Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Kacper Pawłowski: Nowi w grze Drukuj Email
( 3 głosy)




Kacper Pawłowski   
15.06.2009.
Cały obecny splot wydarzeń prowadzi do wniosku, iż po znacznych przetasowaniach na rynku, producentom z krajów rozwijających się będzie znacznie łatwiej wejść do gry ze swoimi produktami, które mogą nawiązać walkę z produktami zachodnimi i japońskimi.
REKLAMA

Czy azjatyckie mocarstwa regionalne staną się w niedługim czasie również potentatami na rynku motoryzacyjnym? Czy będą potrafiły wykorzystać problemy amerykańskich gigantów? Chińczycy i Hindusi stają obecnie przed ogromną szansą zostania ważnymi graczami na motoryzacyjnej mapie świata. Co ważne, z dopiskiem „właściciele” w przeciwieństwie do dotychczasowych „podwykonawców”
    
Upadłość dwójki z trzech największych amerykańskich producentów wytworzyła sytuację wyjątkową, na której wiele zyskać mogą chińscy i indyjscy producenci. Pierwszym powodem może być wyprzedaż wielu marek dotychczas należących do GM i Forda. Wiąże się z tym możliwość przejęcia zaawansowanego know-how związanego z produkcją samochodów takich jak Land Rover, Jaguar, Volvo, Saab czy też Hummer. Będzie to ogromne ułatwienie dla chińskich i indyjskich przedsiębiorstw, które nie będą musiały samodzielnie gonić czołówki technologicznie, lecz poprzez umiejętne przejęcia wejdą w posiadanie dokładnie takich samych technologii jakimi dysponuje się na Zachodzie.

Dotychczasowy podział na motoryzacyjnej mapie świata zakładający, iż firmy z Indii i Chin jeszcze długo będą produkować niskiej jakości pojazdy, lub jeśli już miałyby być zaawansowane technologicznie, to jedynie montowane przez chińskie i indyjskie fabryki wielkich producentów, powoli odchodzi do lamusa.

Nawet w kwestii ekologicznych samochodów, szczególnie elektrycznych, chińscy producenci ostrzą sobie zęby na światowy, gwałtownie powiększający się rynek. Chodzi o pojazdy hybrydowe – spalinowo-elektryczne jak i zupełnie elektryczne, ładowane ze zwykłego gniazdka 230V. Jest to bowiem obszar, w którym Chińczycy są mocno konkurencyjni zarówno w stosunku do Japończyków jak i Amerykanów. O ile nowy, cieszący się dużym zainteresowaniem elektryczny Chevrolet Volt koncernu GM ma kosztować 40-45 tys. USD, o tyle Chińczycy z firmy BYD produkującej głównie akumulatory jest w stanie zaoferować swój pojazd F3DM za połowę ceny Volta. Inni chińscy producenci, tacy jak Geely czy też Great Wall Motors przygotowali sporą ofertę małych miejskich samochodów, których cena kształtuje się na relatywnie niskim poziomie i nie przekracza 15 tys. USD.

Okazuję się więc, iż Chińczycy mają dużo dobrych kart w rękawie i są gotowi ich użyć by zdobyć przewagę w nowym, ekologicznym segmencie.

Hindusi z Tata Motors przedstawili jakiś czas temu co prawda nie elektryczny, ale za to mały i oszczędny samochód Tata Nano. Jego największą zaletą ma być cena, która po przeliczeniu na złotówki wynosi nieco ponad 6 tys. zł. Jest to prawdopodobnie najtańszy z nowych samochodów jakie oferowane są na rynku. Nie jest to auto specjalnie skomplikowane, jednak za taką sumę nie należy się spodziewać czegoś bardzo wysublimowanego. Pojazd ten ma kosztować mało, by był osiągalny dla każdego, w szczególności dla ubogich mieszkańców krajów rozwijających się. W tym świetle przejęcie przez firmę Jaguara i Land Rovera od Forda wydaje się posunięciem nieco dziwnym, jednak trzeba mieć na uwadze, że jako nowy właściciel Tata będzie mogła korzystać z rozwiązań zastosowanych brytyjskich samochodach.  

Amerykańskie firmy są zmuszone do opracowania nowych, oszczędnych ekologicznych samochodów w miejsce paliwożernych SUV-ów i pickupów, naciskane są głównie przez pioniera technologii hybrydowej Toyotę (wraz ze spółką córką Lexus) i Hondę. Obecnie posiadanie w ofercie aut ekologicznych stało się nie tylko wyznacznikiem bycia na czasie, ale również warunkiem przetrwania na rynku. Przykładem jest wspomniany Volt General Motors, Escape Hybrid Forda oraz nieprodukowany już Aspen Hybrid Chryslera. Dekoniunktura wpłynęła bardzo mocno na zainteresowanie nabywców najbardziej dochodowymi paliwożernymi SUV-ami, w których przodowały amerykańskie firmy. Zdaję się, iż ostatnimi podrygami tego segmentu jest planowane przez Forda zwiększenie produkcji modelu F-150 w miesiącach letnich. GM i Chrysler zajęte restrukturyzacją oraz trudnymi postępowaniami upadłościowymi będą raczej ograniczać produkcję i zamykać fabryki.

Ponadto, ostatnio przeprowadzone przez telewizję FoxNews sonadaże wskazują na to, iż 52 proc. pytanych Amerykanów opowiada się za pozostawieniem GM ocenie wolnego rynku i nieprzejmowaniem firmy przez rząd. Dodatkowo, w stosunku 43 proc. do 29 proc. Amerykanie są zdania, iż związki zawodowe mają zbyt duży wpływ na administrację Obamy.

Cały obecny splot wydarzeń prowadzi do wniosku, iż po znacznych przetasowaniach na rynku, producentom z krajów rozwijających się będzie znacznie łatwiej wejść do gry ze swoimi produktami, które sprzedawane po konkurencyjnej cenie i produkowane przy uwzględnieniu wysokich norm jakościowych mogą nawiązać walkę z produktami zachodnimi i japońskimi. Dodatkowo można przypuszczać, iż po okresie „przegryzania” się przez technologię zakupionych zachodnich firm koncerny chińskie i indyjskie wypuszczą swoje nowe, poprawione propozycje.

Portal Spraw Zagranicznych pełni rolę platformy swobodnej wymiany opinii - powyższy artykuł wyraża poglądy autora.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Gospodarka:  Przemysł Samochodowy  
Przedsiebiorstwa:  General Motors   Ford   Toyota   Tata   Honda   BYD Co.  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Jednostki Wojska Polskiego będą realizować szereg zadań w czasie Mistrzostw Europy w Piłće Nożnej Euro 2012.
więcej...
Wartość chińskiego eksportu spadła w styczniu, był to pierwszy spadek eksportu od ponad dwóch lat.  Wzbudziło to obawy chińskiego rządu co do wpływu globalnego spowolnienia gospodarczego na rozwój gospodarki kraju.
więcej...
Sytuację jaką obecnie obserwujemy na rynku europejskim zarówno polityczną, jak i gospodarczą, można sprowadzić do działań, których głównym celem uzyskanie jak największych oszczędności. Poszczególne państwa, zwłaszcza te z południa Europy, podejmują reformy,...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny