Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Iran: Władze zamknęły gazetę powiązaną z opozycją


02 lipiec 2009
A A A

Irańskie władze zamknęły gazetę powiązaną z reformatorami. Pretekstem było opublikowanie w dzienniku wypowiedzi kandydata na prezydenta Mehdiego Karrubiego. Skrytykował on zwycięzcę w wyborach Mahmuda Ahmadineżada.

Image
Demonstracje opozycji w Teheranie, fot. (cc) DWH90723, flickr
Mehdi Karroubi zamieścił w gazecie Etemad Melli oświadczenie, w którym uznał rząd Mahmuda Ahmadineżada za nielegalny. Zapowiedział, że będzie występował przeciwko niemu na różne możliwe sposoby, wspólnie z innymi osobami. Po tej publikacji Teheran zamknął gazetę. Wydawca dziennika poinformował o tym na swojej stronie internetowej.   

Pro-opozycyjna gazeta Etemad Melli jest jedną z niewielu, które przetrwały pierwszą kandecję Mahmuda Ahmadineżada. Po ogłoszeniu wyników wyborów i wybuchu zamieszek media znalazły się na celowniku władz. Teheran oskarżał je o popieranie opozycji. Wielu dziennikarzy trafiło do aresztu. Zachodni reporterzy otrzymali zakaz opuszczania biur, a zamieszki mogli relacjonować na podstawie informacji od świadków.           

Dwa dni temu Rada Strażników potwierdziła, że Mahmud Ahamdineżad został wybrany na drugą kadencję. Zapowiedziała też, że nie będzie więcej tolerować żadnych protestów opozycji.