem, Stubb oświadczył „Jako przewodniczący OBWE jestem neutralny, ale polityka zagraniczna Finlandii nie jest polityką neutralności… Jesteśmy politycznie związani z UE od 1 stycznia 1995 roku i blisko współpracujemy militarnie z NATO. Doktryna polityki zagranicznej Finlandii jest jasno określona w programie rządu, a neutralność nie jest jego częścią…”.

Nowa debata nad fińską post-neutralnością zapowiada się ciekawie.

Portal Spraw Zagranicznych pełni rolę platformy swobodnej wymiany opinii - powyższy artykuł wyraża poglądy autora.

Drukuj Email
 
Co do paru szczegółów natury merytorycznej, będę musiała się wypowiedzieć. Przede wszystkim JUHO Paasikivi był jednym z twórców fińskiej doktryny naturalności powojennej. Zasłużył się także pan nazwiskiem Kekkonen i będąc prezydentem przez 25 lat na miał znaczący wpływ na jej kształtowanie. Co do pojęcia finlandyzacji, należy zauważyć, że nie ma ono niemal nic wspólnego z Paasikivim, bo odnosi się do prezydentury Kekkonena i służy, pobieżnie mówiąc, do określania polityki Finlandii względem Związku Radzieckiego w latach 60 i 70.
ewaldena, 2010/07/04 10:29
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny