Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Hamas potępił ataki rakietowe na południowy Izrael


13 marzec 2009
A A A

Radykalny palestyński Hamas, który rządzi Strefą Gazy od prawie trzech lat, potępił ataki rakietowe na połuniowy Izrael. Pomimo zawieszenia broni bojownicy różnych organizacji odpalają rakiety na żydowskie miasta, a izraelskie lotnictwo w odpowiedzi bombarduje cele w Strefie Gazy. Armia twierdzi, że od zakończenia ofensywy na teren izraela spadło 170 pocisków.

Hamas twierdzi, że to nie on stoi za ostatnimi atakiami rakietowymi. Zdaniem rzecznika organizacji, to nie najlepszy czas aby odpalać pociski. Ataki mogą bowiem doprowadzić do zerwania prowadzonych w Kairze negocjacji. Dlatego Fazi Barhoum potępił je i zapowiedział przeprowadzenie dochodzenia w tej sprawie.

Radykalny Hamas i Fatah prezydenta Mahmuda Abbasa negocjują stworzenie wspólnego rządu. Egipt poinformował liderów Hamasu, że nowy gabinet będzie musiał uznać wszystkie podpisane wcześniej z Izraelem porozumienia. Według zachodnich dyplomatów sekretarz stanu Hilary Clinton podczas wizyty w regionie zapowiedziała z kolei, że rząd będzie też musiał uznać istnienie państwa żydowskiego. Inaczej Stany Zjednoczone nie przekażą 900 milionów dolarów pomocy dla Strefy Gazy. Fazi Barhoum stwierdził, że Hamas nie podpisywał żadnych porozumień z Izraelem i dlatego nikt nie może oczekiwać od niego ich zaakceptowania.