Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Łukasz Bardziński: Miłość ci wszystko wybaczy Drukuj Email
( 2 głosy)




Łukasz Bardziński   
16.02.2009.
Perspektywa nominacji Eriki Steinbach do władz fundacji „Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie” wywołać może chwilowe zgrzyty w stosunkach między Warszawą, a Berlinem, jednak nie powinno być to istotnym problemem w stosunkach polsko – niemieckich.
REKLAMA

To byłaby gruba nieprzyzwoitość. Nie naruszenie żadnego prawa, ale polityczna nieprzyzwoitość. Jeżeli się chce - tak jak deklaruje to rząd niemiecki - utrzymywać bardzo dobre stosunki na linii Berlin-Warszawa, to obie strony powinny unikać wszystkiego, co te dobre stosunki może popsuć - myślę że te słowa Władysława Bartoszewskiego gwarantują, że do wielkich napięć nie dojdzie, co jednak niekoniecznie będzie dobre dla wizerunku Polski w świecie - chyba, że komuś nie zależy na tym aby głos naszego kraju był w świecie słyszalny i respektowany. To, w skali globalnej marginalne wydarzenie związane z Eriką Steinbach,  pokazuje że w nawet drobnych sprawach Polska swojego interesu nie potrafi bronić.

Ton Bartoszewskiego w tej wypowiedzi jest, co trzeba oddać, bardzo dyplomatyczny, nic jednak tak naprawdę nie wnosi do dyskusji nad władzami fundacji „Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie”. Dowiadujemy się bowiem, że obecność Steinbach w fundacji będzie nieprzyzwoita, poza tym obie strony powinny unikać wszystkiego co by zepsuło dobre stosunki. I owszem - Polska nie zrobi nic co by zepsuło te stosunki, ale też nie zrobi nic by zyskać szacunek Niemiec. Nie ma bowiem żadnej przesłanki, co Polska zrobi, w wypadku kiedy obecność Steinbach we władzach fundacji stanie się faktem.  

Z drugiej strony trudno cokolwiek teraz w tej sprawie zrobić i możliwości stanowczego sprzeciwu są coraz mniejsze. Z tego powodu, ostatnia wypowiedź Bartoszewskiego może stanowić próbę wyjścia z twarzą z sytuacji, która jest naprawdę tylko skutkiem wcześniejszych działań rządów miłości, który przestał się sprzeciwiać pomysłowi budowy takiej instytucji. Co prawda dawaliśmy do zrozumienia,że są osoby, które z naszego punktu widzenia są personami non grata w tym projekcie, jednakże słowo się rzekło… Na projekt się zgodziliśmy, dokonaliśmy ustępstwa i choćby z tego powodu wszystkie kolejne będą dla nas już łatwiejsze do zaakceptowania.

Tak więc, mamy zapowiadaną zmianę w stosunkach Polski z Niemcami, Donald Tusk dotrzymał obietnicy jest zmiana!

Tylko czy na lepsze? Polska za rządów PiSu, nie miała najlepszej prasy zagranicą, ale jej głos się liczył. Obecnie, nikt nie pisze o ziemniakach z polski, ale też nikt nie zwraca uwagi na to co polscy politycy mają do powiedzenia. Tym bardziej, że rząd skutecznie dba o to aby umniejszyć wpływ na politykę zagraniczną  prezydenta, potrafiącego otwarcie przeciwstawiać się niekorzystnym dla polski projektom.

Nie wątpię, że ustępstwo w sprawie projektu fundacji, było ze strony rządu działaniem w dobrej wierze – podjętym w celu złagodzenia stosunków polsko – niemieckich. W ten sposób Berlin dostał jednak sygnał, iż można wszelkie projekty przeprowadzać, nie martwiąc się o protesty z Polski, bo i żadnych konsekwencji tak na prawdę nie będzie. Ktoś coś powie ostrzej ale Polacy w imię dobrych stosunków i tak wybaczą i zapomną. Pamiętajmy że polityka zagraniczna, to nie przyjaciele, to przede wszystkim interesy, jeżeli one nie łączą dwóch podmiotów stosunków międzynarodowych, o „przyjaźni” trudno mówić. Po to zresztą, odbiegając od tematu, powstawały wspólnoty europejskie – wspólny rynek, zapewniał wspólne interesy, a to gwarantowało pokojowe i przyjazne współistnienie państw.

Zrozumienie tej zasady gwarantuje skuteczną politykę zagraniczną.

Oceniając to co będzie się działo w tym roku w stosunkach polsko-niemieckich, pamiętajmy że fundacja poświecona wypędzonym, może stać się elementem kampanii wyborczej w Niemczech, a ta jako gwarantująca dalsze rządy, będzie priorytetem dla polityków CDU. W  stosunkach z Polską oczywiście będą padać deklaracje przyjaźni, ale pamiętajmy, że o składzie Bundestagu nie decydują  Polacy, a Niemcy. To ich ocena w stosunku do obecności Eriki Steinbach  w fundacji, jest najistotniejsza dla władz naszego zachodniego sąsiada.

Jedyne co możemy w tej chwili zorbie to próbować wrócić na kurs polityki stanowczej, tylko, czy ktoś z rządu miłości, będzie chciał stać się „dyplomatołkiem”, który sprzeciwiał się tworzeniu wspomnianego projektu, w którym pragnie zasiąść Ericha Steinach.

Miejmy nadzieję, że Władysław Bartoszewski, jasno wyraził polskie stanowisko i Erika Steinbach  nie zasiądzie w  fundacji „Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie” (w chwili kiedy kończę pisać, szczegóły rozmów prowadzonych przez Bartoszewskiego są nie znane.

Portal Spraw Zagranicznych pełni rolę platformy swobodnej wymiany opinii - powyższy artykuł wyraża poglądy autora.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje-politycz:  Związek Wypędzonych  
Osoby:  Erika Steinbach  
Panstwa:  Polska   Niemcy  
Inne:  Polska polityka zagraniczna  
Autor zapomniał o tym, że niezgoda Polski na powołanie w Niemczech takiej czy innej fundacji, ma podobną zdolność sprawczą, jak w przypadku wyboru członków Bundestagu. Jest li tylko werbalna. Mogliśmy trwać w swoim proteście i być całkowicie zignorowanymi. Mogliśmy podjąć negocjacje w tej sprawie i przynajmniej mieć jakiś wpływ na jej bieg(sądząc po ostatnich bardzo nerwowych reakcjach zwiazku wypedzonych) wcale niemały. To najzwyklejszy wybor przed jakim stają politycy, jednak zupełnie obcy fantastom.
Krzysztof, 2009/02/19 01:01
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny