|
Lech Kaczyński: Gen. Skrzypczak pozostanie na stanowisku |
|
|
|
IAR
|
|
20.08.2009. |
|
Generał Waldemar Skrzypczak nie zostanie odwołany ze stanowiska Dowódcy Wojsk Lądowych, gdyż jego kadencja i tak niedługo się kończy. Prezydent ogłaszając tę decyzję podkreślił jednak, że generał naruszył zasady cywilnej kontroli nad wojskiem. REKLAMA
Kilka dni temu generał Skrzypczak ostro skrytykował urzędników ministerstwa obrony za opieszałość w rozstrzyganiu przetargów na nowy sprzęt dla wojska. Zdaniem dowódcy Wojsk Lądowych, między innymi z tego powodu polski kontyngent w Afganistanie ponosi kolejne straty. Po krytyce ze strony MON-u dowódca Wojsk Lądowych oddał się do dyspozycji prezydenta, motywując to brakiem zaufania ministra Bogdana Klicha. Podczas rozmowy z ministrem obrony Lech Kaczyński poruszył też sprawę sytuacji polskiej armii, a szczególnie kontyngentu w Afganistanie. Prezydent negatywnie ocenił znaczne zmniejszenie nakładów na wojsko, spowodowane oszczędnościami. Lech Kaczyński i Bogdan Klich rozmawiali też o konkretnych decyzjach, dotyczących poprawy wyposażnia kontyngentu w Afganistanie.
Prezydent powiedział, że rozbawiła go zapowiedź szefa MSWiA Grzegorza Schetyny, który ma do końca kadencji Lecha Kaczyńskiego nie wnioskować o nominacje generalskie. Prezydent zauważył, że resort spraw wewnętrznych i administracji twierdził, iż zastrzeżenia wobec kandydatów na generałów są bezzasadne, ale później się z nimi zgodził. Grzegorz Schetyna wycofał dziś wszystkie 9 wniosków o nominacje generalskie oficerów podległych mu służb. |
|
|