Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Zaczyna się sezon publikacji wyników spółek za ostatni kwartał


09 lipiec 2009
A A A

Wczorajsza sesja w USA była bliźniaczo podobna do poniedziałkowej. Rozpoczęła się neutralnie, a po godzinie podaż przejęła kierownicę i sprowadziła S&P500 na ponad jednoprocentową przecenę. Dalsze losy dnia to niewielkie odbicie i kolejne testowanie minimów, które doprowadziło do powstania technicznej formacji „podwójnego dna”. W końcówce to właśnie dzięki temu sygnałowi indeksy odrobiły całe starty i zamknęły dzień neutralnie. Najważniejszą informacją wczorajszego dnia jest obrona majowych minimów w okolicach 875 pkt. oraz nieznaczne zejście poniżej 200-sesyjnej średniej, która coraz częściej króluje w zachodnich komentarzach. Na razie indeks wciąż stoi krok nad krawędzią i na horyzoncie  nie widać żadnych fundamentalnych danych mogących doprowadzić do odbicia. Z pewnością złą informacją dla rynków giełdowych jest kolejny dzień spadku rentowności 10-letnich obligacji amerykańskich o ponad 3 proc. Ewidentnie duże kapitały w obawie o brak dobrych perspektyw dla giełd płyną na bezpieczniejsze wody jakimi są obligacje. Paradoksalnie może to bardziej pomóc gospodarce niż inwestycje w akcje. Raty kredytów hipotecznych w USA są właśnie oparte o oprocentowanie 10-letnich obligacji, które im niższe tym łatwiejsze do spłaty przez rosnącą liczbę bezrobotnych.

Po neutralnym zakończeniu w USA dziś powinniśmy rozpocząć bez jednoznacznego kierunku, wczorajsza  piąta z rzędu spadkowa sesja może w końcu spowodować nieznaczne wybicie. W średnim terminie ważniejsze jednak będą dla inwestorów wyniki spółek za drugi kwartał, których sezon rozpoczęła w środę Alcoa. W zasadzie jeżeli tylko nie będzie tak źle jak w pierwszym kwartale, gdzie łączny zysk na akcje spółek z S&P500 okazał się ujemny, to będzie można ogłosić koniec recesji.