|
Walka z kryzysem, bezpieczeństwo energetyczne, zmiany klimatyczne i sprawy migracji - to według Jerzego Buzka najważniejsze zadania nowego Parlamentu Europejskiego. REKLAMA
Według Buzka, by spełnić wszystkie założone cele, potrzebny jest Traktat Lizboński. "Jest to narzędzie, którym powinniśmy posługiwać się jak najszybciej" - dodał Buzek w rozmowie z dziennikarzami.
Przyszły przewodniczący PE i Donald Tusk gościli w niemieckim Osnabruck. Obaj politycy pojechali tam na zaproszenie ustępującego szefa Parlamentu, Hansa Gerta Poetteringa. Tusk i Buzek wzięli udział we Mszy świętej, po której szef polskiego rządu spotkał się z Poetteringiem. Rozmowy z chadeckim politykiem dotyczyły między innymi rozkładu sił politycznych w europejskich instytucjach. Donald Tusk podkreślał, że dzisiejsze spotkanie nie jest smutną okazją, gdyż jest niejako powitaniem Jerzego Buzka jako nowego przewodniczącego. Były polski premier mówił o swoich celach na najbliższe dwa i pół roku. Wśród nich wymienił między innymi bezpieczeństwo energetyczne i kontakty Unii Europejskiej z resztą świata, a szczególnie z krajami basenu Morza Śródziemnego, Ameryką Łacińską i państwami Europy Wschodniej. erzy Buzek mówił, że dla Unii Europejskiej konieczne jest wprowadzenie traktatu z Lizbony. Były polski premier dziękował ustępującemu przewodniczącemu Hansowi-Gertowi Poetteringowi za 10 lat pracy w Parlamencie Europejskim. Wizyta Tuska była okazją, by podziękować Poetteringowi za jego pracę w europarlamencie i działania na rzecz Polski. Niemiecki polityk wspierał między innymi kandydaturę Jerzego Buzka na swego następcę. |