Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Konrad Pędziwiatr: Muzułmański milioner z indyjskich slumsów


01 marzec 2009
A A A

Obsypany oskarowymi statuetkami "Slumdog" wskazuje wiele rzeczy jakimi Indie niechętnie chwalą się przed światem, a mianowicie ogromnym zróżnicowaniem dochodów, przeraźliwą biedą oraz silnym antagonizmem pomiędzy hinduistyczną większością i muzułmańską mniejszością.

Obsypany oskarowymi statuetkami film Danny Boyle’a nie spotkał się ze zbyt entuzjastycznym przyjęciem w kraju o którym traktuje. Stało się tak nie bez przyczyny. Po pierwsze jest w nim, jak na bollywodzkie standardy, zdecydowanie za mało tańca i śpiewu. Po wtóre – i co w moim mniemaniu o wiele ważniejsze - jest w nim wiele rzeczy jakimi Indie niechętnie chwalą się przed światem, a mianowicie ogromnym zróżnicowaniem dochodów, przeraźliwą biedą oraz silnym antagonizmem pomiędzy hinduistyczną większością i muzułmańską mniejszością.

Film pokazujący jak przedstawiciel muzułmańskiej biedoty zdobywa fortunę w teleturnieju Milionerzy zapewne nie wzbudziłby takiej niechęci wśród niektórych Hindusów, gdyby nie fakt, że nieustannie przypomina – niczym nieznośny wyrzut sumienia – o antagonizmie  hinduistyczno-muzułmańskim. Choć nie ma w nim mowy o zamieszkach spowodowanych zniszczeniem meczetu w Ajodhii w 1992, podpaleniem pociągu z hinduistami  i ofiarach zamieszek w Gudżaracie w 2002, czy o zamachach terrorystycznych w Bombaju w 2006, to każdy z łatwością dostrzeże znamiona napiętych stosunków między przedstawicielami religijnej większości i pokaźnej mniejszości (ok. 150 milionów mieszkańców Indii jest muzułmanami) jakimi przepełniony jest Slumdog.

Główny bohater filmu Jamal Malik jest podejrzany przez policję/producenta programu o to, że oszukiwał podczas swojego tryumfalnego marszu do fortuny. Bardzo wiele jego odpowiedzi na teleturniejowe pytania wiąże się z bolesnymi doświadczeniami życiowymi i krzywdami jakich on i jego rodzina doświadczyli z rąk przedstawicieli religijnej większości. Pytanie – „co nosi w dłoni hinduistyczne bóstwo Rama?” przypomina Jamalowi o dniu, w którym stracił swoją matkę gdy hinduistyczna bojówka wpadła do jego dzielnicy żeby bić kogo popadnie. „Kto jest autorem słów popularnego hinduistycznego hymnu? Jamal zna również odpowiedź na to pytanie, dzięki kolejnej traumie życiowej. Jako mały chłopiec zmuszany był do śpiewania tego hymnu przez gangstera wykorzystującego dzieci-sieroty do prowadzenia żebrackiego businessu. Jego umiejętność wokalne o mały włos nie pozbawiły go oka. I tak jeszcze kilka razy Danny Boyle uświadamia widzom, że stosunki pomiędzy muzułmanami i hinduistami w Indiach dalekie są on doskonałości.

Jamal nie powinien znać odpowiedzi na pytania teleturniejowe. Zna je przez przypadek. Podpowiedziało mu je życie na marginesie społeczeństwa jakie w Indiach wiedzie nie tylko wielu muzułmanów ale również wiernych innych religii. Bieda nie rozróżnia pomiędzy wyznaniami choć przedstawiciele niektórych grup religijnych stykają się z nią proporcjonalnie częściej niż wyznawcy innych religii. Zdobycie głównej nagrody w programie Milionerzy przez głównego bohatera jest swego rodzaju osobistym – jeśli nie wspólnotowym – odwetem za lata realnej lub wyobrażonej dyskryminacji. Taki film hinduskiej większości nie może się podobać. Nie bez kozery przypadł do gustu sporej części mieszkańców slumsów.  Wątpię jednak w to, że ma on szansę diametralnie zmienić ich życie.

Portal Spraw Zagranicznych pełni rolę platformy swobodnej wymiany opinii - powyższy artykuł wyraża poglądy autora.

Artykuł ukazał się pierwotnie na łamach portalu arabia.pl Przedruk za zgodą redakcji.