Obserwatorzy UE: Rosja prowokuje Gruzję w rocznicę wybuchu wojny
-
IAR
Mieszkańcy gruzińskich wsi Nikozi i Ergneti powiedzieli Polskiemu Radiu, że ostrzeliwane są ich domy i położone obok posterunki policji. Ich zdaniem strzały padają od strony terytoriów, na których stacjonują rosyjskie wojska. Gruzja obawiając się kolejnych prowokacji podjęła specjalne środki ostrożności. Drogi, mosty i wiadukty kolejowe w strefie konfliktu są strzeżone przez: policję i gwardię narodową.
Uważa on, że o możliwości rozpoczęcia działań zbrojnych świadczy szereg decyzji podejmowanych przez marionetkowy rząd w Cchinwali. Ekspert na pierwszym miejscu wymienia żądania Osetyjczyków w stosunku do Gruzji - zwrotu kolejnych, rzekomo osetyjskich ziem i zapowiedź demarkacji granic. Jego zdaniem błyskawiczna reakcja Moskwy, która zapowiedziała zbrojną obronę interesów Osetii Południowej, również przemawia na niekorzyść pokoju w tym regionie.
Felgengauer podobnie jak większość ekspertów wojskowych twierdzi, że ze względów klimatycznych na Kaukazie sierpień jest najlepszym miesiącem na rozpoczęcie wojny bo we wrześniu będzie już zbyt późno. Rosyjski ekspert liczy, że działania zbrojne powstrzymają silne naciski społeczności międzynarodowej na Kreml.


Wspólna platforma dyskusyjna Ukrainy, Gruzji i Mołdawii