Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Subiektywny przewodnik po Rosji, cz.1 Drukuj Email
( 17 głosów)




Piotr Michalak   
07.04.2009.

Rosja fascynuje i przyciąga. Do Moskwy! Do Petersburga - krzyczą jedni. Nad Bajkał, transsibem – przekonują zwolennicy prawdziwej przygody. I jedni i drudzy otrzymują staranie wyreżyserowany przez władze obraz Rosji bogatej, kolorowej, tętniącej wielonarodowościowym życiem. Niestety, prawdziwej Rosji nie widzą wiele, jeżeli w ogóle.

Jak zwykle w moich podróżach, także i w wyprawie do Rosji kierowała mną przekora i chęć otarcia się o prawdę. Dlatego postanowiłem sobie urządzić przystanek na drodze z Poznania do Ułan-Ude. Przystanek, który trwał dziesięć miesięcy. Dziesięć miesięcy spędzone wraz z żoną na wytężonej pracy, zacieśnianiu więzi międzynarodowych i poznawaniu prawdziwego oblicza imperium carów.
 

REKLAMA

Przystanek Kirów

Staliśmy przed wejściem głównym dworca w Kirowie i patrzyliśmy na przeciwległą stronę placyku. Szare, odrapane bloki, neony żywcem wyjęte z poprzedniej epoki, ogólne wrażenie brudu i przygnębienia. Ostatni raz takie wrażenie odniosłem na samym początku lat 90., gdy wróciłem z mojego pierwszego wyjazdu na Zachód. Kilka tygodni spędzonych na podróżowaniu po Niemczech i Beneluksie otworzyło mi oczy na to, jak mogą wyglądać miasta i miasteczka, gdy nie dusi ich ręka proletariatu.

Kirów musiała dławić ze wszystkich sił.

Dość szybko okazało się, że okolice dworca są świeżo po remoncie i stanowią niemalże chlubę miasta. Byliśmy załamani. Obydwoje lubimy piękne rzeczy, cenimy urodę otoczenia, niezależnie od tego, czy chodzi o przyrodę, czy dzieła człowieka. A tu jest brzydko, chodniki zawalone warstwą kurzu i błota, łuszcząca się płatami farba olejna na frontowych elewacjach

Rosja to brzydki kraj. Wszędzie tam, gdzie człowiek przyłożył do tego rękę tchnie brzydotą. Piękno zachowało się jedynie w twarzach kobiet, krajobrazie i Petersburgu. Wszędzie indziej trzeba mieć szczęście, aby się na nie natknąć.

Image
moje ulubione miejsce w Niżnym Nowogrodzie
Image
władza czuwa
Image
Kirów - główny plac półmilionowego miasta

Albo pojechać na wycieczkę z Orbisem – Plac Czerwony, Arbat, Puszkino, Bolszaja Pokrovka – świeżo odmalowane, dofinansowane, oczyszczone z kurzu mamią oczy i poprawiają nastrój. I tylko wywiezieni setki kilometrów za miasto bezdomni umierają w samotności, z dala od miejsc, które były ich domem. Kto by się przejmował bezdomnymi.

Spacer w chmurach

Przyjemną rzeczą dla obcokrajowca okazuje się sposób budowania rosyjskiego miasta, wywodzący się ponoć od samej Katarzyny Wielkiej. Ulice prowadzone kwadratami praktycznie uniemożliwiają zgubienie się w nowym miejscu. Kirów nie jest tutaj wyjątkiem. Miasto przecinają trzy główne arterie pionowe (jeśli spojrzeć na plan) i sieć poziomych. Dla zorientowanych w czytaniu map popełniłem właśnie herezję, ale zakładam, że dla niektórych pionowy-poziomy będzie bardziej czytelny niż np. PN-S, W-E. Przyjemne są także ulice - szerokie i proste. I na tym przyjemności się kończą.

Schody zaczynają się, gdy trzeba przejść na drugą stronę tej prostej, szerokiej ulicy. Rosyjscy kierowcy nie zwracają większej uwagi na pieszych. Po prawdzie na innych kierowców też nie, ale słaba to pociecha wobec widma zderzenia z rozpędzonym żelastwem. Przez pierwsze dni rozpaczliwie szukałem przejść ze światłami, ale że jest ich w Kirowie może pięć-sześć, szybko dałem sobie z tym spokój. Pilna obserwacja współuczestników nieszczęścia nauczyła mnie, że przez ulicę należy przechodzić szybko, zdecydowanie i … na raty. Najpierw czeka się, aż będzie troszkę miejsca po lewej stronie, potem szybki skok w pobliże linii środkowej i oczekiwanie na lukę po prawej. Na szczęście Rosjanie nie jeżdżą tak jak Polacy przy samiutkiej linii środkowej, dają troszkę miejsca swoim spieszonym rodakom. Uwierzcie mi, już po kilku tygodniach strach zniknie, a kroki nabiorą pewności. Tak się rodzi pogarda śmierci, którą na polach wielu bitew wojny domowej i drugiej światowej demonstrował światu człowiek radziecki.

Image
ul. Lenina, wizytowa ulica Kirowa
Image
Wielki Brat

Im dalej na wschód, tym sposób jazdy, a co za tym idzie i przechodzenia przez jezdnię, bardziej nonszalancki. 
Moim punktem krytycznym było Ułan Ude, gdzie przez główną arterię miasta przechodziło się w sposób zupełnie już wariacki, pośród trąbiących samochodów, przeklinających babuszek i słaniających się na nogach pijanych mieszkańców, świętujących jedną z wielu rocznic. Nikomu nie zdawało się to przeszkadzać i tylko monstrualna głowa Lenina patrzyła z niedowierzaniem na to, w co zmienił się ziemski raj.

Piękna i bestia

Przez cały czas, za każdym razem tak samo mocno, dziwię się Rosjanom, że przy całym ich umiłowaniu piękna potrafią z uśmiechem żyć pośród wszechobecnej brzydoty. I dziwię się sobie, że z czasem tak się do niej przyzwyczaiłem, że zacząłem w niej dostrzegać jakieś perwersyjne piękno, jak w drewnianych domkach bez bieżącej wody przycupniętych pośrodku odrażającego blokowiska.

Image
wieś pośrodku blokowiska

Ale brzydota nie jest najbardziej uciążliwym elementem życia dla niewtajemniczonych. Prawdziwy koszmar czeka cudzoziemca za progiem sklepu. Kot wylegujący się na warzywach, zalotnie mrugający świński łeb, czy wędzone kurze łapki to tylko niektóre atrakcje, o których w następnym odcinku.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Rosja - Federacja Rosyjska  
A Moskwa to inny świat, nie zanudzisz się. Tam to dopiero jest życie... O tym jak bardzo jest tam inaczej niech świadczą sami Rosjanie, którzy mówią, że Moskwa to nie Rosja.
pietka, 2009/04/29 04:32
po przeczytaniu artykolu zostaje mi sie tylko zalamac - w 2010 z mezem jedziemy na 2 lata do moskwy na placowke..co ja tam bede robila?aaaa!
guapa, 2009/04/26 01:22
Bardzo się cieszę, że się podoba. Po więcej szczegółów zapraszam na http://pietka.wordpress.com/ No i oczywiście na łamy psz.
pietka, 2009/04/12 08:18
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny