|
Podczas rozmów koalicyjnych w Niemczech między CDU/CSU oraz FDP pojawia się coraz więcej punktów spornych. Unia Chrześcijańsko-Społeczna domaga się od liberałów pisemnej deklaracji sprzeciwiającej się Turcji w Unii Europejskiej.
REKLAMA
„Dla nas jest oczywiste, iż w nowej umowie koalicyjnej musi znaleźć się wyraźne sformułowanie dotyczące odmowy przyjęcia Turcji do Wspólnoty” – powiedział dziennikowi FAZ sekretarz generalny CSU Alexander Dobrindt. Taką propozycję całkowicie odrzucają liberałowie. Ich zdaniem problem członkowstwa Turcji w UE nie jest kwestią najbliższych czterech lat, a co za tym idzie, nie będzie dotyczył koalicyjnego rządu. Stanowisko CSU jest krytykowane również przez socjaldemokratów. Jako „czysty populizm” określiła propozycje dotyczące Turcji przewodnicząca frakcji SPD w Bundestagu Angelica Schwall-Düren. Napomniała jednocześnie kanclerz Angelę Merkel (CDU) by kontynuowała „dotychczasową politykę europejską”.
Największe spory podczas tworzenia koalicji budzą tematy reformy podatkowej oraz finansowania służby zdrowia. Liberałowie nalegają na znaczące zmiany w systemie fiskalnym RFN. Przed wyborami przykładali do tego największą wagę zastrzegając nawet, iż nie podpiszą umowy koalicyjnej jeżeli nie dojdzie do radykalnych obniżek podatków. Jednak na gruntowne zmiany nie zgadzają się politycy CDU, którzy przekonują, iż w obecnej kryzysowej sytuacji niemiecki budżet nie może sobie pozwolić na mniejsze wpływy z tytułu ulg podatkowych. Równie wiele emocji budzi kwestia dotowania służby zdrowia. Z obliczeń przedstawionych przez koalicyjną grupę roboczą ds. opieki medycznej wynika, iż w przyszłorocznym budżecie państwowych kas chorych zabraknie 7,5 mld euro. Tę lukę muszą pokryć środki z budżetu. Do tej pory ustalono, iż o tym skąd wziąć taką kwotę zdecydują szefowie partii na spotkaniu ogólnym. Najwcześniej będzie to możliwe w weekend.
Rozmowy między chrześcijańskimi demokratami a liberałami rozpoczęły się w tydzień po zwycięstwie partii Merkel (CDU) w wyborach do Bundestagu. Podpisanie umowy koalicyjnej powinno nastąpić do końca października, gdyż wtedy upływa termin zwołania nowego parlamentu.
Na podstawie: Frankfurter Allgemeine Zeitung, Süddeutsche Zeitung, Der Spiegel |