W Darfurze porwano pracowników organizacji Lekarze bez Granic
( 0 głosów)
IAR
12.03.2009.
Francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło porwanie w Darfurze Francuza należącego do organizacji Lekarze bez Granic. Organizacja Narodów Zjednoczonych wyraziła już wcześniej swój niepokój o bezpieczeństwo pracowników organizacji humanitarnych w tym regionie, w związku z międzynarodowym nakazem aresztowania wydanym przeciwko prezydentowi Czadu.
REKLAMA
Biuro prasowe francuskiego MSZ-u informuje, że do porwania doszło w środę wieczorem w miejscowości Saraf Omra w północnej części Darfuru. Oprócz Francuza uprowadzeni zostali dwaj inni obcokrajowcy, a także dwaj sudańscy pracownicy organizacji humanitarnej. Obaj Sudańczycy zostali szybko wypuszczeni na wolność.
Organizacja Lekarze bez Granic potwierdziła, że porwana trójka pracowała dla belgijskiego oddziału tego stowarzyszenia. Oprócz Francuza uprowadzeni zostali obywatele Włoch i Kanady.
Belgijski oddział Lekarzy bez Granic nie został objęty poleceniem opuszczenia Sudanu po wydaniu przeciwko prezydentowi tego kraju międzynarodowego nakazu aresztowania. Kraj ten musiało opuścić 13 innych stowarzyszeń humanitarnych. Prezydent Omar al-Baszir jest oskarżony przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze o zbrodnie przeciwko ludzkości.
W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...