Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Obama zapoznał się z sytuacją w Strefie Gazy

Obama zapoznał się z sytuacją w Strefie Gazy


21 styczeń 2009
A A A

Izraelski premier Ehud Olmert podczas telefonicznej rozmowy zapoznał amerykańskiego prezydenta Baracka Obamę z sytuacją w Strefie Gazy. Szef rządu Izraela wyraził nadzieję, iż kroki powzięte przez Tel Awiw, Egipt, USA i Europę pozwolą powstrzymać przemyt broni do Strefy Gazy.

Ehud Olmert dodał też, że liczy na jak najszybsze zawieszenie broni i kontynuowanie procesu pokojowego między Izraelem i Autonomia Palestyńską.

Premier Izraela podkreślił podczas rozmowy z Barackiem Obamą, że zrobi wszystko, aby mieszkańcy Strefy Gazy mieli dostęp do pomocy humanitarnej. Ma się tam także poprawić sytuacja ekonomiczną osób mieszkających na Zachodnim Brzegu Jordanu.

Amerykański prezydent zapewnił, że on i jego administracja będą współpracować z palestyńskim prezydentem, aby osiągnąć pokój w regionie - poinformował główny palestyński negocjator Saeb Erakat. Dodał, że Mahmud Abbas był pierwszym przywódcą do którego Barack Obama zadzwonił po objęciu stanowiska.

Przywódca Stanów Zjednoczonych zadzwonił również do prezydenta Egiptu Hosni Mubaraka oraz króla Jordanii Abdullaha II. Egipt i Jordania pełnią rolę mediatorów w konflikcie izraelsko-palestyńskim.