|
Opozycja: wszystko wskazuje na to, że lider Iranu nie żyje |
|
|
|
Dagmara Moskwa
|
|
19.10.2009. |
|
Irańska opozycja oświadczyła o śmierci lub śpiączce ajatollaha Chamenei'ego, duchownego lidera Islamskiej Republiki Iranu w poniedziałek (19.10). Rząd stanowczo zaprzeczył tym informacjom. W przypadku potwierdzenia tych doniesień, eksperci prognozują zawirowania polityczne wewnątrz Iranu oraz prawdopodobne zamieszki społeczne. REKLAMA
Informacja o śmierci ajatollaha A. Chamenei'ego pojawiła się po raz pierwszy na portalu Realite EU. Powołując się na przedstawicieli irańskiej opozycji, portal twierdzi, że w poniedziałek 70-letni Chamenei poczuł się źle, stracił przytomność i został przewieziony do kliniki „Fatimiei-Zachra”, w której to był hospitalizowany. Źródła są odmienne w informacjach. Jedne donoszą, iż duchowy lider zapadł w śpiączkę i wszystkie zarządzenia w jego imieniu wydaje jego syn Modżtab, inne twierdżą natomiast, że Chamenei zmarł 14 października.
 Chomeini i Chamenei, zdjęcie mpietruszewski Irańscy użytkownicy sieci Twitter i Livejournal informują o przesłankach świadczących o śmierci duchownego. Według nich, prowadzący programy telewizyjne przyodziali żałobne stroje, a w Teheranie zauważyć można większą liczbę policjantów i oddziałów Basidż, zwłaszcza w okolicach uczelni wyższych i akademików. Zdaniem ekspertów, jeżeli pogłoski o śmierci Chamenei'ego się potwierdzą, Iran czekają ciężkie czasy. „Rola ajatollaha Chameneiego w Islamskiej Republice Iranu jest ogromna” - oświadczył Radżab Safarow, dyrektor generalny rosyjskiego Centrum ds. Badania Współczesnego Iranu. „Jego śmierć może doprowadzić do dezorganizacji społeczeństwa” - dodał. Problem polega na tym, że ajatollah Chamenei nie ogłosił imienia swojego następcy. Według analityków, na stanowisko duchownego lidera kraju pretendują ajatollah Ali Akbar Haszemi Rafsandżani, Hosein-Ali Montazeri oraz Mohammad-Tagi Mesbah Yazdi. Ich zdaniem, największe szanse na zwycięstwo ma Rafsandżani.
Portal Realite EU jest agencją informacyjną popierającą działania osób obawiających się zagrożenia ze strony Iranu i ekstremizmów na terenie Europy i Bliskiego Wschodu. Na podstawie: kommersant.ua, alarabiya.net |
|
|