Obama: To nie kolor skóry wywołuje protesty przeciwko mojej polityce zdrowotnej
-
IAR
Amerykański prezydent Barack Obama uważa, że to nie względy rasowe kierują protestującymi przeciwko jego polityce zdrowotnej. Amerykański prezydent odniósł się do słów byłego przywódcy USA, Jimmy'ego Cartera, który powiedział, że duża część krytyki ma swoje źródło w rasizmie. "Wiele osób uważa, że Afroamerykanin nie powinien być prezydentem" - powiedział Carter.
Barack Obama nie zgadza się z jego opinią. Według jego opinii to nie kolor skóry jest tu głównym czynnikiem, ale ogólna niechęć krytykujących do jego rządu.
Dyskusja na ten temat rozpętała się po tym, jak w trakcie przemówienia Obamy w Kongresie na temat reformy służby zdrowia jeden z Republikańskich kongresmenów wykrzyknął, że prezydent kłamie.
Amerykański przywódca nie ma wątpliwości, że istnieje grupa osób nieakceptująca jego afroamerykańskich korzeni. Jednak jego zdaniem "więcej ludzi bardziej denerwuje się tym, że rząd może coś zrobić dobrze".


Amerykańska ambasada na Kubie ponownie otwarta