Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Reverien Rurangwa: Ocalony. Ludobójstwo w Rwandzie Drukuj Email
( 5 głosów)




Adam Traczyk   
01.05.2009.
„Zadali mi śmierć na rwandyjskim wzgórzu w kwietniu 1994 roku, a wraz ze mną zabili całą moją rodzinę. Nie umarłem jednak. Nie wiem, czy sprawił to cud, czy też przypadek.”
REKLAMA

Tak zaczyna się książka-świadectwo Reveriena Rurangwy. „Ocalony. Ludobójstwo w Rwandzie” to przejmująca opowieść o dramatycznych wydarzeniach w tym środkowo-wschodnim afrykańskim państwie, które choć wydarzyły się w ciągu zaledwie stu wiosennych dni 1994 roku poniosły za sobą około miliona ofiar. Rurangwa (wówczas 15-letni chłopiec), który potwornie oszpecony ciosami maczet jako jedyny przeżył masakrę, w której jego sąsiedzi z plemienia Hutu zamordowali jego całą 43-osobową rodzinę, opisuje w autentyczny – choć czasem wydaje się, że słowa nie są w stanie oddać całego jego cierpienia – sposób krzywdy jakie zadano jemu i jego współplemieńcom.

Image
Reverien Rurangwa w lipcu 1994 roku
Reverien na samym początku zabiera nas w świat swojej rodziny, opowiada o niej patrząc na zdjęcie ze ślubu swojej ciotki. Opowieść snuta wokół jedynej pamiątki po zgładzonej rodzinie pozwala nam lepiej zrozumieć życie przed masakrą, to jak bliskie było ono życiu każdego z nas. Życiu, które miało być niedługo zamienione w piekło. Piekło, które rodzinie Reveriena zgotowali jego właśni sąsiedzi, zdaje się być niemożliwe do opisania. Rurangwa podejmuje się jednak tego zadania i daje tym niezwykły i jednocześnie przerażający wgląd w bestialstwo jakiego dopuścił się lud Hutu. Szuka odpowiedzi na pytanie, jak mogło do tego dojść – nie jest w stanie jednak dać sobie na nie odpowiedzi. „Nikomu nigdy nie uda się poznać od środka budowy mechanizmu w machinie do zabijania, gdyż nie można tak po prostu jej zdemontować i poznać część po części. Ludobójstwo nie ma przyczyny.”

Jego opowieścią rządzą najprostsze uczucia – smutek, strach, zagubienie, nienawiść, chęć zemsty. Jego szczere aż do bólu przemyślenia dają wgląd w jego duszę, która przepełniona goryczą domaga się sprawiedliwości. Książka Rurangwy to niesamowita próba wyjaśnienia rzeczy, której nie sposób wyjaśnić. Przedstawia on swoją drogę ku pojednaniu ze światem, z Bogiem, a także z samym sobą oraz jego heroiczną walkę o powrót do normalnego życia.

Image
15-letni Reverien w lipcu 1994 roku
Oczywiście jego warsztatowi można wiele zarzucić – książka momentami jest chaotyczna, czasem zbyt patetyczna (cytaty-motta na początku każdego rozdziału), czasem zbyt łagodna – co sam autor przyznaje pisząc „słowa potrafią boleć, nie potrafią jednak oddać bólu. Opis historii jest bardzo niepełny, gdyż świadkowie tamtych wydarzeń plączą się w swoich zeznaniach, jak tylko zaczynają opisywać paraliżującą moc zła, które zburzyło ich codzienność.” Lecz w ogólnym rozrachunku nie to się liczy. Ta książka jest świadectwem okrucieństw, których nie da się pojąć, ani wytłumaczyć. Jednocześnie jednak nie pozwala nam o nich zapomnieć, co czyni tą książkę triumfem Reveriena, jego zemstą na swoich oprawcach – „On żyje! Podniósł się i będzie żył! A jego najbliżsi także żyją, bo żyją w nim!”  
Drukuj Email
 
Wojna domowa jest najstraszniejsza [url=http://www.klimatyzacjapolska.pl/].[/url]
Arkaszka, 2010/11/04 12:43
...to co przeżyłeś Reverien to było straszne i nie do zrozumienia; przypominają mi się piewrsze słowa z książki Zofii Nałkowskiej "Medaliony" - ludzie ludziom zgtotowali ten los...brak mi słów jak bardzo człowiek może stać się bestią dla drugiego człowieka/sąsiada:( ...to co przeżyłeś...niech Bóg czuwa nad Tobą; będę się za Ciebie modliłi prosił o siły dla Ciebie na przyszłość...PAX ET BONUM !!!
pancerzak, 2010/03/10 09:25
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Jednostki Wojska Polskiego będą realizować szereg zadań w czasie Mistrzostw Europy w Piłće Nożnej Euro 2012.
więcej...
Wartość chińskiego eksportu spadła w styczniu, był to pierwszy spadek eksportu od ponad dwóch lat.  Wzbudziło to obawy chińskiego rządu co do wpływu globalnego spowolnienia gospodarczego na rozwój gospodarki kraju.
więcej...
Nie bez przyczyny Zbigniew Brzeziński w swej „Wielkiej szachownicy” obok Niemiec, Francji i Rosji umieścił właśnie Chiny i Indie jako państwa prowadzące wielowymiarową politykę. Chiński tygrys i indyjski słoń śmiało wyrażają swoje cele. Czy możliwa jest zatem współpraca między...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny