Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Rada Europy: Moskwa toleruje czystki etniczne w Abchazji i Osetii Południowej


28 styczeń 2009
A A A

Posłowie Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy oskarżają Moskwę o ignorowanie postanowień rezolucji w sprawie wojny między Rosją a Gruzją. Podkreślono dramatyczną sytuację ludności wysiedlonej, która nadal nie ma możliwości powrotu do domu.

Autorzy raportu - Belg Luc van den Brande oraz węgierski deputowany Matyas Gorsi - zgodnie stwierdzili, że rosyjskie władze, w przeciwieństwie do gruzińskich, nie wypełniły większości zaleceń zawartych w rezolucji przyjętej przez Zgromadzenie. Ich zdaniem Rosja nie wycofała wszystkich wojsk na pozycje sprzed konfliktu, blokuje dostęp międzynarodowych obserwatorów na terytorium Abchazji i Południowej Osetii oraz toleruje dokonywanie dalszych czystek etnicznych. Z kolei Komisarz Praw Człowieka Thomas Mammarberg stwierdził, że ponad 20 tysięcy osób nadal nie ma możliwości powrotu do domów, a w strefach buforowych panuje napięcie i przemoc.

Stanowiska Moskwy bronił przewodniczący rosyjskiej delegacji Konstantin Kozaczjew. Stwierdził on, że Zgromadzenie dokonało złej diagnozy wydarzeń. Jego zdaniem Rosja nie prowadziła wojny z Gruzją, lecz stanęła w obronie ludności republik i stara się zabezpieczyć ich prawa.